Renault zaskakuje. Po latach ścisłego podziału gamy, marka rozważa wprowadzenie klasycznych napędów do modeli Mégane E-Tech i Scénic E-Tech – aut, które dotąd były symbolem elektrycznej transformacji. Powód? Rynek EV nie rośnie tak szybko, jak zakładano, a kierowcy wciąż lubią dźwięk silnika i zapach stacji benzynowej. Są też bardziej przyziemne powody, w tym luka w gamie produktowej. Nie będzie jednak diesla, mowa o hybrydach.
Renault rozważa wprowadzenie hybrydowych wersji modeli Mégane oraz Scenic. Otrzymałyby one tą same gamę silników, jaka oferowana jest w Symbiozie i Australu. I nie chodzi o całkowity odwrót od elektromobilności. Firma chce po prostu zaoferować większą elastyczność. Dzięki wspólnej platformie możliwe byłoby stworzenie wersji hybrydowej bez utraty walorów elektryka.
Jak mówią inżynierowie z Flins: „Nie chodzi o to, żeby wracać do przeszłości. Chodzi o to, żeby mieć wybór — i spokojnie dojechać do przyszłości.”
Range Extender w Renault Scenic i Mégane

Co ciekawe, Ww grę wchodzą także tzw. range extendery, czyli małe silniki pracujące jako generator prądu – popularne w Azji, a w Europie coraz częściej postrzegane jako złoty środek między prądem a paliwem. Rozwiązanie wymaga dodatkowego zbiornika paliwa i niewielkiego silnika, ale na to w Mégane i Scenicu miejsce oczywiście jest. Co więcej, producent dysponuje nawet odpowiednią technologią i musi tylko przeprowadzić prace dostosowujące.
Nikt nie włoży napędu spalinowego do modeli 4,5 i Twingo, bo nie ma miejsca

Mniejsze modele, jak przyszły Twingo czy R5, pozostaną w 100% elektryczne – tam każdy centymetr miejsca na akumulator się liczy. Ale w większych autach, gdzie przestrzeń to luksus, hybryda lub lekka wersja benzynowa może mieć sens.
Gra na pełną gamę!
Szczerze mówiąc trudno się nie uśmiechnąć. Po latach elektrycznego entuzjazmu francuski proeducent odkrywa, że czasem trochę benzyny potrafi skutecznie podgrzać atmosferę w motoryzacji. No i mamy tu do czynienia z naprawdę znakomitym pomysłem, po latach, gdy mówili o tym klienci, a Wy, nasi Czytelnicy, pisaliście w komentarzach, że takie wersje byłyby przydatne, producent posłuchał i działa.
Zobacz testy samochodów Renault
Jeśli Renault zrealizuje swoje zapowiedzi, to pierwsze efekty powinniśmy zobaczyć już w przyszłym roku.







