Po dwóch latach spowolnionej produkcji w zakładach Mirafiori wreszcie pojawiło się długo wyczekiwane ożywienie. Stellantis ogłosił rozpoczęcie rekrutacji aż 400 nowych pracowników produkcyjnych, którzy mają wzmocnić linie montażowe i przygotować fabrykę na zwiększone tempo pracy. To wydarzenie bez precedensu – ostatnia tak duża fala zatrudnień miała miejsce ponad 30 lat temu.
Fabryka Mirafiori zaczyna powoli odżywać. Produkcja Fiata 500 może nie jest najbardziej prestiżową działalnością na świecie, bo model nie jest nowy, ale jednak daje zatrudnienie. Do zakładów trafi ponad 400 nowych pracowników a docelowo może więcej. Wiele zależy od poziomu zamówień i… decyzji o innych fabrykach koncernu w Europie.
Za proces naboru odpowiadają cztery duże agencje pracy: Gi Group, Adecco, Manpower oraz Randstad. To właśnie z nimi należy się kontaktować, jeśli ktoś jest zainteresowany pracą w Mirafiori. Agencje rozpoczęły już rozmowy z kandydatami, a chętnych nie brakuje. Związkowcy podkreślają jednak, że nowe etaty będą w większości oferowane w formie pracy tymczasowej na czas określony, za pośrednictwem wspomnianych agencji.
Nowo zatrudnione osoby mają wzmocnić przede wszystkim:
- linie produkcyjne Fiata 500 – zarówno wersji hybrydowej, jak i elektrycznej,
- zakłady produkujące skrzynie eDCT,
- centrum gospodarki o obiegu zamkniętym SustainEra,
Dodatkowo przewidziane jest przyjęcie 50–80 nowych techników i pracowników biurowych do jednostek centralnych Mirafiori. Ta ostatnia grupa wspiera transformację fabryki w kierunku nowego, bardziej ekologicznego Green Campus.






