Od 10. czerwca 2026 roku kierowcy kupujący używany samochód mają mniej formalności przy rejestracji pojazdu. W życie weszły przepisy, które likwidują obowiązek przynoszenia tablic rejestracyjnych do urzędu oraz znoszą konieczność przedstawiania papierowego zaświadczenia o badaniu technicznym w wielu przypadkach.
To niewielka zmiana w przepisach, ale dla tysięcy kierowców oznacza oszczędność czasu i mniej niepotrzebnych formalności. Od dziś osoby rejestrujące używany samochód zarejestrowany wcześniej w Polsce nie muszą już demontować tablic rejestracyjnych tylko po to, aby pokazać je urzędnikowi. Wystarczy złożyć oświadczenie, że tablice są zgodne z obowiązującym wzorem, czytelne, utrzymane w należytym stanie oraz posiadają nieuszkodzone nalepki legalizacyjne. Oświadczenie składane jest pod rygorem odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych informacji.
Nowe przepisy dotyczą wyłącznie pojazdów już zarejestrowanych na terytorium Polski. Jeżeli tablice są uszkodzone, nieczytelne lub nie spełniają wymogów, urząd wyda nowe oznaczenia rejestracyjne.
Drugą ważną zmianą jest odejście od papierowych zaświadczeń o badaniu technicznym. Jeżeli diagnosta wprowadził informację o pozytywnym wyniku badania do Centralnej Ewidencji Pojazdów (CEP), właściciel auta nie musi już przedstawiać papierowego dokumentu w wydziale komunikacji. Urzędnik sprawdzi dane elektronicznie.
Minister infrastruktury Dariusz Klimczak podkreślał wcześniej, że celem zmian jest ograniczenie zbędnych formalności i wykorzystanie danych, które już znajdują się w państwowych systemach informatycznych. Nowelizacja jest częścią szerszego pakietu deregulacyjnego przygotowanego przez rząd.
To jednak nie koniec zmian. Nowelizacja przewiduje również dalszą cyfryzację procesu rejestracji pojazdów, w tym możliwość składania wniosków elektronicznych oraz łatwiejszą wymianę danych o samochodach pomiędzy państwami Unii Europejskiej. Dla przeciętnego kierowcy najważniejsze jest jednak coś innego: przy zakupie używanego auta będzie można załatwić rejestrację szybciej, bez odkręcania tablic na parkingu przed urzędem i bez szukania papierowego zaświadczenia ze stacji kontroli pojazdów.






