Peugeot 508 RXH 2.0 HDi hybryda kontra Ford Mondeo? Wybór jest prosty!

39 1 333

Nasz Czytelnik szukał samochodu klasy średniej. Miał być duży, pakowny, bezpieczny, oszczędny i do tego jeszcze komfortowy. Sporo wymagań, jak na jeden samochód. Peugeot 508 RXH 2.0 HDi w hybrydzie był najlepszym wyborem. Oto jego materiał:

„Chciałem się z Państwem podzielić moimi przemyśleniami na temat najbogatszej odmiany Peugeota 508, czyli wersji RXH. Sam nie wiem jak to się stało, że kupiłem ten samochód. W sumie to był przypadek, bądź ewentualnie można powiedzieć, że przeznaczenie :-)

Na przełomie stycznia i lutego zacząłem się rozglądać za nowym autem. Wybrałem po żmudnych poszukiwaniach dwa samochody: nowy Ford Mondeo oraz nowa Mazda 6… Po kilku tygodniach zdecydowałem się na Forda, ale pomimo kilku telefonów od dealera, jakoś nie miałem czasu udać się do nich, by sfinalizować transakcję. W tym czasie, na stopie czysto towarzyskiej, spotkałem się ze znajomym dealerem i zaczęliśmy rozmawiać o samochodach. Od słowa do słowa i siedziałem już w jakimś aucie. Był to nowy Peugeot 508 w wersji GT. Szczerze? Byłem pod wrażeniem. Bardzo wygodny fotel z masażem, perfekcyjne wykończenie i cisza. Cisza, która dopiero gdzieś od 150 km/h się skończyła. Wysiadłem. Chodziłem chwilę wkoło samochodu szukając powodów, dla których go nie kupić. Nie znalazłem. Po chwili uzgodniliśmy cenę i podpisałem zamówienie – Peugeot 508 SW GT. Za 3 miesiące miał się zjawić. Wracając uświadomiłem sobie, że szukam przecież auta od kilkunastu tygodni, a tutaj znienacka tak po prostu kupiłem samochód w przeciągu dwóch godzin…

Po kilku dniach zadzwonił do mnie kolega, żebym przyjechał do salonu. Przyjechałem. Stoją obok siebie w garażu podziemnym 2 auta. Pierwszy, znany mi już 508 kombi, podobny do tego, którego zamówiłem, a obok ciekawostka. Niby to samo auto, a jednak nie do końca. Szersze, wyższe i jakieś takie cięższe. Zwykła 508-ka wyglądała przy nim jak młodszy, niedożywiony brat z anemią. Wsiadam. Wnętrze niby takie samo jak w normalnej 508-ce – na pierwszy rzut oka różniły się tylko skórzane fotele, te tutaj były przeszyte w poprzek pomarańczową nicią. Odpalam i wysiadam. LED-y z przodu wyglądają genialnie. Biała perła świetnie kontrastuje z czarnym szklanym dachem. W ogóle cały przód jest piękny. Plastikowe nakładki na zderzaki bardzo ładnie komponowały się z nadwoziem i przyciemnianymi szybami. To cudo, przed którym stałem, nazywało się Peugeot 508 RXH. Chciałem go. Zastanawiałem się czy nie dałoby radę coś pokombinować w zamówieniu. Okazało się, że za miesiąc ma przyjechać drugi RXH w takiej samej wersji i jak się zdecyduję, to może być mój. Pozostała kwestia anulowania wcześniejszego zamówienia i negocjacji cenowych na nowe auto. Wyszło przyzwoicie – 5.000 PLN drożej od wersji GT.

W domu porównywałem ceny i analizowałem cennik opcji. Stwierdziłem, że z jednej strony Peugeot jest trochę drogim autem, bo katalogowo cena z dodatkami przekraczała 170.000 PLN, a nie mamy np. napędu 4×4, z drugiej zaś auto nawet w standardowej wersji (za 152.000 PLN) jest świetnie wyposażone – jest m.in. silnik 2.0 HDI 180 KM, automat EAT6, nagłośnienie JBL, szklany dach, system bezkluczykowy, kamerę cofania, dwustrefową klimatyzację. Do tego jak dodamy 4 strefową klimatyzację, pakiet skórzany, elektryczną pokrywę bagażnika i kolor perłowy, to się robi cena.

W końcu nadszedł czas na odbiór. Zanim się obejrzałem zrobiłem od czerwca 26.000 km i przejechałem Europę wzdłuż i wszerz. Co mogę powiedzieć na temat tego samochodu? Na pewno Peugeot 508 RXH wyróżnia się na drodze. Przez pół roku nie widziałem drugiego takiego auta. Dopiero w zeszłym tygodniu na autostradzie A4 mijałem RXH w srebrnym kolorze :-) Też ładnie się prezentował.

Auto jest świetnie wyciszone i bardzo wygodne. Ma dużo większy prześwit niż standardowy 508, co się dobrze sprawdza przy parkowaniu na wysokich krawężnikach. W kabinie mamy wysokiej jakości miękkie tworzywa, a listwy to w sumie nie wiem czy są aluminiowe, czy pomalowane, a to świadczy o tym, że nawet jak je pomalowali to zrobili to świetnie. Fotele ciężko ustawić w odpowiedniej pozycji, ale jak już się uda to można jechać w długą podróż. Przejechałem, bez specjalnej gimnastyki i zdrętwiałych pośladków, 1.300 km bez przystanku, więc stwierdzam, że fotele są komfortowe. W dłuższych wypadach masaż również pomaga. RXH świetnie masuje – ani nie za mocno, ani nie za lekko. Początkowo nie zauważyłem, ale jest tam kilka różnych programów, które się zmieniają po chwili przerwy. Elegancja Francja. Zestaw audio JBL gra przyzwoicie. Dźwięk jest czysty, a bas daje radę. Komputer jest w miarę intuicyjny i nie miałem większych problemów z przyzwyczajeniem się do systemu. Na pewno obsługę ułatwia dotykowy wyświetlacz. Fajną opcją jest streaming audio. Można sobie słuchać YouTube z telefonu na systemie audio samochodu. Niestety na samym początku coś się wieszało i telefon niby był podłączony, ale głośniki w aucie nie grały. Trzeba było wtedy wyłączyć silnik, wyłączyć telefon i połączyć się przez Bluetooth® od nowa. Kiedy wgrali w ASO nowy soft, to wszystko już zaczęło działać tak jak powinno.

Ogromnym plusem jest szklany dach. Bez żadnych belek itp. Sama szyba od początku do końca. Myślałem, że auto będzie się grzało jakoś przesadnie na słońcu, ale nic z tych rzeczy. A nawet jakby, to czterostrefowa klimatyzacja dawała sobie z tym radę znakomicie i bardzo szybko temperatura wewnątrz stawała się optymalna. Na naganę zasługuje brak sensownego schowka na telefon. Strasznie mnie to wkurza, jak telefon lata od prawej do lewej na zakrętach. A niestety lata dość często. Jeden wielki minus. W sumie chyba jedyny, bo nic innego mi nie przychodzi do głowy.

Teraz pora na światła w technologii Full LED. Muszę przyznać, że nie tylko kozacko wyglądają, ale porządnie świecą. Są bardzo mocne i mają fioletową poświatę. Jadąc w nocy autostradą mam wrażenie, że tylko moje światła wszędzie widzę na znakach i jest w tym chyba trochę prawdy. To oświetlenie jest rewelacyjne. Zastanawiam się tylko czy to nie oślepia innych kierowców, jadących z naprzeciwka, bo często mrugają mi długimi.

Zawieszenie sprawia wrażenie sztywnego, dopiero w szybkich zakrętach okazuje się, że nie do końca tak jest. W sumie na samochód z tak wysoko umiejscowionym środkiem ciężkości jest naprawdę dobrze.

RXH nie ma problemu z nabieraniem prędkości. Silnik ma wystarczający moment obrotowy i moc. Jednostka HDI, automatyczna skrzynia biegów z łopatkami przy kierownicy, spalanie. Tutaj wszystko jest ok. Wprawdzie nie udało mi się osiągnąć spalania na poziomie tym deklarowanym przez producenta, ale jest nieźle. W mieście ok. 8l/100 km, w trasie 6l/100 km. Przy prędkości 232 km/h auto pali 14,8 l/100 km. Szybciej nie pojedzie – próbowałem w Polsce, w Niemczech, we Włoszech. Nie da się.

Jest jeszcze na pokładzie całkiem duży bagażnik. Tylne siedzenia składają się prawie na płasko za pomocą wajchy w bagażniku – fajna sprawa. Klapa otwiera się szybko i można regulować wysokość jej otwierania się. Szkoda, że bagażnika nie da się zamknąć za pomocą przycisku na desce rozdzielczej. Skoro jest przycisk do otwierania bagażnika, można byłoby zrobić również do zamykania.

Teraz chwilę o usterkach, bo niestety takowe się zdarzyły i zostały naprawione w ramach gwarancji. Były dwie. Przy przebiegu 13.000 km w aucie zapaliła się żółta lampka oznaczająca awarię silnika. Jak się okazało zepsuł się zawór EGR. Niestety musiałem czekać 2 tygodnie, bo nie było dostępnej części – ani w Polsce, ani we Francji. Druga usterka to awaria sterownika czujników parkowania. Wyświetlał się raz na jakiś czas komunikat – awaria systemu parkowania SERWIS i po kilku sekundach znikał – trzeba było wymienić ów sterownik. Poza tymi drobnymi niedogodnościami mogę z czystym sumieniem polecić ten samochód. Nigdy nie byłem przekonany do samochodów z Francji, ale moje podejście zmieniło się wraz z zakupem tego samochodu. Deklaruję, że jeżeli za 2-3 lata Peugeot wypuści RXH z porządną dwusprzęgłową skrzynią biegów, z silnikiem 2.2 HDI, ze stałym napędem 4×4 bez żadnych silniczków elektrycznych i poprawią kamerę cofania, bądź wstawią normalną z noktowizorem, biorę go w ciemno, nawet jak będzie kosztował ok. 200.000 PLN.

Reasumując Peugeot 508 RXH to świetny samochód, z bardzo bogatym wyposażeniem. Idealny dla kogoś kto chce mieć wyróżniający się, nietuzinkowy samochód, a nie chce drażnić sąsiadów, bądź urzędu skarbowego bawarską motoryzacją.

ED

Galeria

Jeśli na powyższej liście nie ma Twojego wydarzenia zajrzyj tutaj

polecamy

Może ci się spodobać również
avatar
20 Wątki komentarzy
19 Odpowiedzi na wątki
0 Obserwujący
 
Komentarz z największą ilością reakcji
Najciekawszy wątek komentarza
26 Autorzy komentarzy
prndKrzysztoftomekMarek Fkaczan Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Barecki
Gość
Barecki

Gratuluję wyboru i podejścia! Dokładnie w tym samym tonie napisałbym o nowym Renault Espace którym mam przyjemność jeździć od 3 miesięcy. Samochód dopracowany, zwinny i komfortowy. Do tego szybki i zjawiskowy. Jak 508 RXH. Reflektorów LED i ich fioletowej poświaty na znakach drogowych nie oddałbym za nic. To samo HUDa i masaży :) Co do usterek. Jest jedna. Od jakichś 2 tygodni mam "świerszcza" w drzwiach kierowcy. Na wybojach coś delikatnie skrzypi, jakby uszczelka. Nie wiem. W każdym razie – pierdoła. Ale obawiam się że serwis będzie miał problem ze zlokalizowaniem tego :))) Jest tyle fajnych aut na rynku –… Czytaj więcej »

ED
Gość
ED

Dziękuję:) też mam wrażenie, że granica pomiędzy "premium" a niektórymi przedstawicielami segmentu D jest zamazana i czysto teoretyczna… pozdrawiam

grzegorz
Gość
grzegorz

co do ledów w nowym 508, regularnie, po nocy mijam się z taką 508 i rozpoznaje ten połysk z kilometrów, jak jest jeszcze daleko to pierwsze wrażenie jest, jakby gdzieś tam radiowóz na niebieskim kogucie jechał, wraz że zbliżaniem się auta wrażenie połysku się zmienia ale i tak zawsze wyłapie to auto. Nie odczuwam, żeby oślepiało bardziej od innych

Michał
Gość
Michał

Światła Full LED to coś czego mi brakuje w mojej GT (przed liftem)
Co do telefonu – mój patent to wyjęcie popielniczki, włożenie tam telefonu. Wystaje mocno ale gałka skrzyni biegów go blokuje. Oczywiście działa jedynie w automacie.
Co do ceny – RXH i GT, to Peugeot nas "dyma". Pierwszy w wersji przed liftem był hybrydą z elektrycznym napędem na tył, drugi miał silnik 2,2 a więc objęty znacznie wyższą akcyzą.
Po lifcie nie ma hybrydy w RXH i 2,2 w GT, ale ceny pozostały na tym samym poziomie.

Pasjonat
Gość
Pasjonat

Wydaje mi się, że jest nowe 508 GT z 2.2 HDI… chyba na mobile widziałem kiedyś, aż zaraz sprawdzę

Michał
Gość
Michał

w polskich salonach nie ma. Kolega odbiera GT SW "na dniach".

toughluck
Gość
toughluck

2.2 HDi już nie ma i nie będzie. Jest ku temu kilka powodów, nam pozostaje się cieszyć. 1.5 HDi (następca 1.6 HDi) ma występować w trzech wariantach: 75-, 100- i 130-konnym, a 2.0 zaczynać się od 150-160, poprzez 200 do 240 (ostatni z dwiema sprężarkami).
Cieszyć? Tak, bo będzie ponaddwustukonny diesel z niską akcyzą (swoją drogą akcyza liczona od pojemności progresywnie w dwóch wariantach była majstersztykiem robienia ludzi w balona).

Pasjonat
Gość
Pasjonat

Ja chyba w innej Polsce żyje… "170000 to trochę drogo"… ale autko ładne nie ma co:D coraz więcej tych Peugeotów jeździ. Mówię o normalnym 508, bo tego to nie widziałem jeszcze na własne oczy na drodze.

tomek
Gość
tomek

wlasnie to samo chcialem napisac :) bo co trzeba robic zeby stac bylo na cos takiego? pracuje w IT mam 5-6 miesiecznie i jest to i tak o wiele wiele wiecej niz u innych i stac mnie co najwyzej na 15 letni samochod :D:D:D

pawelhks
Gość
pawelhks

„bo co trzeba robic zeby stac bylo na cos takiego”

wujek dobra rada twierdzi, ze kwota jaka Pan podal jako zarobki w iT nie jest maksymalna kwota jaka jest osiagalna na rynku. Mysle, ze sporo ludzi rozwija sie i ma zajecie adekwatne do umiejetnosci, zdolnosci i takze odpowiednio ustawione wynagrodzenia w zwiazku z tym. Podpowiem, wyzsze niz pulap, ktory pan podal.

E D
Gość
E D

@tomek rzuć robotę na etacie, załóż firmę i jazda :cool: tak z sobie przeczytałem ten artykuł sprzed dwóch lat i w sumie dalej napisałbym w takim samym stylu :smile: a najlepsze jest to, że na końcu napisałem, że jak poprawią w 508-ce parę rzeczy to dam 200 za następcę i stało się :cool: :cool: :cool: wsadzili nokto, poprawili kamery i skrzynię :cool: tylko 4×4 się nie sprawdziło, ale to tam szczegół :cool: :cool: :cool:

Jurek
Gość
Jurek

Piękny ten Peugeot ale za mniejsze pieniążki można kupić autko z tej samej "stajni" Citroena C5 z zawieszeniem Hydroactiv III , podnoszącym samochód o 6 cm do góry.Czytałem testy i piszą ,że zawieszenie Cytrynki jest bardziej komfortowe .

pawelhks
Gość
pawelhks

Podobnie jak Pan ED, autor artykulu, mialem dwukrotnie z zakupem aut francuskich. Na przelomie 2009/2010 szukalismy drugiego auta do domu, raczej dedykowanego jazdom miejskim i mojej malzonce. Ogladalismy rozne Corsy, bardzo podobala nam sie Fiesta. Ale jak kolega powiesil ogloszenie o sprzedazy P1007 to jedynym problemem bylo przekonanie malzonki, ze to wymarzone aut dla niej. Dopiero 3 lata po zakupie potwierdzila mi, ze jest zadowolona z tego auta. Ja bylem i jestem nim zachwycony od pierwszego dnia kiedy go zobaczylem :P Drugi przypadek, to ten rok i niesmiale poszukiwania auta dla rodziny 2+3. Juz prawie bylem pogodzony z mysla, ze… Czytaj więcej »

Marek
Gość
Marek

"Szkoda, że bagażnika nie da się zamknąć za pomocą przycisku na desce rozdzielczej. Skoro jest przycisk do otwierania bagażnika, można byłoby zrobić również do zamykania."
W C5 mam ten wynalazek – bardzo sobie chwalę. Na początku też żałowałem, że nie da się zamknąć z wnętrza, aż do momentu gdy w mojej obecności klapa prawie nie przytrzasnęła ręki mojej córki. Od tej pory zawsze wolę być przy bagażniku jak się zamyka.

Pytanie do autora: jak się sprawują manetki do zmiany biegów – i czy wykorzystuje je w praktyce .

Pozdrawiam i gratuluje zakupu

ED
Gość
ED

Manetkami się trochę bawiłem na początku, tak bardziej w roli ciekawostki i cóż mogę powiedzieć:) nie pamiętam kiedy ostatni raz korzystałem;) muszę przyznać jedno – w porównaniu z innym samochodem, którym jeźdżę od Święta, stricte sportowym, manetki w 508 są przemyślane, bo nie obracaja się z kierownicą i nie ma problemu z zastanawianiem się nad zmianą biegu przy obrocie kierownicy.
Z tą klapa to może racja:))

tomek
Gość
tomek

Autor pisze: "Deklaruję, że jeżeli za 2-3 lata Peugeot wypuści RXH z porządną dwusprzęgłową skrzynią biegów, z silnikiem 2.2 HDI, ze stałym napędem 4×4 bez żadnych silniczków elektrycznych i poprawią kamerę cofania, bądź wstawią normalną z noktowizorem, biorę go w ciemno, nawet jak będzie kosztował ok. 200.000 PLN." Tylko, że nie będzie takiego samochodu, niestety… Wystarczy porównać obecne GT i RXH z poprzednimi wersjami, nowe modele stylistycznie owszem zyskały, ale mechanicznie zostały "wykastrowane". Kolejna sprawa to polityka Peugeota na rynku polskim. Dlaczego nie ma np. w cenniku 308 GT w dieslu, a jest w benzynie? Bo cena 308 GT w… Czytaj więcej »

tomi
Gość
tomi

rok temu siedziała w 508 full opcja i ogromne na mnie wrażenie wywarł ale passatb7 I inni może też dobrze wyglądam nie wiem nie siedziałem EHH przy cofanie tym peugotem jak gaz w podłogę się wcisnie to tylne koła napędzane są pierwsze zdziwiłem sie

marek
Gość
marek

Zastanawiam sie nad zmianą auta. Jeżdżę Passatem B7, wcześniej miałem B6 i myślałem nad B8 ale zobaczyłem RXH i się zakochałem. Auto ma piękną linię, jest ślicznie wykonane, siedzenia w jasnej alcantarze wyglądają obłędnie…. i czar prysnął. Schowków praktycznie nie ma, nie mam gdzie położyć telefon, wyłączanie opcji Eco gdzieś w schowku po lewej stronie to porażka. NIe rozumiem kto wymyślił obsługę konsoli z kierownicy – kompletne nieporozumienie, nawigacja i cała ta konsola działa bardzo wolno – jedno wielkie nieporozumienie. Od 4 lat nie zrobiono z tym autem nic w środku. Zmieniono przednie lampy i nic więcej. Mam wrażenie, że… Czytaj więcej »

ED
Gość
ED

Nowy Passat jest brzydki z zewnątrz, w środku i wcale nie jest „solidny”. ” Niemiecka technologia ” to już nie jest to co kiedyś. Wiem o czym piszę – koledze na autostradzie A1 w nowym Passacie coś strzeliło pod maską, a w aucie przy prędkości 130 km/h zablokowały się koła. Staranował barierki z jednej i z drugiej strony autostrady. Cud, że nie jechał 180 km/h i był mały ruch, bo jeszcze sam by zginął i kogoś zabił. Najciekawsze jest to, że VW uważał, że nie czuje się winny, bo poinformował rzekomo klientów, że na skutek błędu technologicznego auta powinny jechać… Czytaj więcej »

Marcjusz Nowak
Gość
Marcjusz Nowak

@marek stałem przed takim samym wyborem pół roku temu, jeździłem pół życia Passatami ale na końcu został Passat vs 508 oba w kombi. Wybrałem Peugeota, tylko z napędem 4×2 i 2.0 HDi. Dlaczego? O wiele ładniejszy, żona była zachwycona jak on wygląda z zewnątrz i w środku, dużo wygodniejsze fotele i cichszy w środku, zdecydowanie przyjemniejsze brzmienie silnika. Nie bez znaczenia był spory upust. Do sterowania z kierownicy nie mam żadnych zastrzeżeń a do telefonu mam i tak uchwyt. Samochód jest rewelacyjny i nie chce się z niego wysiadać. Wybór jest dość oczywisty.

marek
Gość
marek

@ Marcjusz. Masz racje – auto (RXH) ma piekna linie i bardziej mi sie podoba od 508. Mam wrazenie,ze jest napakowany strydami – taki wiekszy brat 508. NIe mam watpliwosci,ze bardziej mi sie podoba niz tradycyjny VW b8. Przejechalem sie takim i rzeczywiscie jechalo sie bardzo fajnie. SKrzynia jest japonska i nie musze miec DSG – mysle,ze ta bedzie dobrze sie spisywac. Boje sie tylko o awarie. W VW nic nie musialem robic – B6 – 180 tys, B7-150 i nic. NIe lubie miec uchwytow na telefony – wB7 wklade w schowku na napoje i mam przeciez Bluetootha wiec nie… Czytaj więcej »

norman jaworski
Gość
norman jaworski

Nie rozumiem tego co piszesz. W moim 508 telefon trzymam albo w marynarce, którą wieszam z tyłu albo w schowku. A volkswagena bym nie kupił za żadne pieniądze, bo nienawidzę oszustów i krętaczy.

marek
Gość
marek

a gdzie ten schowek ? masz na mysli ten pod lokciem ? jedyny jaki znam. VW ? nie obchodzi mnie czy kretacze czy nie – ja chce dobre auto co nie bedzie mnie irytowac gdzie mam wlozyc kubek a gdzie telefon. Proste – nic wiecej. Auto musi byc funkcjonalne. Jest piekne – bez 2 zdan. Telefon lubie miec pod reka a nie z tylu w marynarce

Ramzes
Gość
Ramzes

Nie trzeba się bać o awarie.. Mam 508 SW 2.0 HDI automat z maja 2013.. Przejechane 117.000 km, nic się nie dzieje.. Tylko paliwo.. Średnio ok 6,8 na 100, przeglądy co 30.000 km.. Już tego silnika nie ma.. Zastąpił go 2.0 180 KM blueHDI..

pawelhks
Gość
pawelhks

W Swieta stal na moim osiedlu najnowszy (?) Passat, limuzyna. Z boku przetloczenie zywcem wziete z C5, wnetrze na oko ladne, jasna skora. Przod i tyl – bezplciowe. Co kto lubi, o gustach sie nie dyskutuje. Natomiast P508 jest przepiekny, jedyny w swoim rodzaju. i widzialem te swiatla laserowe – faktycznie nie do powtorzenia w tlumie aut.

Ramzes
Gość
Ramzes

To nie są światła laserowe, tylko LEDowe (diodowe)..

ryszard
Gość
ryszard

Mam 508 od dwóch lat w benzynie wcześniej miałem passata b6 naprawdę nigdy nie wrócę do vw .Peugeot 508 jest naprawdę wspaniałym autem pod każdym względem.

Łukasz
Gość
Łukasz

A ja mam 508 sw po lifcie, 2.0 163 km, automat, jbl, ledy, wersja allure, autko super, zrobiłem nim prawie 60 tys. i co mogę powiedzieć że faktycznie z wad to brak schowka większego na tunelu. Ale żeby nie było tak pięknie to miałem mondeo MK4 i muszę przyznać że komfort resorowania był w nim naprawdę super. W Peugeocie już tak nie jest. Oczywiście na równym asfalcie niema różnicy ale na dziurach to czuć. Może wpływ mają kółeczka seryjne, może jednak za niski profil ale wydaje mi się że nie do końca. Jednak kupując to auto otrzymałem super wyposażenie za… Czytaj więcej »

kaczan
Gość
kaczan

Odsunąć? Śmieszny jesteś facet. Takie myślenie świadczy o prymitywiźmie polskich kierowców

Zbigniew
Gość
Zbigniew

Test specjanlnie napisany przez kogos z Axel Springer, Podaj mi VIN, a sprawdze i podam wszystim czy klamiesz. To napisal ktos z Axel Springer, zeby kojarzylo sie ze sie psuje. Nic bardzej mylnego. Nie psuje sie, bo to platforma 407/508 i tam nic sie nie psuje i nie ma takich rzeczy o ktorych ten PODSTAWIONY GOSC GADA. Niemieckie bujdy na resorach z Axel Springer. Dobrze sie czujesz? Myslisz, ze my jestesmy tacy naiwni? Nie zartuj. Podaj mi VIN w komentarzu, a sprawdze twoje klamstwa!!! Idz z powrotem do Axel Springer matole!

Wójt171
Gość
Wójt171

A Ty się Zbysiu dobrze czujesz? Pan niech Ci jeszcze wyśle skan dowodu osobistego i rejestrowego przy okazji… żal. Nie lubię testów, w których ktoś tylko i wyłącznie wychwala swój samochód, żeby się pochwalić jaki to on nie jest super. Jak się zepsuł to się zepsuł… trudno, ale wypada o tym napisać i szczerze, czytając tekst „ED” to nawet nie zwróciłem uwagi na te usteki w ogólnym „obrazie” auta. Mi się bardzo podoba i możliwe, że za 2-3 lata kupię używanego RXH…

E D
Gość
E D

To chyba żadna tajemnica, niestety mam dowód w aucie w garażu, aczkolwiek wystarczyłoby poprosić, a nie pisać jakieś durnoty… Jak to mawiają Kozak w necie – p…. w świecie;) hehe

AlfaRomeo
Gość
AlfaRomeo

Nie jest różowo. Po 90 tys. i 2 x wymieniałem EGR, 3 x sterownik do czujników parkowania z przodu, wymiana zbiornika AdBlue + jakaś elektronika z nim zwiazana, sterownik wentylatorów … i kilka innych drobnostek.

E D
Gość
E D

Fakt, mi też wymieniali wiatraczek, była akcja serwisowa z tym związana we wszystkich rxh i chyba też gt. Za nim to nastąpiło mi wyskoczył komunikat serwis, znaczek silnika i pojechałem do serwisu:) myślałem, że to znowu EGR, ale okazało się, że jakaś dmuchawa za wolno dmucha i trzeba wymienić. Dobrze, że jest gwarancja:) sterowniki czujników parkowania, odpukać, po jednej wymianie z tyłu nie szwankują, ale ostatnio płyn do spryskiwaczy zaczął mi się wylewać od strony pasażera i wymienili na gwarancji jakąś pompkę i wężyki. W sumie to pierdoły:)

Marek F
Gość
Marek F

Witam, posiadam RXH już kilka miesięcy. Czytając test Pana ED mam wrażenie, że sam napisałbym artykuł na temat 508 RXH w podobnym tonie. Potrzebowałem auta do jazdy. Nie ważne jak, ale kupiłem Peugeota. Mam kilka aut. Bardzo drogie i też tanie, typowo użytkowe. Skóra w RXH bije na głowę np skórę w Audi (i nie chodzi mi o jakieś gołe A6 z ekonomii skórą dla szpanu, tylko o auto za ponad 700.000,00 zł w full opcji do jazdy okazjonalnej). Tak! Peugeot za 170000 zł ma lepszą jakościowo skórę od Audi za 700000 zł… przynajmniej po prawie roku użytkowania, z tym,… Czytaj więcej »

tomek
Gość
tomek

jaką trzeba fuchę złapać żeby było stać człowieka na coś takiego ? :) poważnie pytam, bo ja nie narzekam na swoje zarobki ale 170 tys to jakby kilkadziesiąt poziomów wyżej . Tu nawet raty to wyjdzie jakaś abstrakcja.:)

E D
Gość
E D

ktoś pytał mailowo, więc odpowiadam. Auto z bólem serca jakiś czas temu zostało sprzedane (po 3 godzinach od wystawienia na znanym serwisie). Biały kruk, a po 4 latach utracił na wartości niecałe 50%… 47 dokładnie, także jak ktoś mi kiedyś powie, że „francuzy” nie trzymają ceny to zabije go śmiechem. Podejrzewam, że obecny właściciel zrobi nim jeszcze duuużo kilometrów, czeo mu oczywiście życzę, a dodatkowo przez najbliższe lata będzie miał kompletnie nie przestarzałe wizualnie kombi, rzadkie i piękne. Było to chyba najładniejsze, najtaniej i najlepiej jeżdżące w trasie auto w mojej stajni. Pozdrawiam