Dacia szykuje następcę Joggera, który ma zachować siedem miejsc i nacisk na przystępną cenę, a przy tym zaoferować więcej przestrzeni. Samochód pojawi się na rynku w roku 2028.
Następca Dacii Jogger będzie miał wspólną przednią część z modelem Sandero. Za słupkiem B Jogger ma pomieścić dwa dalsze rzędy foteli i bagażnik. Miejsca ma być więcej niż w aktualnym Joggerze a poprawa przestronności jest jednym z kluczowych założeń produkcyjnych przy zachowaniu niskich kosztów -to konsekwencja podejścia, które opisywaliśmy już w materiale o zasadach projektowania Dacii według Davida Duranda.
Na razie nie wiadomo wiele więcej poza tym, że następca Dacii Jogger ma otrzymać pełen zestaw napędów od LPG po Full Hybrid. Nowością będzie za to wersja w 100% elektryczna. Tutaj możemy spodziewać się zasięgu na poziomie 350 kilometrów, ale szczegółów producent nie ujawnia.
Dla rodzin najważniejsze będą wygodny dostęp do ostatniego rzędu, ilość miejsca na nogi oraz przestrzeń na bagaże przy komplecie pasażerów. W codziennym użytkowaniu liczą się także łatwość składania foteli i możliwość szybkiego dostosowania kabiny do przewozu większych przedmiotów. To właśnie praktyczne rozwiązania pozwalają wykorzystać potencjał takiego samochodu podczas codziennych obowiązków oraz rodzinnych wyjazdów. Punktem odniesienia pozostaje aktualny Jogger Hybrid 155.
Praktyczne możliwości tej wersji opisaliśmy w teście Dacii Jogger 1.8 Hybrid 155 Extreme. Parametrów obecnego samochodu nie można jednak automatycznie traktować jako specyfikacji jego następcy.
fot. ilustracyjna







