Po trudnym 24h Le Mans Team Peugeot TotalEnergies jedzie do Brazylii z jasnym celem: wrócić do walki o wysokie miejsca. Dwa hipersamochody Peugeot 9X8 wystartują 12 lipca w 6 Hours of São Paulo. Rok temu właśnie na Interlagos zespół osiągnął jeden z lepszych wyników sezonu.
Peugeot nie ukrywa, że tegoroczne Le Mans było rozczarowaniem pod względem tempa. Oba samochody dotarły do mety, ale zajęły dopiero 11. i 12. miejsce. Teraz francuski zespół liczy na znacznie lepszy występ. Autódromo José Carlos Pace ma 4,309 km długości i jest najkrótszym torem w kalendarzu FIA WEC. Techniczna konfiguracja, różnice wysokości i ścierająca opony nawierzchnia utrudniają dobór strategii. Dodatkową niewiadomą pozostaje pogoda – w São Paulo gwałtowne opady potrafią szybko zmienić przebieg wyścigu.
W 2025 roku Peugeot 9X8 pokazał tu dobre tempo. Samochody ruszały z 4. i 6. pola, a wyścig zakończyły na 6. i 7. miejscu.
Czytaj także: Peugeot 9X8 błyszczy w kwalifikacjach WEC w São Paulo
W 2026 roku samochód numer 93 poprowadzą Paul Di Resta, Nick Cassidy i Stoffel Vandoorne. Za kierownicą 9X8 numer 94 pojadą Loïc Duval, Malthe Jakobsen i Théo Pourchaire. Dla Cassidy’ego i Pourchaire’a będzie to pierwszy wyścig na Interlagos. Obaj rozpoczną poznawanie toru podczas piątkowych treningów. Hyperpole zaplanowano na sobotę 11 lipca. Start 6 Hours of São Paulo nastąpi w niedzielę 12 lipca o godz. 16:30 czasu polskiego.
Po słabym wyniku w Le Mans presja jest większa niż zwykle. Peugeot wie jednak, że Interlagos już raz okazało się dla 9X8 korzystnym miejscem. Teraz zespół musi udowodnić, że zeszłoroczny wynik nie był przypadkiem.
Źródło: Peugeot






