Najwięksi europejscy producenci ciężarówek i autobusów wystosowali wspólny list do przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen, przewodniczącego Rady Europejskiej António Costy oraz komisarzy odpowiedzialnych za przemysł i transport. Sygnatariusze ostrzegają, że konkurencyjność europejskiego sektora pojazdów użytkowych znajduje się pod coraz większą presją, a obecne regulacje mogą doprowadzić do utraty miejsc pracy i przyspieszonej deindustrializacji.
Pod listem podpisali się m.in. szefowie Daimler Truck, Scanii, Volvo Group, Iveco, DAF, MAN Truck & Bus oraz Ford Otosan, a także przedstawiciele organizacji pracowniczych i związków zawodowych. Według autorów listu europejski przemysł pojazdów użytkowych zatrudnia ponad 3,4 mln osób i nadal pozostaje światowym liderem technologii transportowych. Problem polega jednak na tym, że firmy muszą konkurować z producentami działającymi w zupełnie innych warunkach kosztowych i regulacyjnych.
Przedstawiciele branży podkreślają, że producenci już dziś oferują szeroką gamę bezemisyjnych ciężarówek i autobusów, ale sprzedaż takich pojazdów jest ograniczana przez czynniki niezależne od samych firm. Największą przeszkodą pozostaje zbyt wolny rozwój infrastruktury ładowania i tankowania wodoru. W liście znalazły się trzy główne postulaty.
Pierwszy dotyczy przyspieszenia przeglądu norm emisji CO₂ dla pojazdów ciężkich. Zdaniem branży obecne przepisy mogą prowadzić do sytuacji, w której producenci będą płacić kary za niespełnienie celów emisyjnych mimo oferowania na rynku pojazdów zeroemisyjnych.
Drugim postulatem jest znacznie szybsza budowa publicznej i prywatnej infrastruktury ładowania oraz stacji tankowania wodoru. Branża chce wprowadzenia wiążących terminów realizacji inwestycji zarówno na poziomie Unii Europejskiej, jak i państw członkowskich. Trzecim elementem apelu jest stworzenie spójnej europejskiej strategii przemysłowej dla sektora transportu drogowego. Autorzy wskazują, że obecna fragmentacja polityki przemysłowej utrudnia inwestycje, osłabia łańcuchy dostaw i zwiększa niepewność przedsiębiorstw.
Najbardziej wymowny fragment listu dotyczy zatrudnienia. Sygnatariusze wprost stwierdzają, że przy obecnych warunkach utrzymanie zdolności inwestycyjnych i odporności sektora może wymagać ograniczenia części miejsc pracy w Unii Europejskiej.
Pełna treść listu:
Szanowni Komisarze,
Europejski przemysł pojazdów użytkowych jest światowym liderem, posiadającym silną pozycję rynkową, jednak znajduje się pod coraz większą presją globalnej konkurencji i stoi dziś w krytycznym momencie swojej historii. Jako liderzy przedsiębiorstw i przedstawiciele pracowników europejskich producentów ciężarówek i autobusów wyrażamy wspólne zaniepokojenie pogarszającą się konkurencyjnością europejskiego sektora transportowego oraz ryzykiem przyspieszonej utraty miejsc pracy w przemyśle, co zagraża długoterminowej odporności europejskiej gospodarki i naszej tkance społecznej. Wzywamy do pilnych i skoordynowanych działań.
Nasza branża zatrudnia ponad 3,4 miliona osób i zajmuje czołowe pozycje rynkowe oraz technologiczne w wielu regionach świata. Nasi pracownicy, ich umiejętności, doświadczenie i zaangażowanie są naszym największym atutem. Utrzymanie wysokiego poziomu kompetencji oraz przygotowanie kadr do zielonej i cyfrowej transformacji pozostaje naszym strategicznym priorytetem.
Nasza pozycja lidera nie jest jednak gwarantowana. Coraz silniejsza konkurencja ze strony regionów funkcjonujących w odmiennych warunkach kosztowych, regulacyjnych i przemysłowych wywiera bezprecedensową presję na producentów, dostawców i pracowników w całej Europie. Bez odpowiedzi odpowiadającej skali tego wyzwania Europa ryzykuje utratę zdolności produkcyjnych, potencjału innowacyjnego, całych ekosystemów przemysłowych, a przede wszystkim miejsc pracy.
Rzeczywistość jest taka, że utrzymanie odporności sektora i zdolności do inwestowania w czyste technologie może obecnie wymagać ograniczenia części zatrudnienia w Unii Europejskiej.
Pozostajemy w pełni zaangażowani w realizację europejskich celów klimatycznych, rozwój technologiczny i odnowę przemysłową. Potwierdzeniem tego jest szeroka gama bezemisyjnych ciężarówek i autobusów, które opracowaliśmy i wprowadzamy na rynek.
Ich sprzedaż jest jednak ograniczana przez bariery strukturalne pozostające poza kontrolą pojedynczych producentów. Najważniejszą z nich jest zbyt wolne tempo rozwoju infrastruktury ładowania oraz tankowania wodoru, niezbędnej do masowego wdrażania takich pojazdów.
W związku z tym apelujemy o działania na trzech poziomach:
- Po pierwsze, przyspieszenie przeglądu regulacji dotyczących emisji CO₂ dla pojazdów ciężkich w celu oceny zgodności poziomu ambicji regulacyjnych z rzeczywistym stanem infrastruktury oraz poziomem rynkowej adopcji pojazdów bezemisyjnych. Obecne przepisy mogą prowadzić do nakładania kar na producentów mimo dostępności takich pojazdów na rynku, co grozi wzrostem kosztów, ograniczeniem inwestycji i przyspieszeniem deindustrializacji.
- Po drugie, przyspieszenie budowy publicznej i prywatnej infrastruktury ładowania oraz tankowania wodoru poprzez wprowadzenie wiążących kamieni milowych na poziomie Unii Europejskiej i państw członkowskich oraz jasnej odpowiedzialności za realizację tych celów. Nadchodząca rewizja rozporządzenia AFIR powinna wzmocnić obowiązki państw członkowskich tak, aby infrastruktura przestała być wąskim gardłem transformacji sektora.
- Po trzecie, opracowanie spójnej europejskiej strategii przemysłowej dla sektora drogowego transportu komercyjnego, w której konkurencyjność, dekarbonizacja i wysokiej jakości zatrudnienie będą realizowane równolegle. Obecna fragmentacja polityki przemysłowej generuje realne koszty dla inwestycji, odporności łańcuchów dostaw oraz pracowników, których umiejętności i miejsca pracy zależą od dobrze skoordynowanej transformacji całego systemu.
Europejski przemysł pojazdów użytkowych jest gotowy przewodzić nowej erze zrównoważonego transportu drogowego i mobilności. Podzielamy wspólny cel: konkurencyjną, innowacyjną i neutralną klimatycznie Europę zapewniającą wysokiej jakości miejsca pracy oraz wykwalifikowaną siłę roboczą.
Jednak bez pilnych i skoordynowanych działań Europa ryzykuje pozostanie w tyle w globalnej konkurencji, która z każdym dniem przyspiesza.
Dlatego zwracamy się z prośbą o otwarty dialog z Komisją Europejską i możliwość omówienia konkretnych działań oraz rozwiązań. Jesteśmy gotowi współpracować nad rozwiązaniami łączącymi siłę gospodarczą, przywództwo technologiczne i odpowiedzialność społeczną.
Źródło: ACEA






