Czy nowa Dacia Striker 4×4 ma sens? Na pewno będzie stanowiła ciekawą alternatywę dla otaczających nas zewsząd SUV-ów. Ma przekonywać aerodynamiczną linią, dobrym trzymaniem się drogi i praktycznym wnętrzem. Samochód otrzymał także napęd 4×4, który będzie wspomagał jazdę po bardziej wymagającej nawierzchni.
Dacia ciągle rozwija swoją ofertę modelową. Pod koniec roku do cenników dołączy Striker, który powinien przypaść do gustu tradycjonalistom. Po premierze Dustera i Bigstera wreszcie nie jest to kolejny SUV. Tak naprawdę Dacia pomieszała w jednym modelu trzy rodzaje nadwozia: hatchbacka, kombi i tak, tak – SUV-a także. Czy taka mieszanka to dobry pomysł na wzrost udziałów w europejskim rynku? Marka ma już przecież dwa modele w segmencie C. Czym przekona Striker i czym różni się od Joggera i Bigstera?
Jogger oferuje więcej możliwości konfiguracji, w tym wersję 7-osobową, z kolei Bigster to propozycja dla sympatyków segmentu SUV, którzy niekoniecznie chcą wydawać na samochód fortuny. Striker będzie najdłuższym samochodem w gamie Dacii, ale z ceną podstawową tuż poniżej Bigstera. Spodziewamy się, że konfiguracja rozpocznie się jeszcze przed granicą 100 tys. zł.
5-osobowy samochód rodzinny mierzy 4,62 cm długości, jest zatem o 5 cm większy od Bigstera. Zamiast podwyższonego, masywnego nadwozia otrzymujemy samochód o proporcjach kombi i bardziej opływowej sylwetce, która wpłynie zarówno na charakter jazdy, jak i zużycie paliwa.

Dacia Striker czerpie to co najlepsze z SUV-a, ale SUV-em nie jest
Segment SUV ma swoje zalety. Charakteryzuje się łatwym wsiadaniem i podwyższoną pozycją za kierownicą, która daje lepszą widoczność na drogę a do tego dochodzi komfortowe pokonywanie nierówności oraz zazwyczaj lepsze możliwości zjazdu z asfaltu. Nadwozie hatchback i kombi również mają swoje mocne strony. Są mniej podatne na bujanie przy gwałtownych manewrach a jazda charakteryzuje się większą precyzją. Daje kierowcy bardziej bezpośrednie poczucie kontaktu z drogą i pewniejsze prowadzenie.
Dacia chciała zachować tu jednak pewien kompromis poprzez podwyższenie zawieszenia swojego kombi. Prześwit również jest nieco mniejszy od Bigstera, ale 190–200 mm to wartość jaka wystarczy, by samochód mógł poradzić sobie na wyższych krawężnikach i szutrach. Możliwości pojazdu poprawia napęd 4×4 z elektryczną jednostką na tylnej osi, który znajdzie się na szczycie cennika. W ofercie znajdziemy jeszcze dwa układy napędowe: Hybrid 155 oraz podstawowy mild hybrid-G 140 z fabryczną instalacją LPG.

600-litrowy bagażnik i nowe funkcje
Połączenie cech trzech pojazdów to sposób na zwiększenie wszechstronności auta, tak by pasowało zarówno do potrzeb rodzin, kierowców, którzy lubią aktywnie spędzać czas, jak i firm. Bagażnik ma 600 litrów pojemności, a dostęp do niego ułatwi elektrycznie sterowana klapa. Po raz pierwszy w Dacii będzie otwierana bezdotykowo. Podłoga przestrzeni bagażowej składa się z trzech części, dzięki czemu można lepiej wykorzystać dostępne miejsce i ukryć część przewożonych przedmiotów. Na pokładzie znajdzie się 10-calowy ekran multimedialny oraz 7-calowy wyświetlacz LightVisio przed kierowcą a także system YouClip z dziewięcioma punktami mocowania akcesoriów.

Najciekawsze w Strikerze jest to, że choćbyśmy chcieli – trudno przypisać model do jednej kategorii. Ma prześwit i możliwości crossovera, przestrzeń kombi oraz proporcje samochodu, który ma być bardziej aerodynamiczny od dużego auta terenowego, ale właśnie dzięki temu może okazać się jednym z ciekawszych modeli ostatnich lat i trafić w oczekiwania wielu klientów przy niewielkiej konkurencji rynkowej.
Zobacz także:
- Nowa Dacia Striker coraz bliżej polskich salonów. Co już wiemy i jak będzie wyglądać polski cennik?
- Nowa Dacia Sandero Stepway zaskoczyła ledwie ruszyłam z miejsca. Alarm zmęczenia?






