Około 5.000 pracowników, członków ich rodzin i zaproszonych gości wzięło udział w wyjątkowym biegu zorganizowanym na terenie fabryki Stellantis w brazylijskim Betim. Wydarzenie rozpoczęło obchody 50-lecia obecności Fiata w Brazylii. Uczestnicy pokonywali trasy wytyczone pomiędzy halami produkcyjnymi, a wzdłuż nich ustawiono samochody, które przez pół wieku kształtowały historię marki w Ameryce Południowej.
W niedzielę, 14 czerwca 2026 roku, największy zakład produkcyjny Stellantis w Ameryce Południowej na kilka godzin przestał przypominać typową fabrykę samochodów. Główne wewnętrzne drogi kompleksu w Betim zamieniły się w trasę biegu Stellantis Run – Fiat 50 Anos. Uczestnicy mogli wybrać spacer na dystansie 3 km albo biegi liczące 5 i 10 km. Całe wydarzenie trwało około dwóch godzin, a każdy z zapisanych zawodników otrzymał oficjalny pakiet startowy oraz pamiątkowy medal po przekroczeniu mety.
Nie był to jednak zwykły bieg zakładowy. Trasa prowadziła przez miejsce, w którym powstały miliony samochodów, a kolejne pokolenia pracowników budowały pozycję Fiata jako jednej z najważniejszych marek na brazylijskim rynku.
Fiat 147, Tempra, Coupé i Marea przy trasie
Wzdłuż trasy ustawiono samochody reprezentujące różne okresy obecności Fiata w Brazylii. Jednym z najważniejszych był Fiat 147 – pierwszy model produkowany w Betim i zarazem samochód, od którego rozpoczęła się przemysłowa historia włoskiej marki w tym kraju. Uczestnicy mogli zobaczyć również m.in. Fiata Temprę, sportowego Fiata Coupé oraz Mareę. Każdy z tych modeli zajmuje inne miejsce w historii brazylijskiej motoryzacji.
Fiat 147 był niewielkim i stosunkowo prostym samochodem dla rozwijającego się rynku. Tempra stała się symbolem ambicji marki w segmencie większych sedanów, natomiast Coupé i Marea reprezentowały bardziej emocjonalny i technicznie zaawansowany okres w historii producenta. Samochody nie trafiły na klasyczną wystawę. Zostały rozmieszczone bezpośrednio przy trasie, dzięki czemu uczestnicy mijali je podczas biegu. W ten sposób sportowe wydarzenie połączono z ruchomą lekcją historii marki.
Fabryka działa od 1976 roku
Kompleks w Betim rozpoczął działalność 9 lipca 1976 roku. Pierwszym produkowanym tam samochodem był Fiat 147, czyli brazylijska odmiana europejskiego Fiata 127, przystosowana do lokalnych dróg, klimatu i oczekiwań klientów. Uruchomienie fabryki miało ogromne znaczenie dla samego Fiata. Producent wszedł na rynek zdominowany wcześniej przez marki o znacznie dłuższej lokalnej historii i musiał zbudować od podstaw zarówno sieć dostawców, jak i sprzedaży oraz serwisu. Betim stopniowo rozrastało się wraz z kolejnymi modelami. Zakład nie tylko montował samochody opracowane w Europie, ale zaczął również rozwijać konstrukcje przygotowywane specjalnie dla Ameryki Południowej.
Więcej o najważniejszych samochodach i rozwiązaniach powstałych w ciągu pięciu dekad pisaliśmy w materiale: 50 lat Fiata w Brazylii. Historia innowacji, które zmieniły motoryzację Ameryki Południowej.
Od Fiata 147 do modeli Strada, Pulse i Fastback
Przez zakład w Betim przewinęło się wiele modeli, które w Europie pozostają mało znane, ale w Brazylii osiągały ogromną popularność. Fabryka produkowała m.in. rodziny Uno, Palio, Siena, Mobi, Argo i Strada. Szczególnie ważna okazała się Strada. Niewielki pick-up stał się jednym z najczęściej kupowanych samochodów w Brazylii i pokazał, jak odmienne są potrzeby klientów w Ameryce Południowej. Samochód musi tam często łączyć rolę auta rodzinnego, dostawczego i pojazdu używanego w małej firmie.
W ostatnich latach Betim stało się również miejscem produkcji modeli Pulse i Fastback, które prezentują nowy kierunek rozwoju brazylijskiego Fiata. Marka coraz mocniej stawia na crossovery, turbodoładowane silniki i lokalnie rozwijane układy hybrydowe. Fabryka jest obecnie częścią koncernu Stellantis, ale Fiat nadal pozostaje jej najważniejszą marką. Betim jest jednocześnie największym kompleksem produkcyjnym całej grupy w Ameryce Południowej.
5.000 osób biega wewnątrz zakładu
W wydarzeniu uczestniczyło około 5.000 osób. Byli wśród nich obecni pracownicy fabryki, ich rodziny, zaproszeni goście oraz osoby związane z partnerami imprezy. Otwarcie zakładu dla tak dużej grupy miało znaczenie symboliczne. Fabryki samochodów są na co dzień obiektami ściśle kontrolowanymi, do których dostęp mają przede wszystkim pracownicy, dostawcy i osoby uczestniczące w procesie produkcji. Tym razem rodziny zatrudnionych mogły zobaczyć przestrzeń, w której powstają samochody, i przejść lub przebiec przez wewnętrzne drogi zwykle zajmowane przez transport zakładowy, części oraz gotowe pojazdy.
Organizatorzy przygotowali także strefy wypoczynku, atrakcje muzyczne, poczęstunek i losowanie nagród. Całość miała charakter rodzinnego pikniku połączonego ze sportem i prezentacją historii zakładu.
Każdy uczestnik przyniósł kilogram żywności
Stellantis Run miał również wymiar charytatywny. Warunkiem uczestnictwa było przekazanie kilograma trwałej żywności. Zebrane produkty zostaną przekazane projektowi Paixão Alimenta, który wspiera osoby i rodziny potrzebujące pomocy. Przy około 5.000 uczestników oznacza to możliwość zgromadzenia blisko pięciu ton żywności, choć organizator nie podał ostatecznej masy darów.
Źródła: Stellantis Brasil oraz materiały własne francuskie.pl





