Jeden z Czytelników zadał pytanie pod naszym artykułem o teście Renault Symbioz, czy w tym modelu występują problemy z multimediami? Czas na odpowiedź.
Nowy Renault Symbioz w wersji Techno z fabryczną instalacją gazową, którego testujemy od kilku dni na dłuższym dystansie, posiada system oparty na Google. Dodatkowe wyposażenie obejmuje m.in. system multimedialny openR link 10,4″ z nawigacją, z nagłośnieniem Harman Kardon. Czy zestaw ten sprawiał nam jakiekolwiek kłopoty?
Połączenie z telefonami komórkowymi, zarówno Android jak i iPhone – odbyło się bez problemów. Streamowanie muzyki poprzez bluetooth lub z wykorzystaniem Apple Car Play, również nie nastręczało żadnych problemów. Na dystansie 1000 kilometrów system ani razu się nie zawiesił, ani razu nie zrestartował. Dwukrotnie natomiast zdarzyło się, w czasie jazdy, że GPS zgubił drogę i po kilkunastu sekundach przywrócił właściwą trasę, tylko trudno nam powiedzieć czy było to z powodu zaniku sygnału z satelity na skutek lokalnych zakłóceń, czy może na skutek błędnego działania systemu.
Jeśli szukać by potencjalnych wad, to Symbioz jest wyciszony słabiej niż wyższe modele typu Austral czy Espace, wobec czego powyżej 120 kilometrów na godzinę słuchanie muzyki wymaga sporego zwiększenia głośności. Przy niższych prędkościach system audio daje sobie radę bez problemu.
Co do prędkości działania multimediów też nie mamy żadnych zastrzeżeń – zarówno ręczne operacje jak i wybieranie głosowe celów podróży działają niezawodnie. System radzi sobie z trudniejszymi zapytaniami czy specyficznymi celami.






