Stellantis radykalnie ogranicza produkcję samochodów Fiat Titano i RAM Dakota w argentyńskiej fabryce w Córdobie. Z pierwotnego planu na 2026 rok znika 10.500 samochodów, a linia montażowa pick-upów od 1 września będzie pracowała tylko na jednej zmianie. Koncern wprowadzi również rotacyjne zawieszenia pracowników i przeniesie część załogi do powstającej fabryki silników.
Jeszcze kilkanaście miesięcy temu zakład w Ferreyra przedstawiano jako nowe strategiczne centrum produkcji pick-upów dla całej Ameryki Południowej. Stellantis zainwestował w projekt 385 mln dolarów, uruchomił dwa nowe modele i zapowiedział stworzenie 1.800 miejsc pracy. Rzeczywisty popyt okazał się jednak znacznie niższy od wcześniejszych prognoz. Na początku 2026 roku Stellantis zakładał wyprodukowanie 18.000 egzemplarzy RAM-a Dakota oraz 9.000 Fiatów Titano. Łączny plan wynosił zatem 27.000 samochodów. Najnowsza prognoza mówi o 12.000 egzemplarzy Dakoty i 4.500 sztuk Titano, czyli łącznie 16.500 pojazdów.
Model |
Pierwotny plan |
Nowa prognoza |
Zmiana |
|---|---|---|---|
RAM Dakota |
18.000 |
12.000 |
-33,3% |
Fiat Titano |
9.000 |
4.500 |
-50% |
Łącznie |
27.000 |
16.500 |
-38,9% |
Bardzo mocno zmienia się program na ostatnie cztery miesiące roku. Od września do grudnia fabryka miała zbudować 8.000 egzemplarzy Dakoty, ale ostatecznie powstanie ich około 3.000. Oznacza to redukcję aż o 62,5%. W przypadku Fiata Titano plan zmniejszono z 1.500 do 1.000 sztuk.
Linia przechodzi z dwóch zmian na jedną
Konsekwencją niższych zamówień jest ograniczenie działalności linii pick-upów z dwóch zmian do jednej. Nowa organizacja pracy zacznie obowiązywać 1 września. Stellantis potwierdził również, że w Ferreyra będą stosowane naprzemienne zawieszenia pracowników oraz przesunięcia części załogi do projektu nowej fabryki silników. Nie podano, ilu dokładnie pracowników zostanie objętych zawieszeniami. Koncern zaznacza jednocześnie, że od stycznia 2025 roku zatrudnienie w zakładzie zostało podwojone w związku z uruchamianiem nowych projektów a ograniczenie nie obejmie linii Fiata Cronosa, która ma nadal pracować w dotychczasowym tempie.
Fiat Titano i RAM Dakota trafiły do wyjątkowo konkurencyjnego segmentu. W Argentynie od lat dominują Toyota Hilux, Ford Ranger i Volkswagen Amarok. Po pierwszych siedmiu miesiącach 2026 roku Hilux miał 18.431 rejestracji, Ranger 12.226, a Amarok 9.294. W tym samym czasie zarejestrowano 2.876 Fiatów Titano oraz 1.868 RAM-ów Dakota. Oba modele znalazły się więc daleko za trzema najważniejszymi konkurentami. W lipcu sam argentyński rynek nowych samochodów skurczył się aż o 30,3% w porównaniu z tym samym miesiącem poprzedniego roku, a wynik od początku roku był niższy o 12,8%.
Francuskie.pl informowało o rozpoczęciu produkcji Fiata Titano w maju 2025 roku. Kilka miesięcy później dołączył do niego RAM Dakota z silnikiem 2.2 MultiJet o mocy 200 KM. Wtedy koncern zapowiadał 1.800 nowych miejsc pracy, w tym 400 związanych bezpośrednio z Dakotą.
Problemy w Córdobie nie są pierwszą korektą planów koncernu w Argentynie. Wcześniej z dwóch zmian do jednej przeszła fabryka w El Palomar, gdzie produkowane są Peugeot 208 i 2008.
źródło: Rodar Post






