Wydarzenie Jeep Nature Expeditions łączy w sobie off-roadową trasę w regionie Morro Grande, ekskluzywne atrakcje w parku rozrywki „Animalia” oraz jazdę próbną nowym Renegade’em – wszystko to w ciągu jednego dnia przeznaczonego dla całej rodziny.

Jeep Nature Expeditions kontynuuje swoją podróż przez Brazylię i dotarł do Cotii, w regionie metropolitalnym Sao Paulo, 30 maja, z edycją specjalną w parku rozrywki „Animalia”. Klienci i entuzjaści mogli obcować z naturą podczas off-roadowej przygody, która wykraczała poza zwykłą jazdę, zachęcając do zjechania z asfaltu i doświadczenia ducha wolności, przygody i autentyczności, który definiuje markę. Wydarzenia z serii Jeep Nature Expeditions, przeznaczone dla wszystkich grup odbiorców, oferują mnóstwo wrażeń dla całej rodziny i zapraszają wszystkich do spędzenia dnia pełnego wrażeń pośród zapierających dech w piersiach krajobrazów.

Wszystko rozpoczęło się o godzinie 8:00 w Haras Buona Fortuna, przy Rua dos Agrimensores 770 w Chácara Ondas Verdes. Stamtąd uczestnicy wyruszyli szlakiem w regionie Morro Grande Reserve, znanym z urozmaiconego terenu, z wymagającymi podjazdami, skalistymi odcinkami i drogami gruntowymi. To idealne miejsce dla miłośników Jeepów, którzy chcą odkryć różne poziomy jazdy terenowej, jeżdżąc samochodami 4×2 i 4×4, w doświadczeniu, które łączy naturę, emocje i prawdziwego ducha Jeepa na każdym przejechanym metrze.

W Parque Animália zorganizowano ekspozycję Jeepa Renegade i Gladiatora z naklejkami inspirowanymi skórami zwierząt, takich jak jaguar i zebra, co podkreśla koncepcję wydarzenia. Na parkingu odwiedzający mogli również przetestować nowego Renegade, zapoznając się dokładniej z atrybutami modelu w otoczeniu ucieleśniającym DNA Jeepa.

Nowy Jeep Renegade pojawia się w nowej generacji z całkowicie przeprojektowanym wnętrzem, odświeżonym wyglądem zewnętrznym i debiutującą technologią 48V MHEV firmy Stellantis. Model zachowuje cechy, które zdobyły serca fanów marki, oferując jeden z najmocniejszych silników w swojej kategorii i będąc jedynym SUV-em w tym segmencie dostępnym z napędem 4×4.
Krzysztof Gregorczyk; zdjęcia: Stellantis











