Nowy Fiat Grande Panda uzyskał wynik 258,1 uśmiechów na godzinę. Marka podkreśla, że to próba spojrzenia na samochód nie przez pryzmat suchych osiągów, ale codziennych emocji. Ma to sens, bo aż 81 proc. brytyjskich kierowców nie zna czasu przyspieszenia swojego auta do 100 km/h.
Jak widać Fiat postanowił zmienić sposób opowiadania o samochodach. Zamiast kolejnego komunikatu o przyspieszeniu od 0 do 100 km/h, włoska marka sprawdziła, ile radości daje jazda. Tak powstał wskaźnik Smiles Per Hour, czyli liczba uśmiechów na godzinę. Z badań przeprowadzonych w Wielkiej Brytanii wynika, że dla czterech na dziesięciu kierowców samochód jest ich szczęśliwym miejscem. 42 proc. ankietowanych przyznało, że jazda działa na nich relaksująco, a 53 proc. ceni poczucie niezależności, jakie daje auto. Co ciekawe, 30 proc. kierowców zdarza się wybrać dłuższą trasę do domu tylko po to, by przedłużyć podróż.
Co najbardziej poprawia nastrój za kierownicą? Brak korków, ulubiona muzyka, słoneczna pogoda, płynna trasa bez robót i dziur oraz zielone światła. Wysoko znalazły się też drobne gesty uprzejmości, jak wpuszczenie na pas przez innego kierowcę. Fiat Grande Panda ma być samochodem właśnie do takich chwil: prostym, praktycznym i przyjemnym.
Nie musi wygrywać wyścigu spod świateł. Wystarczy, że sprawi, iż codzienna droga do pracy, sklepu czy domu będzie odrobinę przyjemniejsza.
źródło: Fiat UK






