Włoski rząd chce kolejnego modelu w fabryce Mirafiori, gdzie powstaje Fiat 500 w wersji elektrycznej i hybrydowej. Minister Adolfo Urso deklaruje gotowość wspierania inwestycji, a jednocześnie zapowiada sprawdzenie zobowiązań Stellantisa. Koncern wskazuje natomiast na koszty energii i warunki logistyczne, które utrudniają produkcję we Włoszech.
Podczas spotkania z organizacją przemysłowców z Turynu Urso ponownie opowiedział się za przydzieleniem zakładowi drugiego samochodu. Minister wskazał możliwość wykorzystania istniejących umów wspierających innowacje i rozwój przemysłu. A dziś elektryczna i hybrydowa 500 poszerzają wybór napędów, ale nadal należą do jednej rodziny modelowej. Dodatkowy model mógłby zapewnić fabryce zamówienia od innej grupy klientów i ograniczyć zależność od zainteresowania jednym miejskim autem. To właśnie taką zmianę chce zobaczyć włoski minister.
Rząd zamierza też rozliczać szerszy plan przemysłowy koncernu. Urso zapowiedział spotkanie z przedstawicielami branży przed zakończeniem prac nad budżetem. Przegląd ma objąć inwestycje, nowe modele oraz kontrakty dla dostawców części. Dla firm współpracujących z fabrykami znaczenie ma bowiem zarówno zapowiedź premiery, jak i liczba podzespołów, które producent rzeczywiście zamówi.
Spór o przyszłość włoskich zakładów trwa od dawna. O deklaracjach utrzymania wszystkich fabryk Stellantis we Włoszech pisaliśmy już w sierpniu 2025 roku. Obecnie minister chce przyjrzeć się realizacji zobowiązań a jednocześnie wspierać producenta. Jednym z dostępnych instrumentów jest program wsparcia innowacji w motoryzacji. Włoskie Ministerstwo Przedsiębiorstw i Made in Italy ogłosiło 28 września pulę 631 mln euro. Nabór wniosków ma rozpocząć się 25 listopada 2026 roku.
Pieniądze przewidziano na badania przemysłowe i prace rozwojowe. Program jest adresowany do uprawnionych przedsiębiorstw branży, a także ośrodków badawczych. Nie jest to kwota przyznana fabryce Mirafiori ani środki zarezerwowane w całości dla Stellantisa. Resort określił również skalę projektów: koszty kwalifikowane mają wynosić od 5 do 40 mln euro. Wśród wydatków uwzględniono między innymi personel badawczy, urządzenia, doradztwo oraz pozyskanie patentów i wiedzy technicznej. To instrument finansowania konkretnych przedsięwzięć rozwojowych, z własnymi warunkami dostępu.
Na projekty w regionach południowych, określanych jako Mezzogiorno, zarezerwowano 40% puli. Podstawowy limit bezzwrotnego wsparcia wynosi do 50% kosztów badań przemysłowych i do 25% prac rozwojowych.






