Jeep zapowiedział, że po bardzo dobrym przyjęciu koncepcyjnego Wranglera Rewind pokaże światu jego seryjne rozwinięcie. W efekcie na rynek trafią specjalne wersje Jeepa Wranglera i Gladiatora Rewind na rok modelowy 2026.
Niektóre samochody nie tylko przewożą z punktu A do punktu B, ale potrafią też cofnąć w czasie. Właśnie taki był odbiór koncepcyjnego Jeepa Wrangler Rewind, pokazanego podczas Easter Jeep Safari. Reakcja miała być natychmiastowa, bo auto uderzyło w czułą strunę: pierwsze samochody, poczucie wolności i Wranglery, które ukształtowały całe pokolenie kierowców. Producent wyraźnie stawia na emocje, wspomnienia i klimat lat 80. oraz 90., czyli epoki, z którą wielu kierowców i fanów off-roadu wciąż mocno kojarzy markę Jeep.

Jeep poinformował, że specjalne wersje 2026 Jeep Wrangler Rewind i 2026 Jeep Gladiator Rewind mają przywrócić charakterystyczny styl tamtych dekad. Marka obiecuje odważne kolory, wyrazistą osobowość i klasyczny klimat, ale bez rezygnacji z prawdziwych możliwości terenowych. Samochody będą bazować na wersji Willys 4×4, co oznacza, że pod retro-stylizacją znajdzie się pełnoprawna technika Jeepa.
Na liście wyposażenia znalazły się retro grafiki, felgi i haki holownicze ze złotymi akcentami, terenowe opony, stalowe rock rails oraz podgrzewane skórzane fotele Nappa z detalami inspirowanymi estetyką 8-bitową. Jeep podkreśla, że mimo zabawy stylem nie zapomniał o nowoczesnej technologii i prawdziwych zdolnościach terenowych. Cena pakietu Rewind została ustalona na 1.900 dolarów ponad porównywalnie skonfigurowaną wersję Willys, a przyjmowanie zamówień ma ruszyć w maju.

Rewind jest szóstą premierą w ramach programu Twelve 4 Twelve, czyli całorocznego cyklu specjalnych odsłon i premier marki. Jeep podkreśla, że to symboliczny półmetek projektu, który ma pokazywać, jak duży wpływ na rozwój oferty mają pasja klientów, słuchanie rynku i kreatywność zespołu.
źródło: Jeep









