Peugeot 408 wchodzi na kolejny rynek. Francuski model o nadwoziu fastback wzbogaci gamę produktów marki w Argentynie. W odróżnieniu od europejskiej oferty, pod maską nie znajdziemy nowoczesnych, zelektryfikowanych napędów, ale stary, benzynowy 1.6 THP.
Na rynku argentyńskim debiutuje Peugeot 408, który dołączy do ostatnich premier spod znaku lwa – 3008 i 5008 trzeciej generacji. Francuska marka wyraźnie stawia na odnowienie swojej gamy modelowej poprzez przeniesienie modeli z Europy, ale Peugeoty ze Starego Kontynentu nie zawsze tu trafiały, czego przykładem jest druga odsłona 508. Marka nie dała klientom możliwości zamówienia tego modelu. Długą tradycję mają tu jednak pojazdy z czwórką z przodu. W ofercie znajdowały się modele 403, 404 i 405 a od 2010 do 2021 roku lokalnie produkowano poprzednią 408-kę.
Nowy Peugeot 408 powstał na platformie EMP2. W polskim cenniku znajdują się wersje napędzane układem miękkiej hybrydy 1.2 o mocy 145 KM i warianty 1.6 plug-in hybrid o mocy 225 KM. Pojazd otrzymał również 213-konny silnik elektryczny. Peugeot w Argentynie nie przeniósł oferty napędów z Europy. Pod maską pojazdu znalazła się jednostka benzynowa 1.6 THP, która generuje 215 KM mocy i 300 Nm momentu obrotowego. Napęd jest przekazywany za pośrednictwem 8-biegowego automatu.
Klienci w Argentynie mogą zamówić wyłącznie bogato wyposażoną wersję GT, która otrzymała 20-calowe felgi aluminiowe, reflektory Matrix LED oraz i-Cockpit 3D, cyfrowe zegary, 10-calowy ekran dotykowy i konfigurowalne przełączniki i-Toggle, które pozwalają dostosować menu do potrzeb kierowcy. Nowy 408 jest dostępny w czterech kolorach: Obsession Blue, Okenite White, Selenium Gray i Perla Nera Black.
Peugeot 408 dla Argentyny jest sprowadzany z Francji. Cena modelu rozpoczyna się od 52.200 dolarów amerykańskich, co daje w przeliczeniu ok. 190 tys. zł. Na polskim rynku kupimy model w czterech wersjach: Allure, Business, GT i GT Exclusive a cennik startuje z poziomu 150.450 zł.
Test: Peugeot 408 130 KM na dystansie ponad 2000 kilometrów. Spalanie, zalety, wady, opinie.















