Citroën Brand Days za nami. Marka zebrała w Paryżu 1400 przedstawicieli swojej sieci z całego świata, aby pokazać kierunki rozwoju do 2030 roku. Największe emocje wzbudził jednak powrót legendy czyli nowego 2CV.
W Paryżu odbyły się Citroën Brand Days, wewnętrzne wydarzenie marki, w którym wzięło udział około 1.400 osób z 56 krajów. Byli przedstawiciele centrali, krajowych struktur Citroëna, dealerzy oraz partnerzy handlowi. Przekaz był jasny: marka chce mocniej wrócić do swoich korzeni i wykorzystać wspaniałą historię, ale jednocześnie postawić na wyróżniające się samochody. Imponująca była ogromna skala wydarzenia i zgromadzenie wielu kultowych modeli.

Najważniejszym momentem wydarzenia była prezentacja konceptu nowego 2CV. Z relacji uczestników wynika, że auto pokazano zamkniętemu gronu dealerów i przedstawicieli marki. Publiczna premiera modelu ma nastąpić podczas salonu samochodowego w Paryżu.

Nowy 2CV ma być nie tylko nostalgicznym ukłonem w stronę przeszłości. Citroën chce przypomnieć, że najlepiej czuje się wtedy, gdy tworzy proste, pomysłowe i dostępne rozwiązania dla szerokiego grona klientów. Oryginalny 2CV była właśnie takim samochodem – tanim, praktycznym, lekkim i niezwykle funkcjonalnym. Nowa interpretacja tej idei może więc stać się ważnym elementem odbudowy tożsamości marki.

Podczas Brand Days mocno akcentowano również samochody dostawcze. Eric Laforge, Senior Vice President Stellantis Pro One, podkreślił znaczenie Citroëna w strategii pojazdów użytkowych Stellantis oraz w planie FaSTLAne 2030. Na scenie pojawiły się m.in. modele użytkowe (w tym legendarny Citroën HY) i koncepcje odnoszące się do klientów profesjonalnych.

Włoski oddział Citroëna został wyróżniony jako najlepszy kraj na świecie pod względem wyników w sprzedaży samochodów elektrycznych BEV oraz zajął drugie miejsce za działania marketingowe. Z kolei niemiecki oddział otrzymał nagrody za kampanię Team D oraz działania związane z mobilnością na wyspie Sylt.

Hasło Citroën to Caring, Clever, Creative. A my nie możemy się doczekać aż będziemy mogli Wam pokazać nowego 2CV. Jest na co czekać.




















