Nowy luksusowy DS N°7 marki DS Automobiles został pokazany 17 marca 2026 roku, ale jego historia zaczęła się znacznie wcześniej – w studiu projektowym DS DESIGN STUDIO w Vélizy. To tam powstała sylwetka, która ma odróżnić model od typowych SUV-ów segmentu premium: mniej masywna, bardziej dynamiczna i podporządkowana aerodynamice.
Na zdjęciach widać pełny proces projektowania: od szkiców, przez wielkoformatowe plansze stylistyczne, aż po gliniane modele w skali 1:1. Projektanci dopracowują proporcje nadwozia, linię dachu, kształt przodu i detale świetlne. To klasyczna praca haute couture przeniesiona do świata motoryzacji – najpierw idea, potem rzeźba, później materiał, kolor i światło.

DS podkreśla, że stylistyka N°7 została „podyktowana efektywnością i technologią”. Nie chodzi więc wyłącznie o wygląd. Elektryczna wersja SUV-a ma oferować do 740 km zasięgu, dlatego każdy detal nadwozia podporządkowano także oporowi powietrza.

„Projektanci wyobrazili sobie dla N°7 design wyrafinowany i elegancki. Model wyróżnia się na tle klasycznych SUV-ów dynamiczną sylwetką i wysokim poziomem dopracowania szczegółów”. Dużo uwagi poświęcono także wnętrzu. Na zdjęciach widać prace nad kierownicą, deską rozdzielczą i materiałami wykończeniowymi. Kabina ma być spokojna, minimalistyczna i luksusowa. DS opisuje ją jako przestrzeń do podróży w najwyższym komforcie:

„Jego wnętrze o czystych liniach zaprasza do spokoju, do podróżowania w komforcie pierwszej klasy” – podkreśla marka.
Zdjęcia pokazują, że w DS projektowanie samochodu wciąż zaczyna się od ręki projektanta, gliny, proporcji i rzemiosła. Dopiero później dochodzi technologia.









