Dacia opublikowała niedawno cennik swojego najnowszego modelu na rynku austriackim. Cena startuje z poziomu 26.990 euro, co daje w przeliczeniu wg dzisiejszego kursu średniego NBP równowartość 118.623,75 zł. W porównaniu z bazową ceną w Polsce wynoszącą 92.900 zł wydaje się to być wartość niebotyczna. Ale diabeł, jak zwykle, tkwi w szczegółach.
Polska oferta na Dacię obejmuje cztery wersje wyposażeniowe i w sumie cztery zespoły napędowe: mild-hybrid-G 140 KM 4×2, mild-hybrid-G 140 KM 4×2 automat, hybrid 155 KM 4×2 oraz hybrid 150 KM 4×4. Austriacka oferta jest w pewien sposób biedniejsza. Tam oferowane są tylko dwa zespoły napędowe: hybrid 155 oraz Hybrid 150 4×4. Gdy więc porównamy ceny takich odmian z ich odpowiednikami nad Wisłą, to okaże się, że jednak u nas jest nieco taniej.

Oto cennik Dacii Striker w Austrii:
Expression
Hybrid 155: 26.990 €, czyli równowartość 118.623,75 zł
Hybrid 150 4×4: 28.790 €, czyli równowartość 126.543,90 zł
Journey
Hybrid 155: 28.940 €, czyli równowartość 127.194,20 zł
Hybrid 150 4×4: 30.740 €, czyli równowartość 135.105,40 zł
Extreme
Hybrid 155: 28.940 €, czyli równowartość 127.194,20 zł
Hybrid 150 4×4: 30.740 €, czyli równowartość 135.105,40 zł
W każdym przypadku różnica cenowa wychodzi na korzyść Polski. Gdy się weźmie pod uwagę realne dochody Polaków i Austriaków, to już pewnie nie będzie tak rozkosznie dla nas, ale w cenach nominalnych wypadamy korzystniej ;-) No i mamy podstawową odmianę Essential, która jest w Austrii niedostępna, że nie wspomnę już o popularnym w naszym kraju napędzie dwupaliwowym, czyli z fabryczną instalacją LPG.
Sprawdź ofertę na samochody Dacia w Polsce
To pozwala nam cieszyć się tańszym zakupem i tańszym użytkowaniem Strikera. Czy więc Austriacy mają gorzej?
Dwa zelektryfikowane układy napędowe, trzy poziomy wyposażenia i łącznie sześć wariantów w przedziale cenowym od 26.990 do 30.740 euro. Kończy się już trasa „Striker Trailer-Tour”, która potrwa jeszcze do 31. października 2026 roku i obejmuje wszystkie dziewięć krajów związkowych Austrii. W efekcie każdy, kto chciał, mógł (lub jeszcze będzie mógł) poznać kombi w stylu „lifestyle” z przestrzenią bagażową o pojemności do 1.621 litrów (standardowa pojemność bagażnika wynosi – w zależności od układu napędowego – odpowiednio 483 lub 489 litrów.), nowoczesnymi rozwiązaniami z zakresu łączności oraz opcjonalnym napędem na wszystkie koła.

MNÓSTWO MIEJSCA NA PRZYGODY – WYDAJNY, SKOMUNIKOWANY ZE ŚWIATEM I SOLIDNY: NOWY KOMBI W STYLU „LIFESTYLE” OD DACII
Dzięki długości 4,62 metra, Dacia Striker łączy wszechstronność nadwozia typu kombi z wyżej położonymi fotelami oraz cechami typowymi dla samochodów typu SUV, sprawdzającymi się podczas aktywności na świeżym powietrzu. W zależności od rodzaju napędu, pojazd oferuje prześwit wynoszący odpowiednio 19 lub 20 centymetrów, przestrzeń bagażową o pojemności do 1.621 litrów (przy złożonych tylnych siedzeniach) oraz maksymalną długość przestrzeni ładunkowej wynoszącą 1,83 metra.
Na rynku austriackim do wyboru są dwa warianty napędów: wydajna pełna hybryda (158 KM) z napędem na przednią oś łączona z automatyczną skrzynią biegów typu „multi-mode” – charakteryzująca się zużyciem paliwa na poziomie 4,2 l/100 km (według cyklu WLTP) – oraz pełna hybryda (154 KM) z napędem na wszystkie koła, sześciobiegową skrzynią dwusprzęgłową i systemem wspomagania zjazdu ze wzniesienia, co w niektórych regionach Austrii może się okazać opcją dość przydatną w codziennym użytkowaniu.
Już w podstawowej wersji wyposażenia Expression znajdziemy m.in. dwustrefową klimatyzację automatyczną, system multimedialny z ekranem dotykowym o przekątnej 10,1 cala, funkcję bezprzewodowej integracji ze smartfonem, kamerę cofania oraz szereg nowoczesnych systemów wspomagania kierowcy. Warianty Journey i Extreme oferują dodatkowe udogodnienia, takie jak system Media Nav Live, elementy podnoszące komfort, wyraziste 18-calowe felgi aluminiowe oraz – w zależności od wersji – panoramiczny szklany dach, tapicerkę MicroCloud czy system monitorowania martwego pola.

Oficjalne rozpoczęcie sprzedaży Strikera w Austrii przewidziane jest na pierwszy kwartał 2027 roku.
Krzysztof Gregorczyk; zdjęcia: Dacia












