Stronniczy przegląd prasy: AUTO ŚWIAT nr 02/2017

15
868

Słyszeliście, żeby wyznacznikiem trendów było coś zachowawczego, bezpłciowego, nudnego? Ja nie, ale pewnie przykładam ucho nie w tym miejscu ;-) AUTO ŚWIAT wie lepiej i twierdzi, że wyznacznikiem trendów w motoryzacji na rok 2017 będzie Volkswagen. Bo taki napis: Trendy na rok 2017” pojawił się przy zdjęciu T-Roc’a, kolejnego niemieckiego SUV-a, którego nikt nie widział, a już wiadomo, że będzie świetny, że będzie wzorcem, że będzie po prostu najlepszy. Chyba tylko w motogazetkowym świecie…

 

AUTO ŚWIAT nr 02 (1104) z 9.I.2017
Wydawca: Ringier Axel Springer Polska Sp. z o.o.
Stron: 52 (z okładką)
Cena: 2,50 zł
Koszt 1 strony: ponad 4,8 grosza
Warto kupić? Niekoniecznie
O jakich interesujących nas markach piszą: Citroën, DS, Peugeot, Renault, Alpine
Jakie modele opisano/pokazano/wspomniano: C3, C3 Picasso, C4, C4 Cactus, C4 Picasso, C5, C-Elysee, Saxo, 7, 208, 301, 308, 3008, Captur, Clio, Espace, Kadjar, Megane, Scenic, Talisman, Twingo

 

Gwoli sprawiedliwości dodajmy jednak, że na okładce pojawiło się też niewielkie zdjęcie Renault Scenic’a, ale umieszczono je tradycyjnie w dolnej części strony tytułowej.

I właśnie opisując owe trendy na rozpoczęty rok AUTO ŚWIAT pisze m.in. o ofensywie SUV-ów. OK, temu trudno zaprzeczyć, ale żeby całkowicie olać samochody z Francji? Może nie będzie ich znowu tak dużo, ale pominięto planowane na bieżący rok premiery handlowe Peugeota 5008 i Renault Koleosa. Po co pokazywać potencjalnym klientom, że jest coś innego, niż SUV-y niemieckie, które zdominowały tę część artykułu.

Na szczęście nieco lepiej było w „trendzie drugim”, wśród „maluchów z charakterem”, gdzie wspomniano Citroëna C3 Picasso. Niestety obok Volkswagena Polo, który charakteru ma tyle, co siedmiokrotnie odgrzewany klops w sosie chrzanowym.

Czwarty trend, to zdaniem tygodnika AUTO ŚWIAT powrót wielkich marek. DS Automobiles znikąd nie wraca, tylko wreszcie zaczyna rozwijać skrzydła, ale niech będzie. Pokazano wizualizację dużego SUV-a o roboczej nazwie DS 7, któremu przyklejono pokrewieństwo z Peugeotem 3008. Czy naprawdę nie można było wspomnieć raczej o 5008? Czyż to nie próba łagodnej dyskredytacji nowego modelu marki DS?

Wspomniano też o Renault Alpine, stylowym coupe z 300-konnym silnikiem umieszczonym centralnie.

Porównanie dwóch kompaktowych minivanów z siedmioma miejscami znajdziecie na stronach 14-17 aktualnego wydania tygodnika AUTO ŚWIAT. Opla Zafirę 2.0 CDTI porównano z Renault Grand Scenic’iem 1.6 dCi. Oba auta wyposażono też w skrzynie automatyczne. Od razu też widać podejście do obu aut „na anty”. AUTO ŚWIAT twierdzi bowiem, że „nie są piękne, a prowadzenie ich nie daje frajdy – mają być po prostu praktycznie”. Kurczę, jak oni tam musza mieć smutno w tej Redakcji… Minivany mogą bowiem być piękne, a ich prowadzenie może dawać przyjemność. Pod warunkiem, że pod pojęciem przyjemności nie rozumie się jedynie sportowych wrażeń. Minivany potrafią bowiem dawać rozkosz płynięcia po drodze liczącej sobie nawet tysiące kilometrów! Dużo zależy od oferowanego komfortu, od wyposażenia, przeszklenia, czy akustyki. Jeśli ktoś jednak przywykł do niemieckich toczydeł z Grupy Volkswagena, to z pewnością trudno mu się tym cieszyć. I tam rzeczywiście minivany nie są piękne. Ale żeby tak od razu cały segment krytykować za to, co się musiało ukochać?…

Trudno też uznać panoramiczną szybę przednią Opla „z chowaną podsufitką” za wyróżnik w klasie, bo Citroën stosuje to już od lat. No ale AUTO ŚWIAT często stosuje przerysowania w swoich testach. Na przykład twierdzi, że nie da się otworzyć schowka przed pasażerem, kiedy ten siedzi w fotelu. To bzdura! Da się otworzyć. Straszne jest też to, że nie da się skorzystać z uchwytów na kubki, gdy przesunie się do przodu centralną konsolę między fotelami. Podopieczni Laurens van der Ackera powinni się powiesić za ten pomysł. Publicznie. I zrobią to natychmiast po tym, kiedy AUTO ŚWIAT przestanie wreszcie istnieć…

Na dowód tego, jak przestronny jest Opel przesunięto fotele drugiego rzędu do przodu tak bardzo, że nikt na nich nie usiądzie, za to można było pokazać, że jest w Zafirze podobno więcej miejsca, niż w Scenic’u. Być może jest. A być może można je tylko wykreować na potrzeby zdjęć. Jeśli kiedyś będę miał okazję, to może sobie aktualną Zafirę pod tym kątem obejrzę.

Co zabiera miejsce w Renault? Składane stoliki w oparciach przednich foteli. W efekcie w drugim rzędzie robi się podobno ciasno. Gdyby stolików nie było, to skrytykowanoby Scenic’a za ich brak. Tak, jak krytykuje się go za wiele elementów. Bo niby w obu autach jest dobrze, albo w obu źle, ale nierzadko w Renault jest gorzej, niż w Oplu. Ale są też jaśniejsze elementy – zestaw audio (Bose®), czy cztery porty USB, zamiast jednego w Zafirze.

Oczywiście francuski silnik 1.6 dCi 160 jest „wysilony”. Dziwnym trafem nie spotykam tego typu określeń w opisach niemieckich jednostek napędowych, choćby miały i po 400 KM.

Nic więc dziwnego, że Scenic przegrał porównanie z Zafirą. Małe punkciki zabrane tu i ówdzie skutkowały na koniec testu dziewięciopunktową przewagą Opla. Choć i tak nie jest to marka preferowana przez AUTO ŚWIAT.

Zresztą samochody francuskie naprawdę nie mają łatwo w polskojęzycznej prasie motoryzacyjnej. Przykłady znaleźć można w materiale zamieszczonym na stronach 22-27, gdzie AUTO ŚWIAT krytykuje wiele rozwiązań, a inne chwali. Krytyce poddano np. wlew płynu do spryskiwaczy w Twingo III, schowek przed pasażerem w formie szuflady (Scenic i Captur), czy zagłówek rzekomo wymuszający pochylenie głowy (Peugeot 3008). Nie spodobała się też niewielka wycieraczka tylnej szyby w Megane IV. Ta w Škodzie Octavii Combi jest lepsza, bo dłuższa. W Megane skrytykowano jednak ograniczenie widoczności przez środkowy zagłówek, o którym w Octavii nie wspomniano. Nie ma go tam, czy może jest przezroczysty? W swoim braku obiektywizmu AUTO ŚWIAT przekracza granice śmieszności.

Artykuł poświęcony wyprzedażom aut z rocznika 2016 zamieszczono na stronach 30-33. Wspomniano w nim Citroëna (modele C3, C3 Picasso, C4, C4 Cactus, C4 Picasso, C5 i C-Elysee), Peugeota (modele 208, 301 i 308) oraz Renault (modele Captur, Clio, Espace, Kadjar, Megane, Talisman i Twingo)

Citroëna Saxo wspomniano na stronie 49. w cyklu Newsy sprzed 20 lat.

I to już wszystko, co o francuskich samochodach napisano w aktualnym numerze tygodnika AUTO ŚWIAT.

 

Krzysztof Gregorczyk; grafika: Auto Świat

Galeria

Dodaj komentarz

15 komentarzy do "Stronniczy przegląd prasy: AUTO ŚWIAT nr 02/2017"

Powiadom o
avatar
 
smilegrinwinkmrgreenneutraltwistedarrowshockunamusedcooleviloopsrazzrollcryeeklolmadsadexclamationquestionideahmmbegwhewchucklesillyenvyshutmouth
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Red
Gość
„Może nie będzie ich znowu tak dużo, ale pominięto planowane na bieżący rok premiery handlowe Peugeota 5008 i Renault Koleosa.” też tego nie rozumiem. Tym bardziej, że Koleos nie jest jakimś tam prototypem, tylko autem, które istnieje – już się pojawiają pierwsze testy na youtubie (Australia, Turcja) i pojawia się obraz fajnego auta 4×4 (Koleos bazuje na Nissanie X-Trail), z bardzo obszernym wnętrzem i świetną stylistykę wnętrza i nadwozia. Wystarczy odrobina dobrej woli i auto można sensownie opisać. Ciekawe, jakie silniki będą dostępne w Koleosie. W Australii jest dostępny tylko 2,5/175KM, bez turbo. U nas pewnie tylko 1,6, ale czy… Czytaj więcej »
Maruda
Gość

Da pan jakiś link do testu?

Krzysiek
Gość

Wystarczy wpisac na youtubie „Koleos 2017” i jest masa testow.

Adamo
Gość

Auto bardzo ciekawie się zapowiada. Powinno nieźle namieszać w swojej klasie.
Interesuje mnie jak będzie skalkulowana cena. Poprzedni Koleos był w tej kwestii bardzo konkurencyjny.

Vifo
Gość

Silnik 2.5! Coś takiego jeszcze w Renault istnieje?
Eee, nie chce mi się wierzyć by „WKCG” do tego dopuścił, raczej kupują jakieś obce motory :-(

Adamo
Gość

Dziękuję za informację.
U nas pewnie nie będzie wersji 2.5, może w tej cenie będzie 1,6 dci.
Cóż wszechobecna ekologia…
Zapowiada się zatem cena skalkulowana w okolicach poziomu Espace.

Dealer
Gość

Koleos na rynku europejskim będzie prawdopodobnie dostępny z sinikiami 1.6Tce 160KM, 1.6dci 130KM oraz 2.0dci 180KM.

toughluck
Gość

Odniosę się do tego: „skrytykowano ograniczenie widoczności przez środkowy zagłówek”.
Dziennie widuję co najmniej kilkanaście samochodów, w których kierowcy mają podniesione wszystkie trzy zagłówki w drugim rzędzie, chociaż nikogo tam nie przewożą. Im na pewno ograniczenie widoczności nie przeszkadza. Dodam, że jestem wyczulony na to do tego stopnia, że gdy z tyłu mam wstawione foteliki, usuwam zagłówki, bo powodują, że fotelik nie opiera się o oparcie kanapy, a podniesiony zagłówek zasłania mi tylną szybę.

Slawo
Gość

Też demontuję przy foteliku, a resztę składam. Niestety w nowej Megane IV jakiś „specjalista” wymyślił, że zlikwidują od lat idealne zagłówki zachodzące na oparcia, a zastosują wielkie krowy bez możliwości złożenia.

Adam
Gość

I znowu kazali gościowi z AŚ wychodzić dobrze na zdjęciach w niemieckim pojeździe. Zobaczcie jak siedzi w trzeciej klasie Zafiry – zgarbiony, a jak w Scenicu wyprostowany prawie jak struna że dotyka głową sufitu aby pokazać że jest ciaśniej. A z danych tabelarycznych wynika że odległość od siedziska do sufitu jest w Scenicu większa. W ogóle nie będę już kupował AŚ wkurzają mnie żadnej oceny obiektywnej. Może czasami w „motorze” jakiś obiektywizm występuje…

pawelhks
Gość

„Może czasami w „motorze” jakiś obiektywizm występuje…”
Zobaczymy jak Pan Krzysztof stronniczo oceni test Kia Optima ver Talisman z najnowszego Motoru – kupilem tygodnik po dluzszej przerwie i to co przeczytalem w tym tescie z obiektywizmem ma sie tyle co zacytowane przez Pana Adama wyczyny AŚ w tescie Zafira ver Scenic.

ryjas
Gość

Mnie rozbawiło w teście Zafiry i Scenica, że nie wspomniano, że stoliki w Oplu są niedostępne, a w Scenicu właściwie jest to opcja i wcale nie ma potrzeby jej zamawiania (dokładnie nie wiem od jakiej wersji i czy w ogóle jest w standardzie)

Poza tym kwestia bagażnika. Punktowano dane katalogowe, a właściwie pominięto diagramy które podawały wymiary bagażnika i nie wzięto pod uwagę rozkładania i składania foteli.

Artur
Gość
Odniosę się do porównania Zafira vs Scenic. Wpadłem ostatnio do Renault zobaczyć co straciłem, bo kupiłem niedawno C4GP (nowy Scenic był wtedy jeszcze niedostępny). Jeśli chodzi przestrzeń (dla mnie to nr 1 w minivanie, bo mam 2m i potrzebuję 5 pełnowartościowych miejsc: dzieci/foteliki) to oba auta odstają od C4GP. Nie jestem jakimś fanem Citroena, 1wszy samochód tej marki u mnie. Natomiast wg mnie w Zafirze jest odczuwalnie więcej miejsca na każdym miejscu niż w Scenic. Minus zafiry taki, że środkowe miejsce jest „niepełnowarotościowe” – wg instrukcji nie można tam nawet instalować fotelika (sic!). W bagażniku miejsca są symboliczne w obu… Czytaj więcej »
wpDiscuz