-
Tysiące nastolatków w wieku 16 i 17 lat od 3 marca 2026 r. przystąpiły do egzaminów na prawo jazdy.
-
To efekt wejścia w życie nowych przepisów umożliwiających zdobycie uprawnień kat. B od 17. roku życia.
-
Tylko w woj. mazowieckim do egzaminów podeszło 3747 młodych kandydatów na kierowców, a w woj. wielkopolskim odnotowano ponad 7 tys. egzaminów teoretycznych w tej grupie wiekowej.
-
Wraz ze wzrostem liczby młodych kierowców pojawiają się pytania o bezpieczeństwo na drogach i ceny polis komunikacyjnych dla osób rozpoczynających samodzielną jazdę.
Od 3 marca 2026 roku kierowcy w Polsce mogą uzyskać prawo jazdy kat. B już od 17. roku życia, pod warunkiem jazdy pod okiem doświadczonego kierowcy. Dodatkowo, osoby mające 16 lat i 9 miesięcy mogą rozpocząć kurs na prawo jazdy, a w wieku 16 lat i 11 miesięcy podejść do egzaminu. Analitycy Trasti zebrali dane z wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego (WORD) i urzędów marszałkowskich dotyczące kursantów w wieku 16 i 17 lat, którzy od momentu wejścia w życie nowych zasad starają się o zdobycie uprawnień kat. B.
Poszczególne instytucje raportują statystyki w różny sposób. Część podaje liczbę osób przystępujących do egzaminów, część liczbę przeprowadzonych egzaminów teoretycznych i praktycznych, a inne liczbę zdających praktykę i teorię łącznie. Bez względu na sposób raportowania statystyki pokazują, że od 3 marca do końca maja 2026 r. do egzaminów przystąpiły tysiące młodych ludzi.
- W samym województwie dolnośląskim do egzaminów teoretycznych przystąpiło 3907 osób w wieku 17 lat, a do praktycznych 864 osoby.
- W woj. mazowieckim do egzaminu przystąpiło łącznie 3 747 kandydatów na kierowców w wieku 16 i 17 lat.
- Małopolski Ośrodek Ruchu Drogowego w Krakowie informuje, że od czasu obowiązywania nowych zasad w Krakowie, Oświęcimiu i Tarnowie do egzaminu podeszło w sumie 1 525 najmłodszych kursantów.
- W woj. wielkopolskim wśród tej kategorii wiekowej odnotowano 1 379 egzaminów praktycznych i 7 164 teoretyczne (z czego w samym Poznaniu z nowych przepisów do egzaminu teoretycznego przystąpiło 1897 osób, a do praktycznego 357 osób).
Dane pokazują, że największe zainteresowanie najmłodszych kandydatów na kierowców obserwujemy zarówno w największych województwach, jak i w dużych ośrodkach ruchu drogowego. Dużą aktywność widać w poszczególnych ośrodkach: m.in. Białymstoku (541 egzaminów praktycznych i 1 082 teoretyczne w tej grupie wiekowej), Grudziądzu (373 osoby), Toruniu (259 osób), Opolu (251 osób przystąpiło do egz. praktycznych i 1 309 osób do egz. teoretycznych) i Gdańsku (244 praktyczne i 1 039 teoretycznych). Pierwsze miesiące obowiązywania nowych regulacji pokazują, że możliwość wcześniejszego zdobycia prawa jazdy cieszy się wśród nastolatków bardzo dużym zainteresowaniem.
W wielu miejscach pierwsze próby zdawania egzaminów dla wielu kursantów zakończyły się jednak niepowodzeniem. Na terenie Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Łodzi od 3 marca do końca maja egzaminu praktycznego podeszły 293 młode osoby, z czego wynik pozytywny uzyskało 141 osób. Oznacza to zdawalność na poziomie 48 proc.
Nastolatkowie za kierownicą a bezpieczeństwo na drogach
Wraz ze wzrostem liczby młodych kierowców pojawiają się pytania o wpływ zmian na rynek ubezpieczeń komunikacyjnych. Kierowcy kategorii B rozpoczynający samodzielne doświadczenie za kierownicą należą do grupy podwyższonego ryzyka. Powodem jest m.in. brak doświadczenia w kierowaniu pojazdem, co utrudnia podejmowanie właściwych decyzji w wielu sytuacjach. Z drugiej strony, w przypadku nowych przepisów istotną rolę odgrywa obowiązek prowadzenia pojazdu pod nadzorem doświadczonego opiekuna. Najmłodsi kierowcy mogą siedzieć za kierownicą jedynie w towarzystwie osoby, która ma co najmniej 25 lat i posiada prawo jazdy od co najmniej 5 lat.
– Z punktu widzenia ubezpieczycieli sama zmiana przepisów nie wywoła rewolucji z dnia na dzień, ale może mieć kilka istotnych konsekwencji dla rynku OC i AC. Nowe przepisy zwiększą liczbę osób z bardzo krótkim doświadczeniem drogowym, a tę grupę zakłady ubezpieczeń tradycyjnie klasyfikują jako dosyć szkodową – ocenia Jacek Mieczkowski, Dyrektor Produktu z Trasti. – Odpowiednio dobrane parametry polisy oraz odpowiedzialne decyzje dotyczące użytkowania pojazdu mogą wspierać budowanie historii ubezpieczeniowej, a finalna składka jest zawsze wynikiem indywidualnej kalkulacji.
Ekspert Trasti dodaje, że jeżeli na rynku pojawi się więcej bardzo młodych kierowców, ubezpieczyciele będą szukać sposobów oceny rzeczywistego zachowania na drodze, a nie tylko wieku kierowcy. Można się spodziewać większego zainteresowania aplikacjami monitorującymi styl jazdy, rozwiązaniami typu pay-how-you-drive, programami nagradzającymi bezpieczną jazdę. Dla insurtechów może to być dodatkowy impuls do rozwoju takich narzędzi.
Młodzi kierowcy stawiają na rozwiązania on-line i automatyzację
Dla osób rozpoczynających samodzielną jazdę wybór pierwszej polisy OC będzie jednym z pierwszych kosztów związanych z użytkowaniem samochodu. Dlatego szczególnego znaczenia nabiera możliwość szybkiego sprawdzenia warunków ochrony i wysokości składki w oparciu o indywidualną kalkulację.
– Osoby rozpoczynające samodzielną jazdę coraz częściej oczekują prostych i cyfrowych rozwiązań. Możliwość szybkiego sprawdzenia składki ubezpieczeniowej oraz zakupu polisy online staje się dla tej grupy standardem, podobnie jak w innych zakupach – mówi Tomasz Kasprzak, Chief Digital Commerce & Experience Officer w Trasti. – Spodziewamy się, że młodzi klienci będą sami, za pomocą intuicyjnych narzędzi, rozpoczynać także proces zgłaszania szkody bez konieczności kontaktu z infolinią. Automatyzacja pomaga to przyspieszyć. Odsetek spraw rozliczanych w czasie poniżej 30 dni zwiększył się w naszym przypadku z 53% kilkanaście miesięcy temu do 85% w 2026 roku – informuje Tomasz Kasprzak.
Młodzi kierowcy mogą załatwić większość formalności przez Internet. Podobne oczekiwania mają wobec formalności, także ubezpieczeniowych. Obsługa zintegrowana z systemami CEPiK i Ubezpieczeniowym Funduszem Gwarancyjnym, zautomatyzowana i korzystająca z wirtualnych agentów upraszczających kontakt z ubezpieczycielem może zyskiwać na popularności. Już teraz większość formalności związanych z ubezpieczeniem może odbyć się on-line w formie zautomatyzowanej.
źródło: Brandscope, zdjęcie: archiwum





