Dacia Jogger gościła już w naszej redakcji kilkakrotnie. Za każdym razem trafiała do nas jednak w innej konfiguracji – z odmiennym układem napędowym i wyposażeniem. Niezależnie od wersji, jedno pozostaje niezmienne: Jogger zawsze okazywał się przyjaznym towarzyszem podróży, gotowym sprostać bardzo różnym zadaniom. Jak spisał się egzemplarz w wersji Extreme wyposażony w układ 1.8 Hybrid 155?
Już samo nadwozie zdradza, że nie jest to samochód łatwy do zamknięcia w sztywnych ramach. Do słupka B Dacia Jogger przypomina dobrze znane Sandero Stepway. Różnice są kosmetyczne. Gdy jednak spojrzymy na dalszą część nadwozia zaczyna się zupełnie inna historia. Wyżej poprowadzona linia bocznych szyb i odchylane szyby w tylnej części pojazdu przywołują rozwiązania, które dziś spotyka się już bardzo rzadko. Dla jednych będą miłym ukłonem w stronę klasyki, dla innych – reliktem minionej epoki.
Jaki segment reprezentuje Dacia Jogger?
Ta tylna część nadwozia kryje jednak znacznie więcej niż tylko przestrzeń bagażową. W Joggerze schowano dwa dodatkowe fotele, dzięki którym staje się pełnoprawnym samochodem dla dużej rodziny. I tu pojawia się kolejne pytanie: czym właściwie jest Dacia Jogger? Sandero należy do segmentu B, siedmioosobowy minivan kojarzy się z segmentem C, a podwyższone nadwozie sugeruje crossovera. Jogger wymyka się klasyfikacjom i być może właśnie w tym tkwi jego największy urok.
Wnętrze nie rozwiewa wątpliwości i znów skłania do rozważań. Deska rozdzielcza, obecna od debiutu modelu w 2021 roku, wywodzi się wprost z Sandero i reprezentuje prostotę charakterystyczną dla segmentu B. Wszystko jest czytelne, intuicyjne i bez zbędnych fajerwerków.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami na lewym słupku A zainstalowano kamerę „pilnującą” reakcję kierowcy. Niestety, podobnie jak wiele tego typu systemów, bywa nadgorliwa i potrafi przypominać o swojej obecności częściej, niż życzyliby sobie kierowca i pasażerowie. Na szczęście większość funkcji wspomagających można szybko dostosować do własnych preferencji.
Przestrzeń w kabinie i miejsce na bagaż
Przednie fotele zapewniają wysoki komfort nawet podczas dłuższych podróży. Tylna kanapa, umieszczona nieco wyżej, również jest wygodna, choć najlepiej czuje się na niej dwoje pasażerów. Trzecia osoba musi liczyć się z pewnymi kompromisami.
Podobnie wygląda sytuacja w trzecim rzędzie siedzeń. Dwa dodatkowe fotele są niemal pełnowymiarowe i bez problemu pomieszczą osoby o drobniejszej sylwetce nawet podczas dłuższej podróży – choćby z Warszawy nad Bałtyk. Trzeba jednak pamiętać, że w konfiguracji 7-miejscowej przestrzeń bagażowa praktycznie nie istnieje. Pozostaje wówczas ograniczyć ilość bagażu albo skorzystać z bagażnika dachowego. Na szczęście relingi znajdują się w standardowym wyposażeniu.
Ogromną zaletą Joggera są duże możliwości konfiguracji wnętrza. Można złożyć praktycznie wszystkie siedzenia, pozostawiając jedynie fotel kierowcy, albo dostosować układ na wyjazd we dwoje lub całą rodziną. Podczas składania i rozkładania siedzeń doskonale widać skąd bierze się określenie „samochód wielozadaniowy”.
Który napęd jest bardziej oszczędny 1.6 Hybrid czy 1.8 Hybrid?
Pod maską testowanego egzemplarza pracuje najnowszy napęd Hybrid 155, znany już z innych modeli Grupy Renault. Układ tworzą wolnossący silnik benzynowy o pojemności 1,8 litra, motor elektryczny oraz wielotrybowa automatyczna skrzynia biegów. Łączna moc systemowa wynosi 155 KM, a napęd trafia na przednią oś. Jest to klasyczna hybryda HEV, czyli niewymagająca ładowania z zewnętrznego źródła.
W ruchu miejskim Jogger bardzo często porusza się wyłącznie dzięki silnikowi elektrycznemu, co przekłada się na niskie zużycie paliwa i wysoki komfort jazdy.
Wśród dziennikarzy motoryzacyjnych trwa zresztą „spór w doktrynie”. Jedni twierdzą, że nowa hybryda 1.8 nie jest równie oszczędna jak wcześniejszy układ 1.6 czy mniejsze konstrukcje. Inni uważają ją za najlepszy napęd hybrydowy, jaki obecnie oferuje Grupa Renault.
Ile pali Jogger 1.8 Hybrid 155?
Nasze doświadczenia prowadzą do bardziej wyważonego wniosku. To po prostu bardzo dobra klasyczna hybryda, która najlepiej czuje się w mieście. Korzystając z trybu „B”, który zwiększa siłę rekuperacji, bez większego wysiłku uzyskaliśmy średnie zużycie paliwa poniżej 4 l/100 km. Oznacza to realny zasięg przekraczający 1200 kilometrów na jednym tankowaniu.
Sytuacja zmienia się po wyjechaniu na drogę ekspresową lub autostradę. W takich warunkach silnik elektryczny ma znacznie mniej okazji do pracy, a spalanie może wzrosnąć nawet do około 8 l/100 km. To jednak typowa cecha większości klasycznych hybryd.
Wyposażenie – czego brakuje?
Testowana wersja Extreme jest najbogatszą odmianą w gamie. Oferuje między innymi podgrzewane przednie fotele i kierownicę, system bezkluczykowego dostępu, fabryczną nawigację oraz zestaw kamer 360 stopni.
Czy czegoś zabrakło? Owszem, moglibyśmy wymagać więcej. Wewnętrzne lusterko wciąż nadal jest ręcznie przełączane między trybem dziennym i nocnym, klimatyzacja ma tylko jedną strefę a boczne lusterka nie składają się automatycznie po zamknięciu samochodu. To drobiazgi, ale w topowej wersji można oczekiwać, że wymienione elementy znajdą się na liście wyposażenia.
Jaki werdykt?
Mimo tych uwag końcowa ocena pozostaje bardzo pozytywna. Patrząc na relację ceny do możliwości, przestronności i funkcjonalności, trudno znaleźć na rynku drugi samochód oferujący równie wiele za podobne pieniądze. Nowa Dacia Jogger nie próbuje być modna za wszelką cenę. Zamiast tego stawia na praktyczność, rozsądek i wszechstronność. I właśnie dlatego tak dobrze sprawdza się w codziennym życiu.
Gdzie wykonaliśmy zdjęcia?
Każdy urząd jest ważny. Urząd Dzielnicy – tym bardziej. Nawet w weekend. Zdarza się przecież, że przed jego siedzibą odbywają się imprezy plenerowe. Nam udało się wykorzystać chwilę spokoju tuż przed rozpoczęciem jednej z nich i zrobić sesję zdjęciową naszej Dacii. Jeśli zastanawiacie się, o jaki urząd chodzi – podpowiadamy: oczywiście o Bielany.
Zalety
- Przestronne i funkcjonalne wnętrze
- Siedem pełnoprawnych miejsc
- Możliwość wielu konfiguracji przestrzeni pasażersko-bagażowej
- Oszczędny napęd w mieście
- Komfortowa praca automatycznej skrzyni biegów
- Komfort podróżowania na przednich i tylnych siedzeniach
- Korzystny stosunek ceny do możliwości i wyposażenia
Wady
- Wyższe zużycie paliwa podczas jazdy drogami ekspresowymi i autostradami
- Niewielka przestrzeń bagażowa po rozłożeniu trzeciego rzędu siedzeń
- Nadgorliwie działający system monitorowania uwagi kierowcy
- W topowej wersji wyposażenia brakuje elektrochromatycznego lusterka, automatycznie składanych lusterek bocznych i dwustrefowej klimatyzacji
- Trzeci rząd siedzeń najlepiej sprawdza się podczas podróży osób o drobniejszej sylwetce
Zobacz inne nasze testy:
- Test: Opel Grandland GS Turbo Hybrid eDCT6 145. Pozytywne zaskoczenie
- Test: Nowy Peugeot 3008 GT Exclusive PHEV. Statek kosmiczny, który byłby ideałem z Full Hybrid

















































