Stellantis rozszerza strategiczne partnerstwo z amerykańską firmą Applied Intuition, stawiając na rozwój oprogramowania i sztucznej inteligencji dla przyszłych modeli swoich marek. Współpraca ma wesprzeć rozwój platformy STLA Brain, która będzie stanowić cyfrowy fundament kolejnej generacji samochodów koncernu.
Nowe porozumienie rozwija wcześniejszą współpracę obu firm przy systemie STLA SmartCockpit, odpowiadającym za cyfrowe wnętrza i funkcje infotainment. Teraz zakres projektu zostaje rozszerzony o kluczowe systemy pojazdu, w tym rozwój oprogramowania, symulacje, walidację oraz wdrażanie funkcji autonomicznych. Stellantis chce dzięki temu przyspieszyć tworzenie wspólnej architektury software’owej dla swoich marek, takich jak Citroën, Peugeot, Opel, Fiat, Jeep, Alfa Romeo czy DS Automobiles.
Koncern podkreśla, że nowa platforma ma umożliwić szybsze aktualizacje funkcji oraz ciągłe rozwijanie możliwości samochodu już po zakupie przez klienta.
Applied Intuition dostarczy rozwiązania Vehicle OS oraz systemy autonomii oparte na sztucznej inteligencji. Firma specjalizuje się w technologiach dla tzw. pojazdów definiowanych przez software i współpracuje już z większością największych producentów samochodów na świecie. Wśród klientów spółki znajdują się również amerykańskie siły zbrojne.
Według Stellantis rozwój centralnej architektury STLA Brain ma uprościć integrację systemów elektronicznych i skrócić czas wdrażania nowych funkcji. Koncern coraz mocniej stawia na zunifikowane platformy software’owe, które mają stać się jednym z kluczowych elementów konkurencji na rynku motoryzacyjnym.
Stellantis ogłosił także rozszerzenie współpracy z Qualcommem oraz partnerstwo z Wayve w zakresie autonomicznej jazdy. Wszystko wskazuje na to, że koncern intensywnie buduje własny ekosystem technologiczny wokół sztucznej inteligencji, autonomii i centralnego oprogramowania dla przyszłych samochodów.
Wszystko to w ramach planu odbudowy koncernu nazwanego faSTLAne 2030.






