Fiat Panda to prawdziwa ikona prostoty i funkcjonalności. Ten mały, kanciasty samochód, zaprojektowany przez Giorgetto Giugiaro, od początku lat 80. stał się wiernym towarzyszem włoskich rodzin, studentów i rolników. Ale czy wiedziałeś, że istniała także wersja… camper?
Tak, w latach 80. we włoskich magazynach typu Far da Sé pojawiały się szczegółowe instrukcje, jak z Pandą zamienić się w króla kempingów. Nie była to oficjalna fabryczna wersja, lecz pomysł na przeróbkę, która dawała zaskakująco dużo funkcjonalności. Łóżko w Pandzie? Proszę bardzo!

Kluczem do transformacji było zbudowanie specjalnego pianale – czyli drewnianej platformy, która po złożeniu tylnych siedzeń i odchyleniu foteli przednich zamieniała wnętrze samochodu w przestrzeń sypialną. Konstrukcja była wykonana z płyt wielowarstwowych o grubości 10 mm, wzmocnionych listewkami, aby całość nie przesuwała się podczas jazdy.
System składał się z dwóch segmentów:
- tylnego, mocowanego na specjalnej ramie dopasowanej do nadkoli,
- przedniego, który opierał się o złożone siedzenia przednie.
Całość przykrywano materacem z gąbki o grubości 5 cm, obszytym tkaniną i przystosowanym do zamocowania pościeli. Długość powierzchni spania? Wystarczająca, by dwie osoby mogły wygodnie przespać noc. Nie zabrakło też rozwiązania na okna. W projekcie przewidziano zestaw zasłon z mocnej zielonej tkaniny, które blokowały promienie porannego słońca. Montowało się je przy pomocy drewnianych pręcików wsuwanych w tuneliki tkaniny oraz haczyków zaczepianych o karoserię. Dzięki temu wnętrze Pandy zyskiwało namiastkę domowej sypialni.

A co z bagażem? Sprytnie zaprojektowany kufer z wielowarstwowej sklejki pełnił rolę mobilnej szafki. Składał się z dwóch stałych elementów oraz tylnego portelonu otwieranego na zawiasach. Całość była uszczelniona listewkami z drewna świerkowego, aby woda nie przedostawała się do środka. Do tego dodano zamki, które miały zniechęcać złodziei.
Instrukcja, opublikowana w lipcowym numerze magazynu Far da Sé w 1986 roku, była swoistym przewodnikiem dla fanów majsterkowania. W tamtym czasie Fiat Panda była tania, oszczędna i wszechstronna – a taka przeróbka pozwalała wyruszyć w podróż bez konieczności kupowania drogiego kampera.
Historia Fiata Pandy w wersji „camper” pokazuje, jak wielką wyobraźnię mieli kierowcy lat 80. i jak łatwo można było przekształcić proste auto w mały dom na kołach. Dziś takie konstrukcje mają status kultowych i z pewnością przyciągnęłyby uwagę każdego fana klasycznej motoryzacji oraz kempingowego stylu życia.










