Normalnie nikt takich dokumentów nie czyta, my jednak zajrzeliśmy do środka najnowszego sprawozdania finansowego Peugeot Citroën Ukraina i znaleźliśmy liczby, których próżno szukać w komunikatach prasowych Stellantis. Setki milionów hrywien na gwarancje, ogromna akcja Takata, 600 mln hrywien dywidendy dla francuskiego właściciela i samochody o wartości ponad 2,5 mld hrywien stojące w zapasach.
Dokument jest świeży, to sprawozdanie finansowe Peugeot Citroën Ukraina za 2025 rok wraz z opinią niezależnego audytora Forvis Mazars, który zakończył badanie 10 sierpnia 2026 roku. Audytor uznał, że sprawozdanie rzetelnie przedstawia sytuację finansową spółki a najciekawsze rzeczy zaczynają się w środku: można m.in. zobaczyć finansową skalę problemów gwarancyjnych Stellantis, konsekwencje kampanii Takata oraz bardzo duże przepływy pieniędzy pomiędzy ukraińską spółką a jej francuskim właścicielem.
1. Takata i gwarancje kosztują gigantyczne pieniądze
Na koniec 2024 roku rezerwy gwarancyjne Peugeot Citroën Ukraina wynosiły 181,871 mln hrywien. Rok później było to już 664,153 mln hrywien. W ciągu 2025 roku utworzono nowych rezerw gwarancyjnych na kwotę 597,849 mln hrywien. W tym samym miejscu spółka wprost pisze o prowadzonej przez grupę masowej kampanii dotyczącej poduszek powietrznych Takata. W raporcie określono ją jako największą akcję tego typu dla grupy Stellantis. Dotyczy między innymi samochodów marek Citroën, Opel i DS Automobiles.
Z kolei wydatki związane z zabezpieczeniami gwarancyjnymi wyniosły w 2025 roku 302,302 mln hrywien, podczas gdy rok wcześniej było to 112,541 mln. Do tego dochodzi kolejne 316,509 mln hrywien zaksięgowanych jako inne koszty związane z naprawami gwarancyjnymi i specjalnym pokryciem gwarancyjnym. Rok wcześniej ta druga pozycja wynosiła zaledwie 14,059 mln hrywien. Spółka sama wyjaśnia, że część dodatkowych kosztów jest związana ze zmianą wyceny zobowiązań gwarancyjnych oraz kampanią dotyczącą poduszek Takata.
Efekt widać w wyniku finansowym. Przychody spadły z około 7,99 do 7,37 mld hrywien, a zysk netto zmniejszył się z 329,2 mln do zaledwie 54,1 mln hrywien. To spadek o około 84%.
2. 600 mln hrywien dywidendy dla właściciela z Francji
Druga liczba również robi wrażenie. W sierpniu 2025 roku właściciel Peugeot Citroën Ukraina zdecydował o przeznaczeniu 600 mln hrywien na dywidendę. Właścicielem 100% spółki jest francuska Automobiles Citroën S.A. Dywidenda została pokryta z zysków wypracowanych we wcześniejszych okresach, w tym w latach 2023 i 2024, przepisy obowiązujące na Ukrainie ograniczają jednak transferowanie dywidend w walutach obcych za granicę, dlatego do końca 2025 roku wypłacono 98,31 mln hrywien. Pozostało jeszcze 501,69 mln hrywien zobowiązania wobec francuskiego właściciela. Dla zobrazowania skali warto jeszcze zestawić te wartości z wynikiem całego 2025 roku. Peugeot Citroën Ukraina zarobił netto 54,1 mln hrywien. Uchwalona dywidenda wynosiła 600 mln hrywien, przy czym pochodziła również z zysków zgromadzonych w poprzednich latach.
3. Samochody za ponad 2,5 miliarda hrywien w zapasach
Trzecia interesująca rzecz kryje się w zapasach spółki. Na koniec 2024 roku wartość znajdujących się w nich samochodów wynosiła 1,561 mld hrywien. Na koniec 2025 roku wzrosła do 2,503 mld hrywien. To ponad 60% więcej w ciągu zaledwie roku, razem z częściami zamiennymi Peugeot Citroën Ukraina posiadał zapasy o wartości 2,591 mld hrywien. Rosną przy tym wydatki związane z samochodami. Koszty ich obsługi i dostawy zwiększyły się z 3,282 mln do aż 73,287 mln hrywien a to o ponad dwudziestokrotny wzrost. Jeszcze jeden interesujący wskaźnik dotyczy przechowywania i transportowania samochodów. Zobowiązania z tego tytułu wzrosły z 15,232 mln do 80,176 mln hrywien.
opracowanie: redakcja






