Citroën DS3 był dla marki przełomem i odniósł ogromny rynkowy sukces. Za ostateczny wygląd tego miejskiego modelu odpowiadali dwaj projektanci: Frédéric Soubirou, autor nadwozia, oraz Christophe Cayrol, odpowiedzialny za wnętrze. To oni nadali DS3 charakter, który działa do dziś i to na ich sukcesie ma opierać się nowy Citroën DS3, którego zobaczymy pod koniec przyszłego roku.
Citroën DS3 technicznie korzystał z rozwiązań znanych z segmentu B, ale stylistycznie był czymś zupełnie innym. Był samochodem z pomysłem, proporcją, napięciem i modowym sznytem a projektanci swtworzyli własny język: lekki, zadziorny, francuski i bardzo rozpoznawalny.
Za projekt nadwozia odpowiadał Frédéric Soubirou. To jemu DS3 zawdzięcza jedną z najbardziej charakterystycznych sylwetek w swojej klasie: trzydrzwiowe nadwozie, mocno zaznaczoną linię boczną, kontrastowy dach i słynny motyw płetwy rekina przy słupku B, detal genialny w swojej prostocie. Kontrastowy dach, możliwość personalizacji, krótkie zwisy, szeroki optycznie przód, pionowe światła do jazdy dziennej i mocno zaznaczona linia szyb tworzyły auto, które natychmiast wpadało w oko.
Był w tym projekcie Citroën w najlepszym wydaniu: odwaga bez przesady, oryginalność bez dziwactwa, styl bez nadęcia. Bardzo francuski!
Drugim kluczowym projektantem był Christophe Cayrol, autor wnętrza DS3. W kabinie udało mu się osiągnąć poczucie indywidualności. Deska rozdzielcza nie była rewolucją technologiczną, ale była spójna z charakterem auta. Kolorowe listwy, potężne możliwość personalizacji, niska pozycja za kierownicą i bardziej dopracowane materiały robiły spore wrażenie. DS3 miał kabinę prostą, ale dobrze narysowaną, podporządkowaną kierowcy i zgodną z tym, co obiecywało nadwozie.
Zapowiedzią DS3 był koncept DS Inside pokazany w 2009 roku. To właśnie wtedy Citroën ogłosił start linii DS, czyli bardziej prestiżowej, bardziej emocjonalnej części swojej gamy. Model bardzo wyraźnie zapowiadał seryjnego DS3 i był niemal gotową deklaracją: tak będzie wyglądać nowy, bardziej śmiały Citroën.
W marcu 2010 roku DS3 trafił na rynek i natychmiast okazał się sukcesem. Już w pierwszym kwartale PSA informowało o 11.100 sprzedanych egzemplarzach, a po czterech miesiącach od debiutu model miał ponad 34 tysiące zamówień. W 2014 roku DS podawał, że od startu sprzedaży DS3 i DS3 Cabrio znalazły łącznie 320 tysięcy nabywców na świecie. Jak na miejskie auto o ambicjach premium był to wynik znakomity.
Citroën DS3 wróci w 2027
17 lat po premierze Citroëna DS3 model ten ma wrócić na rynek w zupełnie nowej odsłonie. Nie wiemy jeszcze czy jako nowy DS N°3 czy Citroën DS3, ale wszytko wskazuje na to, że już w przyszłym roku zobaczymy powrót do pomysłów panów Soubirou i Cayrola w nowym wydaniu. I uwaga, za nadzór nad projektem ma odpowiadać Gilles Vidal, co nas bardzo cieszy!







