Citroën przygotował nietypową wersję nowego C3 Aircrossa. Model Marine Nationale powstał jako showcar z okazji 400-lecia francuskiej marynarki wojennej.
Citroën pokazał specjalny projekt C3 Aircross Marine Nationale, przygotowany wspólnie z francuską marynarką wojenną. Auto powstało z okazji 400-lecia Marine Nationale i ma być symbolem partnerstwa dwóch francuskich instytucji. To nie jest nowa wersja do salonów, ale showcar, czyli samochód pokazowy, który pozwala projektantom pójść dalej niż w przypadku zwykłego cennika.

Bazą został nowy Citroën C3 Aircross, kompaktowy SUV o długości 4,40 m, dostępny w wersjach pięcio- i siedmioosobowych oraz z różnymi rodzajami napędu. To ważne, bo francuska marka nie wybrała dużego terenowego kolosa, ale rodzinny samochód, który z założenia ma być przystępny, praktyczny i możliwie wszechstronny.

C3 Aircross Marine Nationale otrzymał nadwozie w kolorystyce inspirowanej światem morza i okrętów. Dominującym odcieniem jest głęboki granat, który nawiązuje do barw francuskiej marynarki. Dach utrzymano w jasnoszarej tonacji, kojarzącej się z kadłubami okrętów, pianą morską i niebem nad wybrzeżem. Największe zmiany widać jednak w detalach. Samochód ma przeprojektowane zderzaki, poszerzone nadkola, specjalne światła przeciwmgielne oraz bagażnik dachowy przygotowany z myślą o sprzęcie nurkowym. Do tego dochodzą 17-calowe felgi z oponami o bardziej terenowym wyglądzie. Zamiast typowo miejskiego charakteru C3 Aircross dostał więc styl auta gotowego do wyprawy, patrolu lub pracy w trudniejszych warunkach.

Projektanci zadbali też o drobiazgi. Zaczepy holownicze stylizowano na elementy znane z jednostek pływających, a charakterystyczne akcenty w kolorze InfraRed zastąpiły część ozdobnych klipsów typowych dla Citroëna. Na nadwoziu pojawiły się grafiki z napisem „400 ans de la Marine nationale” oraz trójkolorowy motyw z kotwicą.

Citroën postanowił odwołać się nie tylko do kolorów marynarki, ale także do atmosfery panującej na pokładzie okrętów podwodnych. Wnętrze otrzymało czerwone oświetlenie nocne, które ma przywodzić na myśl warunki pracy pod wodą. Zastosowano także specjalne jasnoszare materiały tapicerskie, które odbijają czerwone światło i tworzą bardziej „zanurzony” klimat. Na przednich fotelach znalazły się oznaczenia jubileuszowe „400 ans”, a czerwone akcenty pojawiają się m.in. na kierownicy i w logo marki. Deskę rozdzielczą ozdobiono subtelną listwą w barwach niebiesko-biało-czerwonych, podkreślającą francuski charakter projektu.

Citroën nie byłby sobą, gdyby nie próbował połączyć funkcji z komfortem. Siedzenia mają specjalne przetłoczenia, a całość nie wygląda jak surowy pojazd wojskowy. To raczej interpretacja samochodu użytkowego oczami marki, która od lat stara się pokazywać bardziej miękkie, komfortowe i przyjazne oblicze motoryzacji.
Francuski akcent z okazji 400-lecia Marine Nationale
Projekt C3 Aircross Marine Nationale przygotował zespół Citroën Design we współpracy z Marine Nationale. W komunikacie wymieniono m.in. Alicię Kate Mouilleron jako kierującą projektem, Antoine’a Gaillota odpowiadającego za Advanced Design, Armanda Hervé jako projektanta wnętrza oraz Alix Bovy odpowiedzialną za kolorystykę, materiały i wykończenie.

Efekt jest nietypowy, ale spójny: rodzinny SUV został przekształcony w samochód pokazowy z morskim charakterem, okolicznościową grafiką i wnętrzem inspirowanym okrętami podwodnymi. To raczej ćwiczenie stylistyczne niż zapowiedź wojskowej wersji C3 Aircrossa, ale trudno odmówić mu uroku.
Nam się ten projekt bardzo podoba!
Źródła: Citroën






















