Chociaż po cichu miałam nadzieję, że Alpine w ramach niespodzianki zaprezentuje w Paryżu nową generację A110, marka zdołała zaskoczyć i przyciągnąć uwagę mediów samochodem, który nawiązuje do historii a jednocześnie pobudza wyobraźnię – Alpine A310 Vision.
Tak, Alpine pobudza wyobraźnie i od razu wylewa na głowę kubeł zimnej wody informując, że A310 Vision to jedynie model studyjny, który nigdy nie trafi do produkcji. Sportowy koncept ma pokazać, jak mógłby wyglądać A310, gdyby projekt powstał dzisiaj, z wykorzystaniem aktualnych trendów w designie. Z jednej strony mamy nawiązanie do stylistyki samochodu, który zadebiutował w 1971 roku a z drugiej projekt przyszłości.
W momencie debiutu A310 napędzał czterocylindrowy silnik Gordini o pojemności 1565 cm³, który generował 125 KM mocy. Pięć lat później dołączyła 150-konna wersja wersja V6. Samochód wyróżniał się niską sylwetką, kanciastymi reflektorami i proporcjami charakterystycznymi dla sportowych aut lat 70.
Inspiracja, ale neo-retro
Producent zaznacza, że nie chciał jedynie wierne odtworzyć historycznego modelu i nie jest to znany z Grupy Renault styl retro, który możemy obserwować w nowej linii miejskich samochodów elektrycznych: R4, R5 i Twingo E-Tech, czy świetnym koncepcie R17, ale przełożenie charakteru modelu na współczesny język stylistyczny. Marka Alpine przeanalizowała linie nadwozia oryginału i jego bryłę, korzystając m.in. z odręcznych szkiców.
Alpine A310 Vision mierzy 4,55 m długości, 1,18 m wysokości i 2,03 m szerokości w tylnej części nadwozia. Osie rozstawione są na 2,45 m. Koncept zwraca uwagę wąskim pasem reflektorów umieszczonych w zagłębieniach przedniej części nadwozia, linią biegnącą przez środek maski oraz półprzezroczystą kapsułą kabiny, która kontrastuje z czarną dolną częścią nadwozia jako nawiązanie do rozwiązań z Formuły 1.
Efektowny model koncepcyjny przyciągnął oczy odwiedzających paryski salon samochodowy i pokazał możliwości Alpine w zakresie projektowania samochodów sportowych oraz swobodę stylistyki, jaką daje nowa platforma APP. Architektura zostanie wykorzystana w nowym Alpine A110, którego premierę zaplanowano na rok 2027. Zanim jednak zobaczymy seryjną wersję elektrycznego coupe, marka przywiozła do Paryża rzeźbę zapowiadającą aerodynamiczne kształty pojazdu. No cóż pozostaje nam ruszyć wodze wyobraźni i uzbroić się w cierpliwość przed prezentacją kolejnego wcielenia A110.
Zobacz także:
- Nowa Dacia Spring z bliska. Ładniejsza, bardziej praktyczna i łączy prostotę z inteligentnym ułożeniem przestrzeni
- Widziałam nowego Fiata Grizzly i Grizzly Fastback na żywo. Stylowe nadwozie i pragmatyczne wnętrze

















