DS Automobiles w świetnym występie! Zespół DS PENSKE odrobił straty po trudnych kwalifikacjach i zakończył pełen wypadków oraz kar wyścig Formuły E w Sanyi z dwoma samochodami w pierwszej dziesiątce. Maximilian Günther ruszał dopiero z 19. pola, ale po świetnej końcówce został sklasyfikowany na piątym miejscu. Taylor Barnard ukończył zawody na dziewiątej pozycji.
Mistrzostwa świata ABB FIA Formuły E wróciły na ulice chińskiej Sanyi po raz pierwszy od 2019 roku. Jedenasta runda sezonu została rozegrana na ulicznym torze w rejonie zatoki Haitang i zgodnie z przewidywaniami dostarczyła znacznie więcej emocji niż wskazywałby układ pól startowych. Dla DS Automobiles był to powrót do miejsca szczególnego. W 2019 roku Jean-Éric Vergne wygrał tutaj za kierownicą DS E-TENSE FE19, rozpoczynając serię wyników, która zakończyła się zdobyciem tytułów w klasyfikacji kierowców i zespołów.
Przed tegorocznymi zawodami sytuacja DS PENSKE była jednak znacznie trudniejsza. Maximilian Günther i Taylor Barnard zostali ukarani po kwalifikacjach i musieli rozpoczynać rywalizację z odległych pozycji. Niemiec ustawił swój samochód na 19. polu, a Brytyjczyk na 15.
Czerwona flaga i drugi start
Pierwsza część wyścigu upłynęła pod znakiem oszczędzania energii. Kierowcy starali się utrzymać kontakt z grupą, jednocześnie unikając zbyt szybkiego zużycia dostępnej energii. W Formule E prowadzenie na początku zawodów nie zawsze jest korzystne, ponieważ samochód jadący na czele nie może korzystać z aerodynamicznego „cienia” rywali. Sytuację całkowicie zmieniły kolizje w środku stawki. Jeden z incydentów doprowadził do przerwania zawodów czerwoną flagą. Samochody wróciły do alei serwisowej, a następnie ustawiono je do ponownego startu.
W momencie wznowienia rywalizacji Günther zajmował 14. miejsce. Kierowca DS PENSKE zachował jednak oba przejazdy w trybie Attack Mode, który czasowo zwiększa moc samochodu, ale wymaga przejechania przez specjalnie wyznaczoną strefę poza optymalną linią wyścigową.
Günther przebił się z 19. na 5. miejsce
Strategia DS PENSKE zaczęła przynosić efekty w drugiej części zawodów. Günther wykorzystał Attack Mode podczas najbardziej intensywnej fazy wyścigu i systematycznie wyprzedzał kolejnych rywali. Niemiec minął linię mety na szóstej pozycji. Kara nałożona już po zakończeniu zawodów na jednego z kierowców znajdujących się przed nim oznaczała jednak awans reprezentanta DS PENSKE na piąte miejsce. Ostatecznie Günther odrobił aż 14 pozycji w stosunku do pola startowego. Był to jeden z największych awansów podczas całego wyścigu.
„Piąte miejsce to dla nas znakomity wynik. Ten weekend był naprawdę trudny, brakowało mi tempa i pewności za kierownicą, a start z 19. pola dodatkowo komplikował sytuację. Nadrobiliśmy jednak straty dzięki świetnej strategii, dobremu zarządzaniu energią i zdecydowanym atakom w końcówce” – powiedział po zawodach Maximilian Günther.
Kierowca przyznał, że przy nieco korzystniejszym przebiegu wydarzeń możliwy był nawet lepszy rezultat. Biorąc jednak pod uwagę pozycję startową i problemy odczuwane wcześniej podczas weekendu, piąte miejsce można uznać za bardzo mocny wynik.
Barnard stracił Attack Mode podczas neutralizacji
Taylor Barnard również przesuwał się w górę klasyfikacji, ale jego strategię zakłóciła procedura Full Course Yellow. Podczas takiej neutralizacji wszyscy kierowcy muszą ograniczyć prędkość, a możliwość skutecznego wykorzystania Attack Mode zostaje znacznie ograniczona. Według zespołu Barnard stracił w ten sposób około czterech minut jazdy ze zwiększoną mocą. Brytyjczyk uważa, że bez tej sytuacji mógł walczyć nawet o miejsce na podium.
Mimo problemów zawodnik DS PENSKE awansował z 15. na dziewiątą pozycję i również zdobył punkty.
„Jestem trochę sfrustrowany dziewiątym miejscem, ponieważ mogliśmy osiągnąć znacznie lepszy wynik, a nawet walczyć o podium. Strategia zespołu była bardzo dobra, ale podczas Full Course Yellow straciliśmy cztery minuty Attack Mode. Teraz skupiamy się na kolejnych wyścigach” – powiedział Taylor Barnard.
Dla DS PENSKE zabrakło miejsca w pierwszej trójce, ale dwa samochody w punktach i awans Günthera z 19. na piąte miejsce są istotnym odbiciem po nieudanych kwalifikacjach. Był to 148. wyścig DS Automobiles w Formule E. Od rozpoczęcia udziału w elektrycznej serii marka zdobyła cztery tytuły mistrzowskie, odniosła 18 zwycięstw, wywalczyła 55 miejsc na podium i 26 pole position.
Kolejne dwie rundy mistrzostw zaplanowano na 4 i 5 lipca w Szanghaju.
Źródła: DS Automobiles






