Ponad 1200 osób stanęło na starcie firmowego biegu Opel w Rüsselsheim. W temperaturze przekraczającej 30 stopni Celsjusza trasę pokonali między innymi prezes marki Florian Huettl oraz około 700 pracowników marki oraz Stellantis. Najstarsza drużyna miała łącznie aż 289 lat.
W czwartek 18 czerwca 2026 roku ulice Rüsselsheim wypełniły się biegaczami. W 13. edycji Opel-Firmenlauf wystartowało ponad 1200 osób, a blisko 700 z nich było pracownikami marki Opel i pozostałych spółek należących do Stellantis. Uczestnicy musieli zmierzyć się nie tylko z trasą liczącą około 6,2 km, ale również z temperaturą przekraczającą 30 stopni Celsjusza. Mimo upału na starcie pojawili się przedstawiciele najwyższego kierownictwa niemieckiego producenta.
Buty do biegania założył między innymi Florian Huettl, dyrektor generalny Opla i szef Stellantis w Niemczech. Towarzyszyli mu Ralph Wangemann, dyrektor personalny Opel Automobile GmbH, główny radca prawny Stefan Zimmermann oraz Arnaud Ribault, odpowiedzialny za globalną sprzedaż marek Opel i Vauxhall.
Prezes Opla na trasie razem z pracownikami
Trasa rozpoczynała się i kończyła na stadionie Am Sommerdamm. Prowadziła między innymi wzdłuż Menu oraz przez teren dawnej części zakładów Opla. Organizatorzy zmodyfikowali ją w porównaniu z poprzednimi edycjami, aby ograniczyć przewężenia i ułatwić udział osobom o różnym stopniu sprawności. Zawodnicy startowali w czteroosobowych drużynach, a jednym z głównych celów wydarzenia była integracja pracowników, mieszkańców oraz lokalnych organizacji.
Przekraczanie własnych fizycznych granic w takich warunkach jest czymś wyjątkowym. Duch zespołu oraz ambicja wszystkich uczestników, aby wspólnie dotrzeć do mety, wyróżniają nas jako społeczność Opla. Wspaniale jest obserwować, jak biegacze pomagają sobie na trasie, a rodziny i przyjaciele dopingują ich z pobocza
– powiedział po biegu Florian Huettl.
Astra na koszulkach pracowników
Na koszulkach zespołów Opla pojawiło się hasło „Nowa Astra – z dumą produkowana w Rüsselsheim”. W ten sposób producent połączył imprezę sportową z niedawną decyzją dotyczącą przyszłości swojej najważniejszej niemieckiej fabryki.
Kolejna generacja Opla Astry zostanie zaprojektowana, opracowana i będzie produkowana w Rüsselsheim. Samochód ma wykorzystywać nową platformę STLA One koncernu Stellantis.
Opel planuje wprowadzić do 2030 roku co najmniej cztery nowe modele, w tym kolejne generacje Astry i Corsy oraz SUV-a opracowywanego we współpracy z Leapmotor.
Najstarsza drużyna miała łącznie 289 lat
Choć Opel podkreślał przede wszystkim integracyjny charakter imprezy, organizatorzy prowadzili również klasyfikację zespołową: najszybszą drużyną kobiecą został zespół Orthoconcept, który uzyskał łączny czas 1 godziny, 58 minut i 22 sekund. Wśród mężczyzn zwyciężył Physioteam Breul 1 z wynikiem 1 godziny, 41 minut i 59 sekund. Najlepszy zespół mieszany, Die medizinischen Meilenstürmer, osiągnął czas 1 godziny, 44 minut i 55 sekund. Szczególne zainteresowanie wzbudziła jednak drużyna seniorów występująca pod nazwą „Die alten Schweißfüße der LG”, którą można swobodnie przetłumaczyć jako „Stare stopy”. Łączny wiek jej czterech zawodników wynosił 289 lat. Średnio każdy z biegaczy miał więc ponad 72 lata.
Nie tylko dla pracowników Opla
Mimo nazwy Opel-Firmenlauf wydarzenie nie było przeznaczone wyłącznie dla zatrudnionych przez producenta samochodów. Uczestniczyli w nim również pracownicy innych firm, instytucji, placówek medycznych i lokalnych organizacji. Trasa była płaska i dostosowana także do uczestników z niepełnosprawnościami. Na pierwszym kilometrze biegacze mieli dużo miejsca do wyprzedzania, a w pobliżu Menu przygotowano punkt z wodą.
Po przekroczeniu mety uczestnicy spotkali się na stadionie podczas imprezy kończącej zawody. Przygotowano napoje, potrawy z grilla, muzykę oraz wręczenie nagród dla najlepszych i najbardziej nietypowych drużyn.
Firmowy bieg odbywa się w Rüsselsheim od 13 edycji i jest jednym z wydarzeń łączących Opla z miastem, w którym znajduje się główna siedziba i najważniejszy zakład niemieckiej marki.
Źródła: Opel






