Opel rozpoczął w Polsce przyjmowanie zamówień na nową, podstawową wersję dostawczego Combo. Opel Combo Start kosztuje od 100.900 zł netto, czyli 124.107 zł brutto, i jest o 4.600 zł netto tańszy niż dotychczasowy wariant otwierający ofertę. Do wyboru są silniki benzynowe, wysokoprężne oraz napęd elektryczny.
Nowy Opel Combo Start jest propozycją skierowaną przede wszystkim do małych przedsiębiorców, ekip technicznych, kurierów i operatorów flot. Producent nie próbuje zamieniać samochodu dostawczego w luksusowe mobilne biuro. Zamiast tego skupia się na podstawowym wyposażeniu, trwałości, ergonomii oraz możliwie niskiej cenie zakupu. Odmiana Start została zapowiedziana wcześniej jako część nowej rodziny prostszych samochodów użytkowych Stellantis. Obejmuje ona również Citroëna Berlingo Van First, Fiata Doblò EasyPRO i Peugeota Partnera Active. Pisaliśmy o tych modelach w materiale poświęconym nowym, tańszym dostawczakom koncernu Stellantis. Teraz znamy już polską cenę Combo Start i szczegóły jego wyposażenia.
Opel Combo Start kosztuje od 100 900 zł netto
Podstawowy Opel Combo Start z benzynowym silnikiem o mocy 110 KM został wyceniony na 100.900 zł netto. Po doliczeniu 23% VAT otrzymujemy kwotę 124.107 zł brutto. Nowa wersja jest o 4.600 zł netto, czyli 5.658 zł brutto, tańsza od dotychczasowego modelu otwierającego gamę. Odmiana z silnikiem Diesla kosztuje od 103.000 zł netto, a więc 126.690 zł brutto. W pełni elektryczny Opel Combo Start Electric został natomiast wyceniony na 136.430 zł netto, co odpowiada kwocie 167.808,90 zł brutto.
Wszystkie podawane przez producenta kwoty są sugerowanymi cenami detalicznymi netto a ostateczna oferta może zależeć od wybranego nadwozia, napędu, wyposażenia dodatkowego, sposobu finansowania oraz warunków zaproponowanych przez dealera.
Fotel FlexiSeat powiększa przestrzeń o 0,5 m³

Jednym z najciekawszych elementów wyposażenia standardowego jest fotel pasażera FlexiSeat. To pojedyncze, modułowe siedzenie, które można złożyć i podnieść. Po wykonaniu tej operacji przestrzeń dostępna po stronie pasażera zwiększa się o 0,5 m³. Powstałe miejsce można wykorzystać do przewożenia skrzynek z narzędziami, paczek, urządzeń pomiarowych albo innych przedmiotów, które kierowca chce mieć blisko kabiny. Takie rozwiązanie może być szczególnie przydatne dla serwisantów, monterów oraz ekip wykonujących kilka zleceń dziennie. Opcjonalny system FlexCargo wprowadza trzeci, środkowy fotel oraz otwór transportowy w przegrodzie. Pozwala on przewozić długie przedmioty, takie jak listwy, rury, przewody czy elementy wyposażenia budowlanego, bez konieczności pozostawiania otwartych tylnych drzwi.
Smartfon zamiast rozbudowanego systemu multimedialnego
W wyposażeniu podstawowym znalazła się stacja dokująca do smartfona, umieszczona w konsoli centralnej. Telefon kierowcy może pełnić funkcję nawigacji, odtwarzacza muzyki i centrum komunikacyjnego. To prosty sposób na ograniczenie ceny samochodu bez rezygnowania z funkcji potrzebnych podczas codziennej pracy. Standardem jest także Connect Box z funkcją automatycznego połączenia alarmowego i możliwością wezwania pomocy. Fotel kierowcy ma regulację w czterech kierunkach, a nowa deska rozdzielcza i zmodyfikowane panele drzwi zostały zaprojektowane z myślą o trwałości oraz łatwym wykorzystaniu dostępnej przestrzeni.
Pod fotelem kierowcy umieszczono szufladę na dokumenty, tablet lub drobne narzędzia. W kabinie znajdują się również dodatkowe schowki, które pozwalają uporządkować wyposażenie potrzebne w pracy.
Opcjonalny ModuTable zamienia kabinę w mobilne biuro
Nowym rozwiązaniem opracowanym dla Combo Start jest opcjonalny stolik ModuTable. Po rozłożeniu może służyć jako blat pod niewielki komputer, tablet lub dokumenty. Ma również zintegrowany uchwyt na kubek. Pod stolikiem znajduje się siatka zabezpieczająca, która ogranicza przemieszczanie się przedmiotów przewożonych w przestrzeni na nogi pasażera. Kiedy ModuTable nie jest potrzebny, można go złożyć i schować za przegrodą kabiny. Rozwiązanie powinno zainteresować kierowców, którzy wystawiają dokumenty, sprawdzają zlecenia albo uzupełniają raporty bezpośrednio w samochodzie.
Benzyna, diesel i napęd elektryczny

Najtańsza wersja została wyposażona w benzynowy silnik o mocy 81 kW, czyli 110 KM. Oferta obejmuje również dwa warianty wysokoprężne. Słabszy rozwija 75 kW, czyli 102 KM, natomiast mocniejszy 96 kW, czyli 131 KM. Wszystkie jednostki spalinowe współpracują z sześciobiegową manualną skrzynią. Alternatywą jest Combo Start Electric z silnikiem o mocy 100 kW, czyli 136 KM. Akumulator ma 42 kWh pojemności użytkowej, a wstępnie deklarowany zasięg wynosi do 270 km według procedury WLTP. Rzeczywista wartość będzie zależała między innymi od temperatury, prędkości, obciążenia oraz sposobu korzystania z ogrzewania i klimatyzacji.
W 2027 roku gama ma zostać uzupełniona o odmianę Hybrid 48V. Opel chce w ten sposób zaoferować napęd odpowiadający zarówno firmom wykonującym krótkie przejazdy miejskie, jak i użytkownikom pokonującym każdego dnia dłuższe trasy.
Do 4,4 m³ przestrzeni i prawie tona ładowności
Opel Combo Start jest dostępny w dwóch długościach nadwozia. W największej konfiguracji przestrzeń ładunkowa osiąga 4,4 m³. Ładowność, zależnie od wersji i zastosowanego napędu, może zbliżyć się do jednej tony.
źródło: Opel








