Citroën Racing mianował Beth Parettę szefową zespołu Formuły E i pokazał ostateczne barwy bolidu GEN4 na sezon 2026/2027. To aktualizacja projektu, który marka przedstawiła już w kwietniu w malowaniu testowym.
Paretta pracowała przy pierwszym sezonie Citroëna w Formule E jako dyrektorka zarządzająca. W lipcu zmarł dotychczasowy szef zespołu, Cyril Blais. Podczas późniejszego weekendu wyścigowego w Tokio Paretta kierowała już ekipą. Teraz formalnie obejmuje stanowisko szefowej zespołu. Ma doświadczenie zarówno w zarządzaniu sportem, jak i w pracy dla producentów samochodów. Pełniła funkcję wiceprezeski do spraw sportowych Formuły E, a jej zespół Paretta Autosport wystartował w wyścigu Indianapolis 500. Do Citroëna dołącza także Frédéric Espinos jako dyrektor do spraw rywalizacji i zastępca szefowej zespołu. Wcześniej pracował między innymi przy organizacji Formuły E oraz w ekipie Lola Yamaha ABT.
Samochód zachowuje niebiesko-biało-czerwone barwy, ale ciemny niebieski zajmuje teraz więcej miejsca, szczególnie na nosie. Wzór szewronów płynnie przechodzi między kolorami, a wykończenie ma bardziej metaliczny wygląd. Według Citroëna sposób nanoszenia grafiki pozwala ograniczyć liczbę warstw folii na nadwoziu. Auto w ostatecznym malowaniu ma zostać pokazane publiczności podczas salonu samochodowego w Paryżu. Za kierownicą pozostaną Nick Cassidy i Jean-Éric Vergne, wcześniej potwierdzeni na 13. sezon.
816 KM mocy maksymalnej
GEN4 ma rozwijać 450 kW, czyli około 612 KM, w zwykłym trybie wyścigowym. Moc 600 kW, odpowiadająca około 816 KM, przewidziano na kwalifikacje i tryb Attack Mode. Pierwszy sezon Citroën zakończył na piątym miejscu w klasyfikacji zespołów, odnosząc jedno zwycięstwo. Nowe barwy i nominacje są już potwierdzone. To, czy ekipa poprawi wynik po zmianie generacji bolidów, rozstrzygną dopiero wyścigi.
Źródło: Citroën






