Emmanuel Macron obejrzał nowego Citroëna 2CV Concept podczas salonu samochodowego w Paryżu. Prezydent Francji odwiedził stoisko w towarzystwie kierownictwa Stellantis. Marka ponownie zapowiada docelową cenę 15.000 euro i produkcję w Europie.
Przy samochodzie Macronowi towarzyszyli między innymi John Elkann, Antonio Filosa, Xavier Chardon i Gilles Vidal. Prezydent zapoznał się także z pozostałymi modelami Citroëna. Wizyta odbyła się w pierwszych dniach tegorocznego Mondial de l’Auto.

Citroën sięgnął po nazwę, której fanom francuskiej motoryzacji przedstawiać nie trzeba. Nowy koncept ma przenieść pomysł na prosty, przystępny samochód do współczesnych realiów. Dla przyszłych kupujących szczególnie ważna będzie cena: 15.000 euro to cel producenta dla auta seryjnego. Ostateczny cennik pozostaje do ogłoszenia.

Zainteresowanie na stoisku widzieli również nasi dziennikarze. W wywiadzie podsumowującym targi w Paryżu Małgorzata Kozikowska mówiła, że do nowego 2CV „ciężko było się dopchać”. Opisywała tłumy oglądające samochód.
Kaczka także w wersji do pracy

Obok osobowego konceptu pokazano 2CV Fourgonnette Concept. To nawiązanie do dawnej furgonetki, którą jeździli rzemieślnicy i dostawcy. O nowej interpretacji użytkowego 2CV pisaliśmy po prezentacji 12 października.

Xavier Chardon, szef Citroëna, mówi o entuzjastycznej reakcji publiczności na nowe modele i koncepty. Podkreśla też ambicję tworzenia samochodów bardziej dostępnych i prostszych w codziennym użytkowaniu.
Salon w Paryżu trwa do 18 października. Oba koncepty można zobaczyć na stoisku Citroëna w hali 4.







