„Francuski kunszt”, „jedyny w swoim rodzaju design” i „piękne wnętrze” – takie słowa padały z ust gości podczas premiery nowego DS N°7 w DS Store w Krakowie. Uroczysta inauguracja symbolicznie rozpoczyna przygodę salonu DS Automobies z drugą generacją SUV-a.
Uroczyste odsłonięcie DS N°7 przy dźwiękach saksofonu zainaugurowało wprowadzenie nowego modelu do DS Store w Krakowie. W wydarzeniu wzięli udział klienci, partnerzy Auto Centrum Golemo oraz specjaliści ds. sprzedaży, którzy oddawali się rozmowom o motoryzacji i odpowiadali na pytania dotyczące kompaktowego SUV-a. Po premierze rynkowej N°8, nowy model ma za zadanie wzbogacić ofertę paryskiej marki premium i jednocześnie zastąpić najpopularniejszy samochód DS Automobiles. Czy to się uda?

Pierwsze odczucia na temat modelu wydają się pozytywne. Uczestnicy wydarzenia zwracali w uwagę w szczególności na wygląd pojazdu, wyróżniającą się sygnaturę świetlną oraz podświetlane logo i przedni pas pojazdu. „Nie jest to kolejny SUV wyciosany z jednej formy, ale model, który ma szansę wyróżniać się na drodze. Widać francuski kunszt i elegancję. Bardzo mi się podoba” – powiedział jeden z gości, właściciel modelu DS 7. „Ma jedyny w swoim rodzaju design” – dodał inny. „Bardzo tu wygodnie”.

DS Automoiles od momentu powstania marki, szczególną uwagę przykłada do projektowania wnętrza, nietuzinkowych rozwiązań i łączenia użytkowych elementów kabiny z designem. Uwagę gości przyciągał wieniec kierownicy z charakterystycznym schematem w kształcie litery X, który zadebiutował w modelu N°8, wygodne fotele z nadmuchem ciepłego powietrza na kark, materiały wykończeniowe oraz podświetlana konsola centralna.
DS N°7 La Premiere i Pallas
W salonie przy ul. Opolskiej 9 zaprezentowano DS N°7 w najwyższej wersji La Premiere, ale organizatorzy przygotowali także małą niespodziankę – drugi egzemplarz w prostszej specyfikacji Pallas wycenionej od 190.900 zł (zobacz cennik). Obecność dwóch wariantów wyposażenia pozwoliło na porównanie projektu nadwozia, wykończenia, jak i wyposażenia oddzielonych od siebie w cenniku o 40 tys. zł wersji Siódemki. Chociaż N°7 Pallas nie miał efektownej iluminacji logo i osłony chłodnicy wyróżniał się ciekawym zestawieniem bieli i czerni na nadwoziu.
Pojazdy napędza układ 1.2 Hybrid 145, który powinien być najczęstszym wyborem polskich klientów. W ofercie znajdziemy również wersje elektryczne w trzech wariantach mocy 230, 245 oraz 350 KM. 230-konny N°7 otrzymał akumulator litowo-jonowy o pojemności 73,7 kWh, który umożliwia przejechanie na jednym ładowaniu do 539 km według danych WLTP. Dwie najmocniejsze wersje zostały wyposażone w baterię o pojemności 97,2 kWh, która pozwala uzyskać autonomię do 734 km.
Salon DS Store w Krakowie zaprasza wszystkich zainteresowanych na jazdy próbne nowym SUV-em.
Zobacz także
- Jeździłam nowym DS N°7 Hybrid 145 po polskich drogach. Wnętrze wygląda jak z bajki
- Test: DS 7 Jules Verne Plug-In Hybrid AWD 300, czyli francuski sen o lataniu


























