Nowa Dacia Striker od początku nie miała być kolejnym SUV-em. Ujawnione właśnie szkice projektowe pokazują, jak rodziła się sylwetka nowego modelu, jego wnętrze i charakterystyczne światła. Wiele elementów znanych z finalnego samochodu było obecnych już na bardzo wczesnym etapie prac.
Romain Gauvin, jeden z kluczowych ludzi zespołu odpowiedzialnego za stylistykę Dacii Striker i jej główny projektant, pokazał materiały z procesu projektowego nowego modelu. Opublikowane szkice pozwalają zajrzeć za kulisy powstawania samochodu, który Dacia określa jako połączenie cech SUV-a, kombi i sedana Finalny model ma 4,62 m długości i zaledwie 1,53 m wysokości, przy zachowaniu 19 cm prześwitu w wersjach 4×2 i 20 cm w odmianie 4×4. Dacia oficjalnie potwierdza, że cały projekt oparto na zderzeniu dwóch światów: płynnych, aerodynamicznych linii powyżej mocno zaznaczonej linii barkowej oraz bardziej pionowych i masywnych form poniżej niej.

Na najbardziej efektownej wizualizacji widzimy Strikera jednocześnie od przodu i od tyłu. Już ten wczesny projekt zawiera niemal całą ideę finalnego auta. Dach jest długi i stosunkowo niski, szyba przednia mocno pochylona, a tylna część nadwozia nie kończy się pionowo jak w klasycznym SUV-ie. Jednocześnie samochód ma potężnie zaznaczone nadkola, duże koła, wysoko poprowadzoną linię boczną i masywny dół nadwozia.

Uwagę zwraca też bardzo mocno wyrzeźbiony bok. Na przednich i tylnych drzwiach pojawiają się duże, niemal architektoniczne powierzchnie i ostre załamania blachy. W finalnym aucie część tych pomysłów została uspokojona, ale ogólna zasada pozostała. Druga plansza pokazuje studia detali. Widzimy różne warianty lamp, grilla, elementów dekoracyjnych i sygnatury świetlnej. Szczególnie wyraźny jest motyw pionowego światła przecinającego masywny narożnik przodu oraz poziomego modułu biegnącego w stronę środka samochodu. To właśnie z tych poszukiwań wyrosła nowa sygnatura LED w kształcie litery T. Striker jest pierwszym modelem Dacii, który otrzymał ten motyw w czterech narożnikach nadwozia. Z przodu światła wpisano w błyszczącą czarną osłonę z centralnym znakiem Dacia Link, a z tyłu w szeroki czarny pas z nazwą marki.

Na szkicach widać też, że projektanci długo pracowali nad samym grillem. Pojawiają się niewielkie prostokątne moduły przypominające piksele. Finalny Striker zachował właśnie taki techniczny, graficzny charakter przedniego pasa. Bardzo ciekawy jest szkic kokpitu autorstwa zespołu wnętrza. Deska rozdzielcza została zbudowana jako długa, pozioma struktura rozciągająca się niemal przez całą szerokość kabiny. Nie ma tu klasycznej ciężkiej konsoli dominującej nad wnętrzem. Widać natomiast mocno wyodrębniony cyfrowy zestaw wskaźników, centralny ekran, fizyczne elementy sterowania poniżej oraz wysoką konsolę między fotelami. Projekt zawiera też kilka otwartych przestrzeni i półek, co pasuje do praktycznego charakteru Dacii.
Najbardziej charakterystyczny jest kontrast materiałów. Na szkicu główny poziomy element deski ma jasny, zielonkawy kolor, podczas gdy górna część kokpitu i konsola środkowa są ciemne i techniczne. To pokazuje, że projektanci nie myśleli wyłącznie o bryle. Równolegle rozwijano CMF, czyli kolory, materiały i wykończenie.
Na kolejnym szkicu (zdjęcie tytułowe) widzimy zielony samochód od przodu pod kątem. To już znacznie bardziej dojrzała wizja. Charakterystyczna jest bardzo długa linia dachu, mocno pochylona szyba przednia i wizualnie cięższy dół nadwozia. Przód jest szeroki, ale nie wysoki jak w dużym SUV-ie. Reflektory pozostają bardzo cienkie, natomiast pionowe światła dzienne schodzą głęboko w dół. Maska ma mocne przetłoczenia, a nadkola są obudowane ciemnymi osłonami.
Patrząc na ten szkic i finalny samochód widać, że podstawowej idei właściwie nie zmieniono. Dacia oficjalnie opisuje Strikera dokładnie w ten sposób: powyżej linii barkowej nadwozie jest płynne i aerodynamiczne, poniżej bardziej pionowe, odporne i inspirowane SUV-em.









