Stellantis ewakuował pracowników fabryki Jeep w północnej części Toledo w stanie Ohio i odwołał środową poranną zmianę. Powodem był wyciek substancji chemicznej w pobliskim terminalu MC Tank Transport. Zakład samochodowy znajduje się przy granicy wyznaczonej strefy ewakuacji.
Jak poinformował 21 października 2026 roku dziennik „The Blade”, powołując się na rzecznika Stellantis, załoga została ewakuowana we wtorek wieczorem, 20 października czasu lokalnego. Pracownikom pierwszej zmiany przekazano następnie, aby w środę nie przychodzili do pracy. Oznaczało to przerwanie pracy zakładu i odwołanie kolejnej zmiany produkcyjnej. MC Tank Transport potwierdził w oświadczeniu, że zdarzenie przy Progress Avenue dotyczy urządzeń związanych z działalnością tej firmy. Uwolnioną substancją jest metakrylan glicydylu, wykorzystywany przy produkcji niektórych tworzyw sztucznych, farb i powłok.
Firma zadeklarowała współpracę ze strażą pożarną Toledo Fire & Rescue oraz innymi służbami kierującymi akcją. Poinformowała również o skierowaniu dodatkowych specjalistycznych zasobów do wsparcia działań ratowniczych. Władze Toledo podały, że we wtorek o godz. 22:48 nakazano ewakuację obszaru w promieniu jednej mili, czyli około 1,6 km od miejsca zdarzenia. W środę nad ranem wydano również polecenie pozostania w budynkach w szerszej strefie, sięgającej trzech mil, czyli około 4,8 km.
Według miejskiego komunikatu substancja może powodować podrażnienia oczu, nosa, ust i skóry. Pomiary jakości powietrza w otoczeniu strefy ewakuacji nadzoruje amerykańska Agencja Ochrony Środowiska, EPA.
Toledo Assembly Complex jest związany z produkcją Jeepa Wranglera. W 2025 roku zakład świętował wyprodukowanie 250.000 egzemplarzy hybrydowego Wranglera 4xe. Kompleks pojawia się także w planach uruchomienia produkcji nowego pick-upa od 2028 roku.
Terminu wznowienia pracy fabryki nie podano.






