Nowa Dacia Striker trafiła do polskiego cennika i kwota wyjściowa wydaje się bardzo atrakcyjna, ale czy wydając tylko 92.900 zł będziemy zadowoleni? Wyposażenie podstawowe zazwyczaj pozostawia wiele braków dlatego sprawdziliśmy, co standardowo oferuje Striker.
Cena 92.900 zł jest o ponad 10 tys. zł wyższa od Dustera i o ponad 8 tys. zł niższa od Bigstera. Producent przekonuje, że w tej kwocie otrzymamy podwyższone kombi o aerodynamicznej sylwetce, które przekonuje przestrzenią w kabinie oraz niskim zużyciem paliwa. Podstawowa wersja Essential jest dostępna wyłącznie z napędem mild hybrid-G 140 w połączeniu z 6-biegową manualną skrzynią biegów. Jeśli zależy nam na komforcie jazdy z automatem, musimy wybrać przynajmniej drugi poziom Expression i wydać minimum 106.900 zł.
Producent deklaruje zużycie benzyny na poziomie 5,3 l/100 km. Spalanie gazu wynosi średnio 6,7 l/100 km. Bigster w tej samej wersji silnikowej potrzebuje odpowiednio 5,8 l benzyny oraz 7,1 litrów gazu na 100 km według cyklu WLTP. 
Skromny wybór kolorów i stalowe felgi
Z zewnątrz najtańszy Striker to prosty samochód w białym kolorze nadwozia z czarnymi klamkami wyposażony w 17-calowe stalowe felgi oraz przednie światła w technologii Eco LED. Jeśli dopłacimy 3100 zł możemy wybrać dwa dostępne w podstawie kolory: gwiezdną czerń lub szary schiste. Więcej lakierów, w tym nowy odcień zielony frost to domena bogatszych wersji, podobnie jak aluminiowe obręcze. Jest to celowy zabieg mający na celu zachęcenie klientów, by spojrzeli wyżej do cennika.
Wyposażenie Strikera Essential obejmuje 10,1-calowy wyświetlacz dotykowy, cyfrowe wskaźniki Light Visio o przekątnej 7 cali, które zadebiutowały w Strikerze, a także klimatyzację manualną, tylne czujniki parkowania, adaptacyjny tempomat i elektrycznie sterowane i podgrzewane lusterka boczne. Dacia zadbała także o praktyczne uchwyty YouClip. W samochodzie znajdziemy 5 punktów mocowania akcesoriów dodatkowych.
Wyposażenie, jakie proponuje Dacia w standardzie zadowoli mało wymagających klientów, którzy poszukują taniego, praktycznego samochodu. Niska cena skłania do zakupu, ale jeśli wybierałabym samochód dla siebie, dopłaciłabym przynajmniej do wersji Expression. Drugi poziom w gamie Strikera przekonuje obecnością aluminiowych felg, dwustrefowej klimatyzacji, regulacją podparcia odcinka lędźwiowego oraz podłokietnikiem w konsoli centralnej.
W pakiecie Dacia dodaje także klamki w kolorze nadwozia, hamulec postojowy z Auto Hold oraz czujnik deszczu i zmierzchu. Cena jest o 7 tys. zł wyższa, ale wciąż zostajemy poniżej granicy 100 tys. zł. Dla Strikera Expression Dacia otwiera również możliwość zamówienia dodatkowych pakietów i tym samym dopłatę za to, co najbardziej będzie nam potrzebne.

Zobacz także:
- Najlepsza używana hybryda i auto rodzinne to nie Toyota. Dacia Jogger wygrywa podwójnie
- Najdroższa Dacia Striker za 139.600 zł jest ponad 50% droższa od podstawowej. Co ma na wyposażeniu?















