Chociaż na pierwszy rzut oka wyglądają identycznie Renault Captur i Renault Symbioz różnią się od siebie pod wieloma względami. Który z modeli wybrać? Wszystko zależy od naszych potrzeb i budżetu.
Jeśli będziemy podążać zgodnie z chronologią, w pierwszej kolejności na rynku pojawił się Renault Captur. Historia modelu sięga 2013 roku. To właśnie wtedy zadebiutowała I generacja odpowiadająca na potrzeby rozwijającego się segmentu miejskich crossoverów. W roku 2019 francuska marka wprowadziła na rynek drugą odsłonę modelu a w roku ubiegłym przeprowadziła face lifting, dla którego wzorem stała się stylistyka wprowadzona w Scenicu i Rafale.
W ramach rozwoju oferty i potrzeby wypełnienia luki pomiędzy Capturem a Australem marka Renault opracowała model Symbioz. Słuszność wyboru takiej a nie innej koncepcji może zastanawiać. Pod względem wizualnym a także wykończenia wnętrza Symbioz bardzo przypomina swojego mniejszego brata. Nie trudno o pytanie: po co francuskiemu producentowi dwa takie same modele? Wbrew pozorom Renault Capturi i Symbioz nie są identyczne. Oto 9 najważniejszych różnic:
1. Renault Symbioz jest dłuższy
Najważniejszą różnicą pomiędzy Renault Captur i Symbioz jest długość. Jeśli potrzebujemy samochodu, który łatwiej postawimy w ciasnym miejscu parkingowym mniejszy model okaże się lepszym wyborem. W krótszym samochodzie lepiej mogą poczuć się także początkujący kierowcy, którzy szkolili się na pojazdach segmentu B. Captur ma długość 4,23 m, zaś jego większy brat 4,41 m, co przekłada się na rozkład miejsca w kabinie oraz bagażniku.
2. Który model ma większy bagażnik?
Duży bagażnik to jeden z głównych motywów, jakimi kierował się francuski producent, kiedy planował wprowadzenie na rynek Symbioza. Pod tylną pokrywą zmieścimy więcej wakacyjnego ekwipunku i więcej siatek z zakupami. W obu modelach mamy możliwość regulowania wielkości przestrzeni bagażowej za pomocą przesuwanej tylnej kanapy. Pojemność bagażnika Renault Captur wynosi od 348 do 616 litrów. Kufer Symbioza to przestrzeń o pojemności 492–624 litrów.
3. Wysoko podnoszona klapa
Większy model Renault docenią hojniej obdarzone wzrostem osoby, którym przypada pakowanie bagaży. Wyżej podnoszona klapa, to większy komfort i mniejsza szansa nabicia guza przy wkładaniu walizek do bagażnika. W Renault Captur pokrywa podnosi się na wysokość 2044 mm a w większym modelu do 2076 mm.
Test: Renault Captur Esprit Alpine mild hybrid 1.3 TCe 160 KM. „Do twarzy Ci w tym Kapturku”
4. Elektrycznie podnoszona klapa bagażnika
Pozostańmy jeszcze na chwilę przy temacie transportu bagaży. W segmencie kompaktowych crossoverów i SUV-ów wymagania są większe niż w niższych klasach. Jednym z obowiązkowych elementów wyposażenia jest elektrycznie podnoszona pokrywa bagażnika – przynajmniej jako opcja. W Symbiozie zamówimy funkcję za dodatkową opłatą 2000 zł w wersji techno i esprit alpine lub w standardzie w topowym poziomie wykończenia Iconic. Klapę otworzymy za pomocą przycisku w tylnej części pojazdu, z kabiny, karty hands free lub ruchem stopy pod tylnym zderzakiem. W Capturze funkcja nie jest dostępna.
6. Ilość miejsca w kabinie
Skoro Symbioz powstał z myślą o wielkości bagażnika, przewagą Captura jest przestrzeń w kabinie. Wydawałoby się, że pierwszeństwo przypiszemy większemu modelowi, ale wymiary zewnętrzne mogą nas łatwo mylić. Więcej miejsca na kolana oraz nad głową pasażerów siedzących z tyłu oferuje Renault Captur.
7. Dach Solarbay
Renault wyróżniło Symbioza bogatszymi opcjami wyposażenia i nie chodzi tylko o elektrycznie otwieraną klapę bagażnika. Na liście opcjonalnych funkcji znajdziemy Solarbay – przeszklony dach z możliwością przyciemniania i rozjaśniania poszczególnych segmentów. Wyposażenie pozwala dostosować warunki świetlne w kabinie do potrzeb pasażerów siedzących z przodu i z tyłu. W dodatku stanowi ciekawy gadżet, który podnosi standard Symbioza. Takiego szklanego dachu nie powstydziłyby się nawet marki premium. Solarbay w ofercie Captura nie występuje.
8 Renault Captur ma większy wybór napędów i wersję z LPG
W momencie premiery Renault Symbioz na rynku dostępny był wyłącznie jeden napęd hybrydowy. Aktualnie francuska marka oferuje dwie wersje modelu: mild hybrid 140 oraz nowy w gamie silnik 1.8 full hybrid E-Tech 160. Słabszy napęd pozwala rozpędzić model od 0 do 100 km/h w czasie 11,2 sekundy a mocniejszy dokona tego 0,6 sekundy szybciej.
W Capturze również znajdziemy wymienione napędy, ale nie tylko. Oferta jest znacznie bogatsza i dostosowana do szerszej grupy odbiorców. Podstawę stanowi jednostka 1.0 TCe 90, ale model zamówimy również z fabrycznym LPG oraz z napędem miękkiej hybrydy o mocy 160 KM. Jest w czym wybierać.
9. Cena
Konstrukcja cennika i brak niektórych opcji napędowych u Symbioza powoduje, że różnica w cenie pomiędzy tymi dwoma modelami jest znaczna. Renault Captur kosztuje w podstawie 89.900 zł. Za najtańszego Symbioza trzeba zapłacić 115.900 zł. Jeśli porównamy te same napędy, okaże się, że Captur mild hybrid 140 jest tańszy o 7 tys. zł a z topowym napędem 1.8 Full Hybrid o 8 tys. zł.
10. Paleta kolorów
W Symbiozie zadebiutował nowy kolor nadwozia Niebieski Mercure, którego na próżno szukać w palecie Renault Captur, ale mniejszy crossover daje dodatkowe możliwości personalizacji nadwozia dzięki konfiguracji z czarnym dachem. Pojazdy mogą różnić się także niektórymi wzorami felg.
Tani samochód z automatem. Co oferuje Citroën, Renault, Dacia, Fiat, Peugeot i Opel?








