Nowe Renault Twingo E-Tech electric pojawi się w Polsce później, niż wielu klientów mogłoby oczekiwać. Samochód wygląda świetnie i ma już licznych zwolenników, ale na jego premierę musimy poczekać.
A to bardzo ważna premiera dla Renault, bo Twingo jest jednym z najtańszych nowych samochodów elektrycznych w Europie. Pod maską znajduje się silnik o mocy 60 kW, czyli 82 KM, akumulator LFP ma pojemność 27,5 kWh, a zasięg wynosi do 263 km według WLTP.
Nowe Twingo jest pięciodrzwiowym autem miejskim, stylistycznie nawiązującym do pierwszej generacji modelu z lat 90. Renault wraca więc do prostego przepisu: mały samochód, praktyczne wnętrze, niskie koszty użytkowania i cena, która ma przełamać barierę psychologiczną elektromobilności. Jednocześnie wprost odwołuję się do sukcesu pierwszego Twingo, który do dzisiaj ma tak wielu fanów.
W Polsce kluczowa będzie oczywiście cena. Przy obecnym poziomie 19.490 euro można zakładać, że bazowe Twingo powinno celować w okolice 85–90 tys. zł, choć ostateczny cennik będzie zależał od kursów walut, wyposażenia i polityki importera. Jednak jak się dowiadujemy oficjalne polskie ceny mają zostać podane dopiero pod koniec 2026 roku, a realnie do salonu po nowe Twingo pójdziemy dopiero w pierwszym kwartale roku 2027.
Renault Twingo będzie rywalizować m.in. z takimi samochodami jak Leapmotor T03 czy Citroën C3 w wersji Urban Range.






