Piątkowe wyniki kierowców BWT Alpine F1 Team
1. trening: Pierre – 9. miejsce (1:34,038); Franco – 19. miejsce (1:34,983)
Kwalifikacje do sprintu: Pierre – 10. miejsce (brak czasu); Franco – 11. miejsce (1:33,249)

Pierre Gasly: „Samochód spisywał się dziś ogólnie dobrze i przez cały dzień prezentowaliśmy konkurencyjne tempo. Cieszę się, że udało mi się wejść do pierwszej dziesiątki i awansować do SQ3. Tempo i wyczucie auta na oponach średnich (Medium) były dobre, ale niestety przejazd na miękkiej mieszance (Soft) wypadł słabo – czułem, że brakuje mi przyczepności. Z jakiegoś powodu nie czułem się pewnie na tej mieszance, więc musimy zrozumieć, z czego to wynikało.
Poznaj aktualną gamę samochodów Alpine
Oczywiście najważniejsza jest niedziela, a to oznacza konieczność dobrego występu w jutrzejszych kwalifikacjach. Musimy więc wyciągnąć wnioski i sprawdzić, jak jutro – gdy stawka będzie jeszcze wyższa – wydobyć z samochodu maksimum możliwości. Tymczasem skupiamy się na konkurencyjnym sprincie i walce o pierwszą ósemkę, która daje punkty”.

Franco Colapinto: „Podczas weekendów ze sprintem – ze względu na ograniczony czas treningów – trzeba od razu czuć się w samochodzie pewnie; pracowaliśmy między sesjami, by poprawić jego ustawienia. Przebieg SQ1 był nieco rwany, co utrudniało złapanie rytmu i złożenie dobrego okrążenia, ale ostatecznie udało nam się awansować. Miałem pewne problemy na początku okrążenia i uważam, że w tym obszarze możemy jeszcze zyskać nieco na osiągach.
W ostatnim przejeździe w SQ2 pojechałem całkiem niezłe okrążenie, ale to nie wystarczyło do awansu – do wejścia do SQ3 i wyniku Pierre’a zabrakło niespełna jednej dziesiątej sekundy. Wiemy, że wyprzedzanie na tym torze będzie trudne, a kluczowy okaże się start; mimo to, z pozycji, z której ruszamy, wciąż mamy o co walczyć. W samochodzie drzemie jeszcze pewien potencjał, który możemy wykorzystać, i liczę na to, że w głównych kwalifikacjach będziemy prezentować się jeszcze lepiej”.

oprac. Krzysztof Gregorczyk; zdjęcia: BWT Alpine F1 Team









