Ministerstwo Finansów odpowiedziało w końcu na nasze sprawie ANPRS PL. Odpowiedź jest przełomowa, bo po raz pierwszy tak jasno pokazuje, kto w strukturach państwa odpowiada za system automatycznego rozpoznawania tablic rejestracyjnych. Co jednak szokujące, resort informuje, że nie wydawano dokumentów, procedur, instrukcji, wytycznych ani pism określających zasady wykorzystywania danych ANPRS w czynnościach sprawdzających, kontrolach podatkowych oraz kontrolach celno-skarbowych. To może oznaczać nie tylko brak nadzoru ale też niedopełnienie obowiązków ministra.
System ANPRS PL, czyli Automatyczny System Rozpoznawania Numerów Rejestracyjnych, od tygodni jest przedmiotem naszych pytań do Ministerstwa Finansów, Krajowej Administracji Skarbowej, UODO i Rzecznika Praw Obywatelskich. Chodzi o fundamentalną sprawę: czy państwo zapisuje przejazdy samochodów, jakie dane gromadzi, czy przechowuje zdjęcia pojazdów lub tablic, kto ma do nich dostęp i jak długo dane są przechowywane. Ministerstwo Finansów konsekwentnie odmawiało ujawnienia szczegółów dotyczących zakresu danych, retencji i sposobu działania systemu, zasłaniając się dokumentacją wewnętrzną, techniczno-organizacyjną oraz bezpieczeństwem działania KAS. Najnowsza odpowiedź przynosi bardzo ważne informacje organizacyjne.
ANPRS PL pod departamentem zwalczania przestępczości ekonomicznej, centrum w Przemyślu
Ministerstwo Finansów przyznało, że właścicielem biznesowym systemu ANPRS PL jest Dyrektor Departamentu Zwalczania Przestępczości Ekonomicznej w Ministerstwie Finansów. Obecnie funkcję tą pełni pan Tomasz Powałka. Resort finansów przyznał również, że w Podkarpackim Urzędzie Celno-Skarbowym w Przemyślu funkcjonuje centrum kompetencyjne wspierające komórkę Ministerstwa Finansów właściwą w sprawach zwalczania przestępczości ekonomicznej w zakresie utrzymania i rozwoju ANPRS PL. Jednostką odpowiedzialną za techniczne utrzymanie systemu jest natomiast Centrum Informatyki Resortu Finansów. Ministerstwo wskazało nawet, że chodzi o wydział DSC w CIRF.
To kolejny istotny element układanki. Mamy właściciela biznesowego w Ministerstwie Finansów, centrum kompetencyjne w Podkarpackim UCS w Przemyślu oraz techniczne utrzymanie w CIRF. S
Najważniejsze: nie wydano procedur wykorzystania danych ANPRS w sprawach podatkowych
Najmocniejszy fragment odpowiedzi Ministerstwa Finansów dotyczy jednak procedur: resort informuje bowiem, że nie wydawano dokumentów, procedur, instrukcji, wytycznych ani pism określających zasady wykorzystywania danych ANPRS w czynnościach sprawdzających, kontrolach podatkowych oraz kontrolach celno-skarbowych i to zdanie powinno wybrzmieć bardzo mocno, bowiem państwo ma system rozpoznawania tablic rejestracyjnych, powiązany ze zwalczaniem przestępczości ekonomicznej, system ma centrum kompetencyjne, ma jednostkę technicznego utrzymania a j jednocześnie Ministerstwo Finansów informuje, że nie wydano procedur określających zasady wykorzystywania danych ANPRS w czynnościach sprawdzających i kontrolach podatkowych. Jak więc obywatel ma wiedzieć, kiedy jego przejazd może stać się elementem sprawy podatkowej? Jak podatnik ma wiedzieć, według jakich zasad urząd sięga po takie dane? Jak są kontrolowane uprawnienia? Jakie są granice użycia systemu? Kiedy dane mogą trafić do akt? Czy podatnik zawsze dowie się, że urząd użył wobec niego informacji z ANPRS? Na te pytania nadal nie ma jasnej odpowiedzi.
KAS może korzystać z danych czy może jednak nie może?
Ministerstwo Finansów w tej samej odpowiedzi opisuje czynności sprawdzające jako uproszczoną formę weryfikacji prawidłowości wykonywania obowiązków podatkowych. W ich toku organ wykorzystuje informacje, dane i dokumenty pozostające w jego posiadaniu, w tym dostępne w systemach informatycznych oraz bazach danych. To oznacza, że resort nie wyklucza korzystania przez administrację z danych znajdujących się w systemach informatycznych podczas czynności sprawdzających, jednocześnie jednak informuje, że nie wydano procedur dotyczących wykorzystywania danych ANPRS w takich czynnościach. Tu mamy poważną lukę.
Dokumenty są wewnętrzne, więc obywatel ma siedzieć cicho
Ministerstwo Finansów ponownie odmówiło udostępnienia części informacji, twierdząc, że żądane dokumenty są dokumentami wewnętrznymi o charakterze techniczno-organizacyjnym i porządkowym. Według resortu nie stanowią one informacji publicznej, jednak nasze pytania nie dotyczyły kodu źródłowego, haseł, lokalizacji urządzeń, podatności systemu czy konfiguracji zabezpieczeń. Pytania dotyczyły wyłącznie tego, jak państwo organizuje dostęp do systemu, który może przetwarzać dane o pojazdach, kierowcach, czasie i miejscu przejazdu a to nie jest ciekawość techniczna, tylko proste pytanie o granice władzy publicznej. Administracja publiczna nie ma racji uznając, że wszystko, co dotyczy państwowego systemu rozpoznawania tablic rejestracyjnych, można ukryć pod hasłem dokumentacja wewnętrzna a obywatel zostaje pozbawiony realnej kontroli nad jednym z najbardziej wrażliwych narzędzi nadzoru. Dlatego pozwaliśmy urząd do sądu.
Ministerstwo nie ma statystyk?
Jest jeszcze jeden ważny fragment odpowiedzi. Ministerstwo Finansów przyznaje, że nie posiada żądanych informacji, ponieważ nie prowadzi przedmiotowej dokumentacji, zestawień, raportów ani statystyk a jeżeli tak jest, to pojawia się kolejne pytanie: czy państwo w ogóle centralnie wie, jak często dane z ANPRS są wykorzystywane wobec obywateli i podatników? Brak statystyk oznacza brak podstawowej wiedzy o skali użycia systemu a bez wiedzy o skali nie ma realnej kontroli proporcjonalności.
Mamy też bardzo poważne wątpliwości co do zgodności działania systemu z aktualnym prawem. Przedstawimy to w oddzielnej analizie.
System, który rozpoznaje tablice rejestracyjne, nie może być czarną skrzynką. Jeżeli państwo używa go wobec kierowców i podatników, to musi jasno powiedzieć, jakie dane zbiera, jak długo je przechowuje, kto może mieć do nich dostęp i według jakich zasad dane są wykorzystywane! Ministerstwo Finansów właśnie ujawniło strukturę odpowiedzialności za ANPRS PL i przyznało, że wszystko to działa bez podstaw.
Ciąg dalszy wkrótce. Dziękujemy też sygnalistom za przesłanie do nas szczegółów działania systemu.






