Pięć dni jazdy, niemal 2000 kilometrów i ponad 400 zabytkowych samochodów z 33 krajów. Zwycięzcą 1000 Miglia 2026 została Alfa Romeo 6C 1750 Gran Sport z 1931 roku. Włoska marka nie tylko zajęła pierwsze miejsce, ale wystawiła również najliczniejszą reprezentację całej imprezy.
Alfa Romeo po raz kolejny udowodniła, że 1000 Miglia jest niemal częścią jej własnej historii. Załoga jadąca samochodem Alfa Romeo 6C 1750 Gran Sport z numerem 61 zwyciężyła w 44. historycznej edycji słynnej włoskiej imprezy. Za kierownicą zasiadł Juan Tonconogy, a towarzyszyła mu Margarita Tonconogy.
Warto przy tym wyjaśnić, że współczesne 1000 Miglia nie jest już klasycznym wyścigiem na najwyższą prędkość. To wymagająca próba regularności, w której liczą się precyzja przejazdu, punkty kontrolne i utrzymywanie wskazanego tempa. Uczestniczyć mogą samochody, które startowały w oryginalnym wyścigu lub zostały wyprodukowane w latach 1927–1957.
Alfa Romeo najliczniejszą marką na starcie
W 2026 roku na trasę wyjechało ponad 400 zabytkowych samochodów reprezentujących 33 kraje. Aż 50 z nich nosiło emblemat Alfa Romeo, w tym 27 egzemplarzy wyprodukowanych jeszcze przed II wojną światową. Żadna inna marka nie wystawiła tak licznej reprezentacji. Najważniejsza była jednak zwycięska 6C 1750 Gran Sport z 1931 roku. Samochód pokonał blisko 2000 kilometrów prowadzących przez jedne z najpiękniejszych regionów Włoch, a po pięciu dniach rywalizacji wrócił na Viale Venezia w Brescii – tradycyjne miejsce startu i mety 1000 Miglia.
Ruchome muzeum przejechało przez całe Włochy
Tegoroczna trasa miała formę zbliżoną do cyfry osiem i nawiązywała do pierwszych edycji historycznego wyścigu. Kolumna wyruszyła 9 czerwca z Brescii, kierując się w stronę jeziora Garda, Vicenzy i Padwy.
Kolejne etapy prowadziły przez Ferrarę, Modenę, Reggio Emilia, przełęcz Abetone i Montecatini Terme. Następnie uczestnicy wjechali do Toskanii, odwiedzając między innymi Lukkę, Pizę, Sienę i malowniczą Val d’Orcia. Punktem zwrotnym była stolica Włoch. Po dotarciu do Rzymu załogi rozpoczęły powrót na północ przez Terni, Asyż, Gubbio, San Marino, Rimini, Ferrarę i Mantuę.
Wzdłuż trasy gromadziły się tysiące widzów. Nic dziwnego – 1000 Miglia jest dziś czymś pomiędzy zawodami sportowymi, paradą klasyków i ogromnym motoryzacyjnym muzeum, które zamiast stać w hali, przez pięć dni przemierza włoskie drogi.
Alfa Romeo 1900 Super Sprint wróciła na trasę
Jedną z największych atrakcji była także Alfa Romeo 1900 Super Sprint z 1956 roku. Samochód pochodzi z kolekcji Heritage Hub Italy i na co dzień można go oglądać w Muzeum Historycznym Alfa Romeo w Arese.
Załogę klasycznego coupé stanowili Samuel, Boosta i Ninja z włoskiego zespołu Subsonica. Samochód wyróżniał się eleganckim nadwoziem zaprojektowanym przez mediolańską firmę Touring, która w 2026 roku obchodzi setną rocznicę powstania. Pod maską 1900 Super Sprint pracuje 2-litrowy, czterocylindrowy silnik o pojemności 1975 cm³. Jednostka wyposażona w dwa wałki rozrządu rozwija 115 KM przy 5500 obr./min. W latach 50. model reklamowano hasłem „rodzinny samochód, który wygrywa wyścigi”, co dobrze oddawało połączenie elegancji, użyteczności i sportowego charakteru.
Giulia Quadrifoglio Luna Rossa zadebiutowała na drodze
1000 Miglia 2026 była również okazją do dynamicznego debiutu wyjątkowej Giulii Quadrifoglio Luna Rossa. Samochód powstał w ramach programu BOTTEGAFUORISERIE i jest pierwszym konkretnym efektem współpracy Alfa Romeo z zespołem Luna Rossa. Pod maską pracuje podwójnie doładowany silnik V6 2.9 o mocy 520 KM, współpracujący z mechanicznym mechanizmem różnicowym o ograniczonym poślizgu. Producent zbuduje tylko dziesięć egzemplarzy tej wersji. Wszystkie zostały już sprzedane.
W roli samochodów wsparcia pojawiły się również współczesne modele marki: Junior, Tonale, Giulia i Stelvio.
Źródło: Alfa Romeo






