W Polsce na autostradzie samochodem osobowym można jechać maksymalnie 140 km/h, ale w praktyce mało kto tak jeździ. Z moich obserwacji wynika, że kierowcy dzielą się na tych, co jadą trochę mniej i tych, co jadą znacznie więcej niż limit. Mając w perspektywie drogę z gór nad morze, z czego zdecydowaną większość autostradami, pokusiłem się o pewien test.
Tempomat i próba jechania ze stałą prędkością. 140 km/h jechać się nie da, bo co chwilę trzeba ostro hamować a potem kogoś wyprzedać i momentalnie na zderzaku siada Ci jakoś spieszący się kierowca, często testując światła drogowe. W górę sobie odpuściłem. Spróbowałem za to trochę zwolnić. 130 km/h było nieco uciążliwe, ale już 120 km/h okazało się całkiem dobrym pomysłem.
Nawet jak musiałem poczekać dłuższą chwilę, nie było to uciążliwe. Co więcej, wyprzedanie ciężarówek trwało chwilę. Przy 120 km/h najdłużej mogłem jechać bez jakichś większych manewrów i stresu.
Spalanie nagle znacząco spadło a średnia przejazdu dla całej trasy nie była jakaś przesadnie gorsza niż zwykle.
Jakie są minusy takiej prędkości na autostradzie? Głównie walka z przyzwyczajeniami, bo jednak te wymijające cię samochody trochę mnie irytowały. Poza tym bardzo spokojna jazda, bez stresu, bez niepotrzebnego walczenia o miejsce, o sekundy. Może ma to sens?
Idealnie by było, żebyśmy wszyscy jechali równi – 140. Ale skoro się nie da…
Plusy jazdy 120 km/h |
Minusy jazdy 120 km/h |
|---|---|
Znacznie spokojniejsza jazda i mniej stresu za kierownicą. |
Trzeba zaakceptować, że wiele samochodów będzie nas wyprzedzać. |
Łatwiej utrzymać stałą prędkość na tempomacie. |
Dla części kierowców taka prędkość może wydawać się zbyt niska. |
Mniej gwałtownego hamowania i przyspieszania. |
Wymaga zmiany przyzwyczajeń, szczególnie po latach jazdy pod limit. |
Wyprzedzanie ciężarówek da się zaplanować. |
Czasem trzeba chwilę poczekać za wolniejszym pojazdem. |
Wyraźnie niższe spalanie na długiej trasie. |
Średnia prędkość całego przejazdu może być trochę niższa. |
Mniejszy hałas w kabinie i większy komfort podróży. |
Psychologicznie może Cię irytować widok aut jadących szybciej. |
Mniej walki o lewy pas i mniej nerwowych sytuacji. |
Na pustej autostradzie można mieć poczucie, że dałoby się szybciej. |
fot. ilustracyjna







