Samochód do miasta powinien być prosty, oszczędny, wygodny i możliwie niedrogi w utrzymaniu. Nie musi mieć 300 KM, wielkich felg ani ekranu jak telewizor. Ma łatwo parkować, dobrze znosić dziury, mało palić i nie męczyć kierowcy w korkach. Na bazie naszych jazd redakcyjnych i testów przygotowaliśmy dla Was trzy rekomendację rozsądnego wyboru w 2026 roku.
Francuzi są mistrzami w projektowaniu samochodów miejskich i wiadomo to nie od dzisiaj. Nie bez powodu Sandero od wielu lat jest najpopularniejszym autem Europy a Clio w 2026 roku zdobyło prowadzenie w tym segmencie. Citroën C3 to z kolei mistrz komfortu i przestrzeni a do tego ma do 8 lat gwarancji. Przedstawiamy samochód do miasta w najlepszym naszym zdaniem wydaniu a robimy to na podstawie tysięcy kilometrów jazd tymi modelami.
Po lekturze polecamy też nasze redakcyjne testy samochodów, gdzie szczegółowo opisujemy wrażenia z jazd.
1. Citroën C3: komfort przede wszystkim a do tego przestrzeń. Mnóstwo przestrzeni.

Nowy Citroën C3 to propozycja dla tych, którzy w mieście cenią wygodę. Podwyższone nadwozie, dobra widoczność, komfortowe zawieszenie i prosta obsługa sprawiają, że C3 dobrze pasuje do codziennej jazdy: szkoła, praca, zakupy, obwodnica, weekend za miastem.

Wersja benzynowa będzie najrozsądniejszym wyborem dla osób, które nie mają własnego ładowania. Jest tańsza w zakupie, uniwersalna i wystarczająca do codziennego użytkowania. Można ją kupić za nieco ponad 60 tysięcy złotych w promocjach. Z kolei ë-C3, czyli wersja elektryczna, ma sens wtedy, gdy samochód jeździ głównie po mieście i można ładować go w domu, firmie lub regularnie przy taniej ładowarce. W Polsce elektryczny ë-C3 jest do kupienia za 85-90 tysięcy złotych w wersji Urban Rangę.
Cechy wyróżniające: komfort i przestrzeń w środku.
2. Renault Clio VI: nowoczesny i oszczędny a przy tym bezpieczny

Renault Clio VI to wybór dla tych, którzy chcą miejskiego auta nieco wyższej klasy, ale nie chcą rezygnować z nowoczesności, wyglądu i lepszego wyposażenia. Nowa generacja ma bardziej dynamiczną stylistykę, większe nadwozie i trzy główne napędy: benzynowy TCe 115 KM, LPG Eco-G 120 KM oraz full hybrid E-Tech 160 KM. Na pokładzie macie system openR link z usługami Google i do 29 systemów wspomagania prowadzenia.

Clio będzie najlepsze dla kierowcy, który często wyjeżdża poza miasto. Hybryda sprawdzi się w korkach i na trasach podmiejskich, LPG może być królem kosztów, a benzyna pozostaje najprostszą opcją. To najbardziej dojrzały i najbardziej „europejski” wybór w tym zestawieniu.
Cechy wyróżniające: superoszczędne napędy, świetny wygląd, wyciszenie i system na pokładzie.
3. Dacia Sandero: rozsądek bez udawania premium

Dacia Sandero to samochód dla ludzi, którzy liczą pieniądze i nie chcą przepłacać za modę. Jest przestronna, prosta, tania w utrzymaniu i bardzo dobrze odnajduje się w mieście. Nie udaje auta luksusowego, ale daje dużo miejsca i praktyczności za rozsądne pieniądze.

Świetnie trzyma cenę, ma niskie koszty utrzymania no i dostępna jest wersja z LPG. W wersji Stepway (na zdjęciach) daje wyższy prześwit i wygląd rasowego crossovera.
Werdykt
Jeśli najważniejszy jest komfort jazdy i masz dziurawe drogi w okolicy — to tylko Citroën C3. Jeśli codziennie jeździsz po mieście i masz ładowanie — ë-C3. Jeśli chcesz najnowocześniejszego i najbardziej kompletnego auta — Renault Clio VI. Jeśli liczy się łatwa obsługa i niskie koszty — Dacia Sandero.






