To może być jedna z najważniejszych informacji o elektrycznej transformacji Renault. Małe Renault 5 E-Tech Electric osiąga wyższą marżę niż większe i droższe Mégane oraz Scenic. Ujawnił to sam François Provost, dyrektor generalny Grupy Renault. Jeszcze kilka lat temu taki wynik wydawałby się niemal niemożliwy.
Przez dekady motoryzacja działała według dość prostej zasady: im większy i droższy samochód, tym większa szansa producenta na wysoką rentowność. Małe auta były potrzebne do budowania wolumenu, ale prawdziwe pieniądze zarabiano wyżej. Tymczasem François Provost, szef koncernu, ujawnił w rozmowie z francuskim dziennikiem ekonomicznym „Les Echos”, że Renault osiąga wyższą marżę na elektrycznym R5 niż na większych modelach Mégane i Scenic. Jeszcze ciekawsza jest dalsza część wypowiedzi szefa Renault. Według Provosta dodatnie marże osiągane są na Renault 5, Renault 4 i Twingo, a ich poziom jest wyższy niż w przypadku Mégane lub Scenica.
Czytaj także: 57,9 mld euro przychodu. Grupa Renault podsumowała wyniki 2025 roku
Na powiązanych rozwiązaniach rozwijana jest szersza rodzina samochodów, a Renault współpracuje również z Fordem przy przyszłych europejskich elektrykach.
Warto dodać, że Renault 5 sprzedaje się świetnie i coraz częściej widać go także na polskich ulicach.
Źródła: Reuters






