Poprawki w oprogramowaniu diesli Renault

5
2871

Renault stopniowo wprowadzało poprawki do oprogramowania samochodów z Dieslem, zaraz po wysunięciu pierwszych oskarżeń w kierunku koncernu. Francuski producent potwierdza, że zdawał sobie sprawę z różnić pomiędzy wynikami testów laboratoryjnych, a emisją w realnych warunkach użytkowania. Francuska firma jest oskarżona o 25 lat oszustw.

Francuski dziennik „Liberation” oskarżył koncern Renault o oszustwo w sprawie emisji spalin. W artykule opublikowanym ponad tydzień temu, powołano się na dokumenty pochodzące ze śledztwa Generalnej Dyrekcji Konkurencji, Konsumentów i Zwalczania Oszustw (DGCCRF dotyczących samochodów Renault. Raport zawierał informacje o korzystaniu ze „strategii mającej na celu fałszowanie wyników testów emisji” przez firmę. Badaniom poddano modele: Captur oraz Clio IV z silnikami Diesla. Według „Liberation”, emisja spalin tych pojazdów przekracza normy o ponad 300 procent. Oszustwo może dotyczyć nawet 900 tys. egzemplarzy samochodów marki i może ciągnąć się od 25 lat.

Testy na samochodach Renault oraz innych marek, przeprowadziła też organizacja konsumencka Which?, która twierdzi, że niektóre diesle francuskiego producenta emitują nawet 9 razy więcej tlenków azotu niż dopuszczają normy. Renault uzyskało najgorszy wynik wśród testowanych pojazdów. Badaniom poddano 16 samochodów koncernu z silnikami Diesla z roczników od 2012 do 2016. Modele powinny spełniać normy Euro 5 lub Euro 6.

W odpowiedzi na oskarżenia, firma poinformowała, że była świadoma rozbieżności pomiędzy wynikami laboratoryjnymi a realną emisją spalin. Z tej przyczyny sukcesywnie wprowadzała zmiany w oprogramowaniu jednostek napędowych nowych samochodów z silnikiem Diesla, od lipca zeszłego roku. Ponadto Renault oświadczyło, że wkrótce zaoferuje klientom możliwość bezpłatnych poprawek do nowych, już sprzedanych samochodów. Sytuacja wygląda podobnie do akcji serwisowej przeprowadzonej przez Volkswagena, po wybuchu skandalu Dieselgate. Poprawki nie dotyczą jednak samochodów, na które powołuje się Which?

Zaraz po pojawieniu się oskarżeń, Grupa Renault opublikowała oświadczenie. Producent napisał, że „Liberation” powołuje się tylko na wybrane fragmenty raportu. Firma nie chce komentować toczącego się śledztwa.

Grupa Renault utrzymuje twierdzenie, że w żaden sposób nie naruszyła europejskich i krajowych przepisów związanych z homologacją pojazdów. Zaznacza, że samochody marki nie są i nigdy nie były wyposażone w oprogramowanie oszukujące testy badające poziom zanieczyszczeń.

źródło: uk.news.yahoo.com

Galeria

Dodaj komentarz

5 komentarzy do "Poprawki w oprogramowaniu diesli Renault"

Powiadom o
avatar
 
smilegrinwinkmrgreenneutraltwistedarrowshockunamusedcooleviloopsrazzrollcryeeklolmadsadexclamationquestionideahmmbegwhewchucklesillyenvyshutmouth
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Vifo
Gość

Cuchnie ropą, cuchnie!

Adam
Gość
To, że emisja w warunkach testowych jest niższa, jest tak oczywiste, że nie wiem po co robić na ten temat badania. Skoro PSA podaje pomiary spalania w realnych warunkach i przy takiej benzynowej 308, różnica pomiędzy katalogowym cyklem mieszanym to 2 litry benzyny na 100 km, to chyba logiczne jest, ze emisja też musi być większa. Dla mnie problem byłby dopiero wtedy jeżeli Renault faktycznie poszło na taką łatwiznę jak VAG, czyli zamiast dopracować układy, zastosowali oprogramowanie wykrywające urządzenia testujące. Nie wiem, czy są w planach zmiany cyklu testowego, ale obecna forma i idące za nią normy są kompletnie bez… Czytaj więcej »
prnd
Gość

Och jak eufemistycznie i z wdziękiem ‚firma była świadoma rozbieżności’ – w takim razie wszystko ok… eh, oszuści.

Tereee
Gość
Problem w tym, że członkowie Komisji Europejskiej są nieukami. Proces spalania to czysta chemia. Tego nie da się zmienić i nagiąć. Proces spalania jest prosty i dyrektywy unijne tego nie zmienią. Program spalania, ustalony przez KE, nie ma nic wspólnego z życiem i dopóki debile-urzędnicy tego nie zrozumieją, nie mamy o czym dyskutować. Być może VW i Renault oraz pozostali producenci są BEEEE, ale nauka mówi wprost, że nie da się wyprodukować x KM mocy z niczego. I nie wiem, co KE sobie ubzdura, jest to niemożliwe. To nie Perpetum Mobile. Rozsądne dla przeciętnego Kowalskiego będzie, jeżeli wykazywane będą spalania… Czytaj więcej »
hans
Gość

nie nalezy mylic ilosci NOx w spalinach z litrami paliwa. istnieja katalizatory ktore oczyszczaja spaliny do euro6 ale sa drogie. W VW normy byly przekraczane od 20 do 50 razy

wpDiscuz