Citroën opublikował kolejne zdjęcia nadchodzącego konceptu 2CV. Widzimy tutaj już wprost nawiązania do oryginału. To może być hit.
Przypomnijmy historię nowego 2CV: producent wielokrotnie zabierał się do reaktywacji tego projektu i wielokrotnie go odkładał. Teraz przyszedł czas, by legendarne komfortowe 2CV, jeden z najbardziej rozpoznawalnych samochodów świata, wróciło. I wraca w niesamowitej formie, która sygnalizuje podejście neo-retro, podobnie jak Renault 5.

Kolejne ujawnione zdjęcia pokazują nam przód auta z jego niesamowitymi reflektorami oraz niezwykłą maską, nawiązującą wprost do oryginału z lat 40, czyli do czasów przetłaczanej blachy i słynnego ożebrowania.

To co pokazuje producent potwierdza kierunek w jakim samochód będzie szedł. 4-osobowe auto, mające oryginalną sylwetkę, napęd elektryczny, zasięg około 250-300 kilometrów, prawdopodobnie również dwie wersje silnika i akumulatora oraz bardzo niską cenę.

Jeśli 2CV wjedzie na rynek w tej lub podobnej formie za rok, to mamy hit rynkowy – o ile producent nie przesadzi z ceną a musi się zmieścić pomiędzy AMI a C3 i nie ma tu aż tak dużo miejsca. Obiecywana cena na poziomie 15.000 euro jest jednak bardzo atrakcyjna.
Oficjalna premiera Citroëna 2CV jest przewidywana 11 października o godzinie 19:00.









