Stellantis wznowił produkcję w czterech francuskich fabrykach po październikowych przestojach. Tymczasem we Włoszech na pierwszy tydzień listopada wstrzymano montaż modelu Fiat 500 Hybrid w Mirafiori i Pandiny w Pomigliano d’Arco. Według producenta zabrakło chipa do sterownika silnika N3 GSE.
Oba modele Fiata miały już niemal dwa tygodnie przerwy w produkcji w drugiej połowie października 2026 roku. Problemy z dostawami tego komponentu Stellantis potwierdził 2 listopada. Brak części ograniczył październikową produkcję i szczególnie mocno dotknął Pandinę. Mimo utrudnień model pozostał liderem włoskiego rynku z wynikiem 7.198 rejestracji w październiku. Koncern pracuje z dostawcami nad przywróceniem pełnej produkcji. Ostrzega, że w listopadzie i grudniu zakłócenia mogą dotknąć również włoskich fabryk podzespołów silnikowych. O możliwych skutkach niedoboru pisaliśmy 3 listopada w materiale o problemach z produkcją Fiata.
Dlaczego w październiku stanęły francuskie fabryki?
Normalny harmonogram przywrócono w Sochaux, Rennes, Mulhouse i Poissy. W pierwszych dwóch zakładach brakowało akumulatorów do samochodów elektrycznych w wersjach Long Range. W Mulhouse i Poissy Stellantis dostosowywał produkcję do popytu i stanu zapasów. W Poissy postój wykorzystano też na prace przy przebudowie zakładu. Wcześniej opisaliśmy październikowe przestoje czterech francuskich fabryk.
Październikowe przerwy w produkcji we Francji dotknęły 6.500 pracowników i 1.890 osób zatrudnionych tymczasowo.
źródło: L’argus






