Nowy Citroën 2CV może trafić do salonów z inną maską, szerzej rozstawionymi reflektorami i bardziej zwyczajnymi klamkami. Taką wersję pokazuje makieta widoczna w filmie „La Légende revient”. Kadry dają ciekawy materiał do porównania z paryskim konceptem.
Na ujęcia z dokumentu dostępnego na Prime Video widać gliniany model zachowujący charakterystyczną sylwetkę kaczki, ale różniący się szczegółami od Citroëna 2CV Concept zaprezentowanego w Paryżu. To właśnie te detale wywołały dyskusję o przyszłej wersji produkcyjnej bo model jest nieco większy i znacznie bardziej wygładzony niż to co zobaczyliśmy.
O filmie „La Légende revient” i kulisach projektowania nowego 2CV pisaliśmy już po jego premierze 16 października.
Nowy Citroën 2CV: co zmienia makieta?

Najwięcej różnic widać z przodu. Maska jest szersza i spokojniej ukształtowana, a błotniki mniej wydatne. Okrągłe reflektory nadal pozostają osobnymi elementami, jednak znajdują się bliżej zewnętrznych krawędzi nadwozia. Cały przód wygląda przez to bardziej zwarto i jak wersja produkcyjna a nie koncept.
Element |
Citroën 2CV Concept |
Makieta z dokumentu |
|---|---|---|
Maska |
Wyraźnie rzeźbiona, z żebrowaniem |
Szersza, o spokojniejszych powierzchniach |
Reflektory |
Osobne, okrągłe lampy |
Przesunięte bardziej na boki |
Błotniki |
Mocno zaokrąglone |
Mniej wydatne |
Klamki |
Stylizowane na historyczny model |
Bardziej konwencjonalne |
Przednia szyba |
Bardziej pionowa |
Wyglądająca na mocniej zakrzywioną |
Pozostają natomiast charakterystyczny łuk dachu, oddzielone wizualnie zderzaki i kierunkowskazy przy tylnych słupkach. Makieta zachowuje rozpoznawalność 2CV, choć część efektownych rozwiązań zastępuje bardziej stonowanymi detalami.
Przedstawiciele producenta mówią, że wygląd konceptu odpowiada przyszłemu samochodowi w około 90%.
Cel: około 60.000 zł i debiut w 2028 roku
Oficjalna zapowiedź Citroëna zakłada wprowadzenie nowego modelu do gamy w 2028 roku. Producent celuje w cenę początkową około 60.000 zł.







