20-letni Pablo Sarrazin wygrał odcinek specjalny w WRC2 i uzyskał drugi czas w tej kategorii na końcowym Power Stage Rajdu Sardynii. Jego Lancia Ypsilon Rally2 HF Integrale pokazała szybkość, choć problemy przerwały walkę o dobry wynik całych zawodów. Mimo to Lancia Corse HF zamyka sezon z ważnym osiągnięciem: tytułem mistrzowskim zespołów WRC2.
Rajd Italia Sardegna, rozegrany od 1 do 4 października, zakończył sezon mistrzostw świata 2026. Organizatorzy przygotowali 17 odcinków specjalnych o łącznej długości 307,02 km. Wąskie, wymagające szutrowe drogi wystawiły załogi Lancii na trudną próbę. Zespół przyjechał na wyspę z już zapewnionym tytułem, ale finał przyniósł więcej problemów niż powodów do świętowania. Sardynia stała się ostatnią rundą sezonu po odwołaniu Rajdu Arabii Saudyjskiej. Serwis WRC potwierdził tę zmianę przed włoskimi zawodami, dlatego tegoroczne podsumowanie następuje już na początku października.
Pablo Sarrazin pokazał tempo już na drugim oesie
Najmocniejszym punktem weekendu był występ młodego Francuza. Sarrazin uzyskał najlepszy czas w WRC2 na drugim odcinku specjalnym. Potrafił rywalizować z czołówką kategorii, w której walczą załogi samochodów Rally2, na ósmym oesie musiał jednak przerwać jazdę. Wrócił do rywalizacji w systemie Super Rally i również ostatniego dnia notował czasy zbliżone do liderów. Na końcowej próbie, Power Stage, zajął drugie miejsce w WRC2.

Léo Rossel i Conner Martell dwukrotnie przerywali jazdę
Dla Léo Rossela kłopoty zaczęły się już na drugim odcinku. Po skoku Ypsilon mocno wylądował, a uszkodzenia samochodu zmusiły załogę do wycofania się z etapu. Rossel wrócił później na trasę, lecz ból pleców pilota uniemożliwił kontynuowanie rywalizacji. Clément wspomniał również o przebiciu opony w niedzielę. Conner Martell także nie miał spokojnego weekendu. Uderzenie w drzewo na drugim oesie zmusiło go do przerwania jazdy. Amerykanin wznowił rywalizację, ale po dwunastym odcinku ponownie musiał się zatrzymać. W przypadku obu kierowców powrót do zawodów nie przyniósł więc oczekiwanego zakończenia.
Na Sardynii swoje pierwsze kilometry w sportowej rywalizacji za kierownicą Ypsilona Rally2 HF Integrale przejechał także Stefano Avandero. Lancia pozytywnie ocenia jego tempo na technicznych szutrach chociaż był to przede wszystkim etap poznawania samochodu w warunkach, których nie da się w pełni odtworzyć podczas testów.
Tytuł zespołów WRC2 został zdobyty wcześniej
Sardyński finał nie zmienił najważniejszego wyniku sezonu. Lancia Corse HF zapewniła sobie mistrzostwo zespołów WRC2 już w Paragwaju.

Postęp było widać również na wcześniejszych rundach. Opisywaliśmy pierwszy szutrowy sprawdzian nowej Lancii w Portugalii, a następnie zwycięstwo Yohana Rossela w Chile, gdzie Ypsilon był najszybszy w WRC2 na dziewięciu z szesnastu oesów. Sarrazin dołożył na Sardynii kolejny argument, że samochód pozwala osiągać czołowe czasy także na luźnej nawierzchni.
287 KM i francuskie zaplecze techniczne
Ypsilon Rally2 HF Integrale korzysta z turbodoładowanego silnika o pojemności 1.6 l, rozwijającego 287 KM i 425 Nm. Ma napęd na cztery koła, pięciobiegową skrzynię sekwencyjną SADEV oraz mechaniczne samoblokujące mechanizmy różnicowe z przodu i z tyłu. To konstrukcja przeznaczona do rywalizacji zgodnie z przepisami Rally2. Za projektem stoi także doświadczenie francuskiego Stellantis Motorsport w Satory. W jego rozwoju uczestniczyli inżynierowie związani wcześniej z programami rajdowymi Citroëna i Peugeot. O publicznej prezentacji samochodu i planie powrotu Lancii do WRC2 pisaliśmy przed rozpoczęciem sezonu.
źródło: Lancia








